Witam
Jestem tu nowy na samym początku chciałbym się przedstawić nazywam się Paweł mam 20 lat i mieszkam w Warszawie. W czwartek zakupiłem golfaIII z ubezpieczeniem do marca 2014, co mam dalej zrobić ? przeliczyć ubezpieczenie na siebie ? osoba od której kupiłem samochód powiedziala mi że mogę śmiało jeździć na jego ubezpieczeniu do końca, wystarczy tylko wozić ze sobą umowę kupna auta.
Wolę się upewnić bo zupełnie się na tym nie znam.
Z góry dziękuje za pomoc.
Moderator: Moderator
Posty: 10
• Strona 1 z 1
Mick, nie wprowadzaj go w błąd, 11 lutego 2012 roku zmieniły się przepisy widocznie jeszcze nie doszły do Ciebie OC opłacasz za auto a nie za właściela. Jeśli nie jesteś czegoś na 100% pewien a tylko gdybasz to nie pisz postów
Korean Maniac!!
- NieAmator
- Czytacz
- Posty: 48
- Dołączył(a): 29 mar 2013, o 12:23
- Lokalizacja: CK
NieAmator napisał(a):Mick, nie wprowadzaj go w błąd, 11 lutego 2012 roku zmieniły się przepisy widocznie jeszcze nie doszły do Ciebie OC opłacasz za auto a nie za właściela. Jeśli nie jesteś czegoś na 100% pewien a tylko gdybasz to nie pisz postów
To nie trzeba przepisywać tego ubezpieczenia na siebie? Tzn. Jestem Pan X kupiłem auto od pana Y z ubezpieczeniem do końca roku... I tak sobie mogę jeździć bez żadnego przepisywania ubezpieczenia na aktualnego właściciela pojazdu czyli Na Mnie.. Pana X? A co w przypadku gdy dojdzie do kolizji z mojej winy? Ubezpieczyciel ściąga należności na pokrycie ew. szkód z ubezpieczenia Pana Y ? Bez sensu... Ale proszę o wytłumaczenie

-

Paweu - Members
- Posty: 4281
- Dołączył(a): 6 maja 2011, o 17:34
- Rocznik: 1111
- Silnik: 0.8
- Paliwo: CNG
- Nadwozie: cabrio
Przejęcie polisy OC może, choć nie musi, wiązać się z ponowną rekalkulacją wysokości składki. Chodzi o to, iż zniżki należne z tytułu bezszkodowej jazdy są przypisane do danej osoby i nie przechodzą wraz z polisą. Zakład ubezpieczeń nie musi każdorazowo naliczać składki, ale ma do tego prawo. Dlatego jeśli mamy wysokie zniżki, warto zwrócić się do zakładu o rekalkulację składki i wówczas firma ubezpieczeniowa ma taki obowiązek.
Z kolei do obowiązków zbywcy samochodu należy poinformowanie zakładu o sprzedaży auta w ciągu 30 dni od dnia zbycia. Do czasu poinformowania zakładu ubezpieczeń o sprzedaży zbywca ponosi wraz z nabywcą solidarną odpowiedzialność za zapłatę należnej składki. Szkody powstałe po dniu sprzedaży nie obciążają już zbywcy, niemniej jednak w razie wyrządzenia szkody przez nabywcę już po zakupie samochodu, a przed poinformowaniem przez zbywcę (lub nabywcę) zakładu ubezpieczeń o sprzedaży, szkoda taka będzie przypisana do polisy zbywcy i to on będzie zobowiązany do udokumentowania, że w chwili wyrządzenia szkody nie był już właścicielem samochodu, a jeśli tego nie zrobi to jemu zostanie przypisana wyrządzona szkoda.
Z kolei do obowiązków zbywcy samochodu należy poinformowanie zakładu o sprzedaży auta w ciągu 30 dni od dnia zbycia. Do czasu poinformowania zakładu ubezpieczeń o sprzedaży zbywca ponosi wraz z nabywcą solidarną odpowiedzialność za zapłatę należnej składki. Szkody powstałe po dniu sprzedaży nie obciążają już zbywcy, niemniej jednak w razie wyrządzenia szkody przez nabywcę już po zakupie samochodu, a przed poinformowaniem przez zbywcę (lub nabywcę) zakładu ubezpieczeń o sprzedaży, szkoda taka będzie przypisana do polisy zbywcy i to on będzie zobowiązany do udokumentowania, że w chwili wyrządzenia szkody nie był już właścicielem samochodu, a jeśli tego nie zrobi to jemu zostanie przypisana wyrządzona szkoda.
Korean Maniac!!
- NieAmator
- Czytacz
- Posty: 48
- Dołączył(a): 29 mar 2013, o 12:23
- Lokalizacja: CK
Kolega wyżej pięknie nam to nakreślił a ja powiem na swoim przykładzie.
Kilka miesięcy temu zakupiłem golfa z ubezpieczeniem chyba do marca, kiedy zbliżał się termin znalazłem nowe i wypowiedziałem stare, po jakimś tygodniu przyszło mi pisemko z poprzedniej ubezpieczalni że rekalkulowali mi składkę i mam dopłacić 120zł ponieważ poprzedni właściciel miał max zniżek a ja nic. Próbowałem kombinować ale nie chcieli ze mną rozmawiać, olałem ich, miałem nadzieję że może zapomną:)
niestety po dwóch tyg dostałem pisemko od firmy która zajmuje się windykacją i prędko musiałem zrobić przelew:/
Nie jestem ekspertem, nie chcę nikogo straszyć, podaje tylko swój przykład bardzo świeży
Kilka miesięcy temu zakupiłem golfa z ubezpieczeniem chyba do marca, kiedy zbliżał się termin znalazłem nowe i wypowiedziałem stare, po jakimś tygodniu przyszło mi pisemko z poprzedniej ubezpieczalni że rekalkulowali mi składkę i mam dopłacić 120zł ponieważ poprzedni właściciel miał max zniżek a ja nic. Próbowałem kombinować ale nie chcieli ze mną rozmawiać, olałem ich, miałem nadzieję że może zapomną:)
niestety po dwóch tyg dostałem pisemko od firmy która zajmuje się windykacją i prędko musiałem zrobić przelew:/
Nie jestem ekspertem, nie chcę nikogo straszyć, podaje tylko swój przykład bardzo świeży

- ogi83
- Berbeć
- Posty: 19
- Dołączył(a): 25 mar 2012, o 18:54
- Lokalizacja: Warszawa
Posty: 10
• Strona 1 z 1
Powrót do Wypadki / Odszkodowania / Ubezpieczenia
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości
i jak to jest własnie podczas kolizji z naszej winy ?zniżki lecą poprzedniemu włascicielowi?