Jestem na 95% ze mam problem z łożyskiem przedniego koła ale dla maksymalnej pewności chce jeszcze was zapytać. Otóż przy prędkościach powyżej 50 km/h w kabinie słychac wyraźne bicie któregość z przednich kół, poczatkowo myslałem że to zle wywarzenie ale dałem wywarzyć i to samo. Wziałem auto na kanał zatrudniłem kumpla, on starał się jak najmocniej rozbująć auto pchająć za górną część opony (auto na ziemi) a ja w kanale i dokladna obserwacja i nasłuchiwanie:P Było wyrażnie słychac jakiś dzwięk ale nie zauważyłem aby gdziekolwiek były jakies luzy. Wsiadłem do auta (kumpel dalej robil swoje:P) i czułem sie jakbym jechał ponad 50km/h bo słyszałem dokładnie ten sam dzwięk co podczas jazdy w kabinie, naciskam hamulec dzwięk całkowicie znika, puszczam pojawia się. Podejrzenie padło na łożyska. Jak myślicie czy moja diagnoza jest dobra czy mogłem coś pominąć?Moderator: Moderator
Posty: 2
• Strona 1 z 1
Bicie przedniego koła/ łożysko?
Witam
Jestem na 95% ze mam problem z łożyskiem przedniego koła ale dla maksymalnej pewności chce jeszcze was zapytać. Otóż przy prędkościach powyżej 50 km/h w kabinie słychac wyraźne bicie któregość z przednich kół, poczatkowo myslałem że to zle wywarzenie ale dałem wywarzyć i to samo. Wziałem auto na kanał zatrudniłem kumpla, on starał się jak najmocniej rozbująć auto pchająć za górną część opony (auto na ziemi) a ja w kanale i dokladna obserwacja i nasłuchiwanie:P Było wyrażnie słychac jakiś dzwięk ale nie zauważyłem aby gdziekolwiek były jakies luzy. Wsiadłem do auta (kumpel dalej robil swoje:P) i czułem sie jakbym jechał ponad 50km/h bo słyszałem dokładnie ten sam dzwięk co podczas jazdy w kabinie, naciskam hamulec dzwięk całkowicie znika, puszczam pojawia się. Podejrzenie padło na łożyska. Jak myślicie czy moja diagnoza jest dobra czy mogłem coś pominąć?
Jestem na 95% ze mam problem z łożyskiem przedniego koła ale dla maksymalnej pewności chce jeszcze was zapytać. Otóż przy prędkościach powyżej 50 km/h w kabinie słychac wyraźne bicie któregość z przednich kół, poczatkowo myslałem że to zle wywarzenie ale dałem wywarzyć i to samo. Wziałem auto na kanał zatrudniłem kumpla, on starał się jak najmocniej rozbująć auto pchająć za górną część opony (auto na ziemi) a ja w kanale i dokladna obserwacja i nasłuchiwanie:P Było wyrażnie słychac jakiś dzwięk ale nie zauważyłem aby gdziekolwiek były jakies luzy. Wsiadłem do auta (kumpel dalej robil swoje:P) i czułem sie jakbym jechał ponad 50km/h bo słyszałem dokładnie ten sam dzwięk co podczas jazdy w kabinie, naciskam hamulec dzwięk całkowicie znika, puszczam pojawia się. Podejrzenie padło na łożyska. Jak myślicie czy moja diagnoza jest dobra czy mogłem coś pominąć?- urbi05
- Czytacz
- Posty: 22
- Dołączył(a): 30 cze 2011, o 00:06
- Lokalizacja: Tczew
Przy luzach na łożysku podczas jazdy będzie kołem telepać i będzie odczuwalne takie coś jak piszesz, czyli jakby niewyważone koło - pukanie. Przy hamowaniu luz się niweluje, bo koło zaczynają trzymać klocki hamulcowe.
Podnieś na lewarku auto po stronie podejrzenia zużytego łożyska, złap za koło u góry, na dole i i poruszaj. Jeżeli będzie luz/pukanie to masz to łożysko do wymiany.
Podnieś na lewarku auto po stronie podejrzenia zużytego łożyska, złap za koło u góry, na dole i i poruszaj. Jeżeli będzie luz/pukanie to masz to łożysko do wymiany.
-

prezesik - Members
- Posty: 4869
- Dołączył(a): 25 lut 2008, o 20:06
- Lokalizacja: Łęczyca
Posty: 2
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości