Moderator: Moderator
Posty: 13
• Strona 1 z 2 • 1, 2
Dziwne stuki w przednim lewym kole.
Witam. Mam pytanko, mianowicie od kilku dni coś zaczęło mi stukać w okolicy przedniego lewego kola. Głównie słychać przy skrecaniu na nierównościach w prawą stronę i podczas wjeżdzania na lekki krawężnik. Dzwięk...jakby coś metalowego się urywało. Podczas jazdy prosto nawet na równej nawierzchni tez coś słychać podobnego...ale czy to jest to samo..cieżko stwierdzić. Czyżby przegub albo sworzeń? Przy okazji mam luzy na kierownicy odaczuwalne na nierównościach, kierownica ma przeskoki ale podejrzewam, ze to juz jest spowodowane luzami na przekładni ewentualnie krzyżaku. Aha luz na kierownicy mam równiez podczas wciskania sprzęgła nawet przy zgaszonym silniku.
- wazki21
- Czytacz
- Posty: 100
- Dołączył(a): 19 lut 2008, o 15:08
- Lokalizacja: OPOLSKIE
wazki21 mam chyba ten sam problem co Ty, u mnie też ostatnimi czasy słychać dziwne dźwięki( i dość głośne) zwłaszcza przy skręcaniu w prawo a ostatnio też jak skręcam w lewo lub hamuje ale już słychać to dużo ciszej. Kolega, co zna się, co nieco na samochodach obstawiał, że jest to przygłup i zaproponował abym pod osłonę(gumę) przełupu dał porcję(ok. 3 strzykawkę 250ml) smaru grafitowego. No i tak zrobiłem wyjeżdżam dzisiaj rano i niestety nic nie pomogło. Może trochę muszę pojeździć- ale wątpię. Wazki21 jak byś doszedł co to takiego to bym prosił abyś dał znać jak możesz- z góry dziękuje. No oczywiście jak ja też bym do tego doszedł nie omieszkam Ci dać znać bo na pewno myślę mamy te sam problem.
-

daniel_maroco - Berbeć
- Posty: 18
- Dołączył(a): 14 mar 2008, o 15:46
- Lokalizacja: Biała Podlaska
Nie ma problemu.W poniedziałek i tak prawdopodobnie oddaję samochód do mechanika bo mam inny problem, więc przy okazji powinien zrobić i to. Jak bedę wiecej coś wiedział to na ten temat to na pewno sie odezwę...Podejrzewam przegub, no ale zobaczymy...
- wazki21
- Czytacz
- Posty: 100
- Dołączył(a): 19 lut 2008, o 15:08
- Lokalizacja: OPOLSKIE
wazki21,
U mnie jest podobnie ale tylko przy jezdzie po nierównosciach.I sa to stuki od gornego mocowania amorka.Ale wczesniej bylo podobnie tylko ze wtedy okazalo sie ze wypadla blaszka przy klockach hamulcowych.Po wymianie blaszki i klockow przy okazji stuki ustaly.Ale zeby nie bylo tak milo to zaczelo stukac co innego.
U mnie jest podobnie ale tylko przy jezdzie po nierównosciach.I sa to stuki od gornego mocowania amorka.Ale wczesniej bylo podobnie tylko ze wtedy okazalo sie ze wypadla blaszka przy klockach hamulcowych.Po wymianie blaszki i klockow przy okazji stuki ustaly.Ale zeby nie bylo tak milo to zaczelo stukac co innego.
- TOMASZEK
- Berbeć
- Posty: 8
- Dołączył(a): 15 mar 2008, o 00:17
- Lokalizacja: Żółwin
Mam ten sam problem z blaszkami. Juz są zakupione tylko czekają na wymiane. W ogóle zaczyna mi sie sypać fura powoli. Oprócz silnika, który jest nie do zajechania, reszta to jedna wielka kicha!!!Pada wszystko po kolei. Dzisiaj padł mi akumulator, jestem tak wkur....ze chyba oddam go na złom....
[ Dodano: 2008-03-17, 21:24 ]
daniel_maroco, niestety chyba Ci niewiele podpowiem co to może dokładnie stukać. Po dzisiejszej wizycie u mechanika stwierdzilem, że juz wiecej nie bedę sie z nim kopał (padła mi dzisiaj turbina, wczoraj akumulator, a wcześniej parę innych równie poważnych rzeczy, które mialem w planach dzisiaj zrobić). Koszt naprawy wole nie mówić głośno - we wtorek oddaję znajomemu na handel.
P.S. nawet nie pytałem się mechanika co to stuka......
[ Dodano: 2008-03-17, 21:24 ]
daniel_maroco, niestety chyba Ci niewiele podpowiem co to może dokładnie stukać. Po dzisiejszej wizycie u mechanika stwierdzilem, że juz wiecej nie bedę sie z nim kopał (padła mi dzisiaj turbina, wczoraj akumulator, a wcześniej parę innych równie poważnych rzeczy, które mialem w planach dzisiaj zrobić). Koszt naprawy wole nie mówić głośno - we wtorek oddaję znajomemu na handel.
P.S. nawet nie pytałem się mechanika co to stuka......
- wazki21
- Czytacz
- Posty: 100
- Dołączył(a): 19 lut 2008, o 15:08
- Lokalizacja: OPOLSKIE
wazki21 Nic nie szkodzi i tak się dowiem jutro bo odaje auto do mechanika- on też stawia na przegłup ale zobaczymy.
Tak to jest z autami jeżdzą bez problemu przez dłuższy czas i myśli sobie mam dobre auto ale jak zacznie już się sypać to po całej linii. Pozdrawiam
Tak to jest z autami jeżdzą bez problemu przez dłuższy czas i myśli sobie mam dobre auto ale jak zacznie już się sypać to po całej linii. Pozdrawiam
-

daniel_maroco - Berbeć
- Posty: 18
- Dołączył(a): 14 mar 2008, o 15:46
- Lokalizacja: Biała Podlaska
dziwna sprawa z tymi odgłosami- byłem u mechanika i co stwierdził że przegłub itp są w porządku, nasmarował tylko przegłup od wewnetrznej strony no ale nic to nie pomogło i stwierdził że jest to jakiś szczegół mały- coś ociera ale co to nie wiedział; dzisiaj będzie tego szukał
[ Dodano: 2008-03-23, 16:07 ]
Co się okazało: przyczyną tych dziwnych dźwięków była zardzewiała śruba- dokręcająca piaste. Po wymianie na nową i na oliwieniu jej dziwne dźwięki przestały drażnić moje ucho
Doprawdy nigdy bym na to nie wpadł że to może być to- mój dobry mechanik to odkrył.
Pozdrawiam
[ Dodano: 2008-03-23, 16:07 ]
Co się okazało: przyczyną tych dziwnych dźwięków była zardzewiała śruba- dokręcająca piaste. Po wymianie na nową i na oliwieniu jej dziwne dźwięki przestały drażnić moje ucho
Doprawdy nigdy bym na to nie wpadł że to może być to- mój dobry mechanik to odkrył.
Pozdrawiam
-

daniel_maroco - Berbeć
- Posty: 18
- Dołączył(a): 14 mar 2008, o 15:46
- Lokalizacja: Biała Podlaska
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

