Witam
Nie dawno zamieniłem golfa na civica.
Wczoraj zaczął do mnie wydzwaniać gościu że się chcę odmienić bo coś mu tam nie działa.
Umowa zawarta w dniu 11.09.2013r.
W punktach umowy nie ma nic,że można go zwrócić czy coś,umowa sporzadzona byla w sposob ze ja kupuje honde a on golfa.
I co teraz z tym mam zrobić,gościu wydzwania ze przyjedzie do mnie i wgl.mam jakąś obawę,najgorsze ze to wszystko stoi na ojca.
I golf jest już bez OC i jak się odmienie to będę musiał opłacić,bo on jak widać jeździ nadal bez OC
Moderator: Moderator
Posty: 12
• Strona 1 z 1
VW1996 napisał(a):Witam
No cześć.
VW1996 napisał(a):Nie dawno zamieniłem golfa na civica.
Zamienił stryjek...
VW1996 napisał(a):W punktach umowy nie ma nic,że można go zwrócić czy coś
Po zawarciu umowy kupna sprzedaży (w przypadku zamiany pewnie jest tak samo.) obowiązuje 14 dni rękojmi .
Jeśli wiedziałeś o usterce i zataiłeś to przed nabywcą to radziłbym Ci pójść na ugodę z kolesiem.
A tak w ogóle to zły dział. Przeniosłem.
-

Paweu - Members
- Posty: 4281
- Dołączył(a): 6 maja 2011, o 17:34
- Rocznik: 1111
- Silnik: 0.8
- Paliwo: CNG
- Nadwozie: cabrio
No tak,zgadzam się z twoja wypowiedzią ale to były dwie osobne umowy,wiec szczerze może mnie pocałować w duu...
Bo na umowie pisze kwota 950zł ze za golfa mi zapłacił,wiec wrazie spraw sądowych oddaje mu to 950zł a nie auto.
[ Dodano: 2013-09-19, 15:59 ]
Doradźcie odmieniać się czy co???
Ja w hondzie juz szybe wymieniłem,zderzak też.
Nie mam pojecia,8 dni mineło a jemu dopiero sie przypomniało
Bo na umowie pisze kwota 950zł ze za golfa mi zapłacił,wiec wrazie spraw sądowych oddaje mu to 950zł a nie auto.
[ Dodano: 2013-09-19, 15:59 ]
Doradźcie odmieniać się czy co???
Ja w hondzie juz szybe wymieniłem,zderzak też.
Nie mam pojecia,8 dni mineło a jemu dopiero sie przypomniało
- VW1996
- Czytacz
- Posty: 59
- Dołączył(a): 9 kwi 2013, o 11:02
- Lokalizacja: Słubice
ciężki temat powiem Ci.
Handluje autami od 7 lat i wiem co ludzie potrafią wydziwiać.
Niby rękojmia 14 dni ba nawet miesiąc ale wyobraźmy sobie co on w przeciągu tych 14 dni mógł robić tym autem.
Ja bym powiedział tak dawaj golfa spowrotem ale placisz mi za szybe w civicu i zderzak.
Handluje autami od 7 lat i wiem co ludzie potrafią wydziwiać.
Niby rękojmia 14 dni ba nawet miesiąc ale wyobraźmy sobie co on w przeciągu tych 14 dni mógł robić tym autem.
Ja bym powiedział tak dawaj golfa spowrotem ale placisz mi za szybe w civicu i zderzak.
VW GOLF III VARIANT 1.9 TDI 1999r.
BMW E46 KOMBI 2.0d 2004r.
POLSKI FIAT 125p 1972r.
POLSKI FIAT 126p 1974r.
WAZ LADA 2107 1989r.
BMW E46 KOMBI 2.0d 2004r.
POLSKI FIAT 125p 1972r.
POLSKI FIAT 126p 1974r.
WAZ LADA 2107 1989r.
-

Wujo1983 - Czytacz
- Posty: 70
- Dołączył(a): 22 lip 2013, o 18:14
- Lokalizacja: SGL
Tak też zrobiłem,i zadzwoniłem do niego.
usłyszałem od niego,że na połowe drogi mam przyjechac,na dodatek wracać bez OC,bo nie opłacił i on mi nic nie odda.
No to sam nie wiem co robić.
8 dni już mineło,on mógł połowe silnika wyrzucić,albo niewiem co.
Przez 8 dni było ok a teraz nagle się odezwał.
[ Dodano: 2013-09-19, 16:19 ]
Taki jakijś on wymądrzały,nie mam pojecia co o tym myśleć,a nie chce mieć potem kłopotów z Sadem czy coś,jutro się chyba udam na Komendę
usłyszałem od niego,że na połowe drogi mam przyjechac,na dodatek wracać bez OC,bo nie opłacił i on mi nic nie odda.
No to sam nie wiem co robić.
8 dni już mineło,on mógł połowe silnika wyrzucić,albo niewiem co.
Przez 8 dni było ok a teraz nagle się odezwał.
[ Dodano: 2013-09-19, 16:19 ]
Taki jakijś on wymądrzały,nie mam pojecia co o tym myśleć,a nie chce mieć potem kłopotów z Sadem czy coś,jutro się chyba udam na Komendę

- VW1996
- Czytacz
- Posty: 59
- Dołączył(a): 9 kwi 2013, o 11:02
- Lokalizacja: Słubice
VW1996 napisał(a):Taki jakijś on wymądrzały,nie mam pojecia co o tym myśleć,
Wypytaj dokładnie co uległo usterce. Jeśli będzie kantował to 'wiedz że coś się dzieje' .
Pytanie czy wiedziałeś że coś się prędzej czy później wysypie w aucie i zataiłeś to przed nabywcą.
VW1996 napisał(a):to były dwie osobne umowy,wiec szczerze może mnie pocałować w duu...
No to kosiarki oddawać mu nie musisz... Ale problem golfa pozostaje.
-

Paweu - Members
- Posty: 4281
- Dołączył(a): 6 maja 2011, o 17:34
- Rocznik: 1111
- Silnik: 0.8
- Paliwo: CNG
- Nadwozie: cabrio
Udaj sie na jakieś forum prawne.
Jako tako, możesz sie zarzekać, że wszystko jest okey sprzedając ale przecież nie mówimy tu o produkcie fabrycznie nowym.
Bo tak - każdy nabywający, załóżmy samochód, mógł by bez problemu sądzic w prawie każdym przypadku każdego, bo coś mu w tym czasie wysiadło.
Także, nie jest tak prosto 'oddać' coś bez uzasadnienia.
Musi podać przyczyny, dlaczego chce zwrócić samochód, przyczyny - usterki musi udowodnić, że one były juz w chwili sprzedaży itd. Biorąc pod uwage rocznik samochodu, nie jest w stanie Ci nic zrobić.
Sprawe może sobie zakładać, lecz narazi sie tylko na koszta bo ją przegra. Jeszcze zarobisz odszkodowanie.
Poszalał i chce oddać, dobre mi sobie. Przerabiałem temat zwrotów kupionych przedmiotów i to nie jest takie proste.
Rzecznik praw konsumenta, tez możesz przedzwonić i wyjaśnić sytuacje, że Pan 'A' kupił samochód i ot tak chce oddać, nie podając przyczyn, tylko - znudził mu sie.
Nie przyjął bym samochodu, którego stanu technicznego nie jestes w stanie określić. Bóg wie, co z nim robił...
Mógł odjechać od Ciebie w pełni sprawny, 1 km od miejsca sprzedaży wpaść w dziure i zerwać zawieszenie, później dobiegać o zwrot.
Sądu sie nie bój. Cwaniaków pełno wszędzie, niektórzy myślą, że moga ot tak cos kupić i oddać.
Spokojnie i rozważnie, zachowując sie w porządku zyskasz tylko. Na rozmowe z gościem weż kogos kto potwierdzi paplanine nabywcy i ...
Jako tako, możesz sie zarzekać, że wszystko jest okey sprzedając ale przecież nie mówimy tu o produkcie fabrycznie nowym.
Bo tak - każdy nabywający, załóżmy samochód, mógł by bez problemu sądzic w prawie każdym przypadku każdego, bo coś mu w tym czasie wysiadło.
Także, nie jest tak prosto 'oddać' coś bez uzasadnienia.
Musi podać przyczyny, dlaczego chce zwrócić samochód, przyczyny - usterki musi udowodnić, że one były juz w chwili sprzedaży itd. Biorąc pod uwage rocznik samochodu, nie jest w stanie Ci nic zrobić.
Sprawe może sobie zakładać, lecz narazi sie tylko na koszta bo ją przegra. Jeszcze zarobisz odszkodowanie.
Poszalał i chce oddać, dobre mi sobie. Przerabiałem temat zwrotów kupionych przedmiotów i to nie jest takie proste.
Rzecznik praw konsumenta, tez możesz przedzwonić i wyjaśnić sytuacje, że Pan 'A' kupił samochód i ot tak chce oddać, nie podając przyczyn, tylko - znudził mu sie.
Nie przyjął bym samochodu, którego stanu technicznego nie jestes w stanie określić. Bóg wie, co z nim robił...
Mógł odjechać od Ciebie w pełni sprawny, 1 km od miejsca sprzedaży wpaść w dziure i zerwać zawieszenie, później dobiegać o zwrot.
Sądu sie nie bój. Cwaniaków pełno wszędzie, niektórzy myślą, że moga ot tak cos kupić i oddać.
Spokojnie i rozważnie, zachowując sie w porządku zyskasz tylko. Na rozmowe z gościem weż kogos kto potwierdzi paplanine nabywcy i ...
-

kebs - Czytacz
- Posty: 141
- Dołączył(a): 16 lip 2012, o 19:07
- Lokalizacja: Andrychów
VW1996, to co wymieniałęs fakture paragon ze sobą
jak w dniu sprzedaży miałOC to podobnie ma byc
jak będzie krecił z OC to umawiasz sie w połowie drogi z policją uprzejmie donosisz że auto porusza sie bez OC
sprawdzą zabiorą mu dowód plus dowalą 2500 kary z funduszu
teraz mówisz gościowi że skoro chce odstąpić od swojej umowy to ma zapłacić tyle ile jest na umowie plus to co wymienione i odzyska auto
jak chcesz odzyskac golfa lub on nie będzie chciał to
jeszcze by pokombinować by auto musiał przywieść na lawecie do Ciebie (kolejne koszty)i na pewno odpuści
jak wezmiesz golfa to masz 2 umowy sprzedażyt i kupna
w dniu ponownego kupna płącisz OC i wypowiadasz OC z civica odliczą 1/12 zapłąconego plus czas który ninoł
wienc odzyskasz jakies 80%
zapłacisz OC za golfa w dniu zakupu a facetowi zostanie jeszcze fundusz gwarancyjny do opłącenia bo w tym czasie nie miał OC no i jeszcze będzie musiał koleś odebrać dowód bo nie kupisz auta bez kompletu dokumętó i nie przerejstrujesz czy OC założysz
tylko nic mu nie mó co kombinujesz
jeśli minęło 14 dni to cześć czapka
jak w dniu sprzedaży miałOC to podobnie ma byc
jak będzie krecił z OC to umawiasz sie w połowie drogi z policją uprzejmie donosisz że auto porusza sie bez OC
sprawdzą zabiorą mu dowód plus dowalą 2500 kary z funduszu
teraz mówisz gościowi że skoro chce odstąpić od swojej umowy to ma zapłacić tyle ile jest na umowie plus to co wymienione i odzyska auto
jak chcesz odzyskac golfa lub on nie będzie chciał to
jeszcze by pokombinować by auto musiał przywieść na lawecie do Ciebie (kolejne koszty)i na pewno odpuści
jak wezmiesz golfa to masz 2 umowy sprzedażyt i kupna
w dniu ponownego kupna płącisz OC i wypowiadasz OC z civica odliczą 1/12 zapłąconego plus czas który ninoł
wienc odzyskasz jakies 80%
zapłacisz OC za golfa w dniu zakupu a facetowi zostanie jeszcze fundusz gwarancyjny do opłącenia bo w tym czasie nie miał OC no i jeszcze będzie musiał koleś odebrać dowód bo nie kupisz auta bez kompletu dokumętó i nie przerejstrujesz czy OC założysz
tylko nic mu nie mó co kombinujesz
jeśli minęło 14 dni to cześć czapka
Polska wersja programu MACH3 cnc---- Makra do palników ,magazynków, THC, OHC---- EKRANY dla firm i producentów maszyn ---- budowa sprzedaż maszyn Plazmy, Elektrodrążarki, Frezarki ,Tokarki, Gietarki, inne maszyny
-

k-m-r1 - Weteran
- Posty: 2080
- Dołączył(a): 24 sie 2008, o 18:48
- Lokalizacja: OOL DW Praszka Wrocław
jak masz na umowie punkt " kupujacy oznajmia ze jest mu znany stan techniczny samochodu" lub cos podobnego i gosciu sie pod tym podpisal - nic ci nie moze zrobic, rozumiem ze jakby usterka wyszla podczas jazdy probnej a nie ponad tydzien od zamiany
-

strzeliniasty - Members
- Posty: 2656
- Dołączył(a): 9 paź 2008, o 22:42
- Lokalizacja: Strzelin / Wrocław
Ja nie wiem skąd WY bierzecie to terminy, miesiąc, 14 dni, 7 czy 24h, w momencie podpisania umowy, która zawiera parafke o stanie tech. auta, będąc tak jak większość właścicieli aut zwykłymi ludźmi a nie komisami które mają obowiązek znać i informować klienta o stanie tech auta ( teoretycznie) to nowy nabywca auta może nas cmoknąć w zad nawet jeśli auto rzyga olejem, ma urwany wydech itp. Skoro nabywca umie czytać i czyta co podpisuje to jego problem a nie nasz. My jako nabywcy musimy 'przetrzepać' całe auto, żeby nie wpaść na minę!
Dla mnie spraw jest śliska, gościu dzwoni po dłuższym czasie, nie ma oc i chce nagle 'odmiany' co to w ogóle jest odmiana? Auta to nie pokemony żeby sie odmieniać od tak...
Tyle pokój
Dla mnie spraw jest śliska, gościu dzwoni po dłuższym czasie, nie ma oc i chce nagle 'odmiany' co to w ogóle jest odmiana? Auta to nie pokemony żeby sie odmieniać od tak...
Tyle pokój

- Lobus
- Ekspert
- Posty: 1277
- Dołączył(a): 7 paź 2010, o 10:55
- Lokalizacja: Wrocław/Bogatynia
Lobus, mało znasz prawo polskie
od każdej umowy czy zakupu w sklepie na paragon na allegro cos zamawiasz czy podpisujesz umowe w pracy
można bez konsekwencji odstąpic w siągu 14 dni
tak samo jest z bankami i umowami kredytowymi
odmiana auta
tak jak zapytania
oraz inne trudne słowa
od każdej umowy czy zakupu w sklepie na paragon na allegro cos zamawiasz czy podpisujesz umowe w pracy
można bez konsekwencji odstąpic w siągu 14 dni
tak samo jest z bankami i umowami kredytowymi
odmiana auta
tak jak zapytania
oraz inne trudne słowa

Polska wersja programu MACH3 cnc---- Makra do palników ,magazynków, THC, OHC---- EKRANY dla firm i producentów maszyn ---- budowa sprzedaż maszyn Plazmy, Elektrodrążarki, Frezarki ,Tokarki, Gietarki, inne maszyny
-

k-m-r1 - Weteran
- Posty: 2080
- Dołączył(a): 24 sie 2008, o 18:48
- Lokalizacja: OOL DW Praszka Wrocław
Posty: 12
• Strona 1 z 1
Powrót do Wypadki / Odszkodowania / Ubezpieczenia
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości