Sytuacja dosłownie z dzisiaj. Kolega prowadził "renówkę" i jechał z naprzeciwka inny pojazd który strasznie trzymał się środka, kolega musiał uciekać tak bardzo na prawo że prawe koła zeskoczyły z asfaltu. Po czym chciał wrócić na asfalt i widać skręcił za ostro bo auto zamiast wrócić na swój tor obróciło się o 90 stopni w lewo tak że sunęło swoją prawą stroną (bokiem) w dotychczasowym kierunku jazdy. Widząc całe zdarzenie jadący z naprzeciwka kierowca tira ( jadący za tą "szeroką" osobówką) zaczął uciekać na pobocze jednak nie zdołał i przód tira od strony kierowcy spotkał się z przednią prawą stroną sunącej bokiem renówki. Zniszczenia dość spore z czego pasażer renault był wycinany z pojazdu i ze znacznym urazem głowy pojechał do szpitala. Byłem na miejscu dosłownie godzinę po fakcie bo kolega prosił o pomoc w usunięciu auta. Rozmawiałem z policjantami i ci uznali winę kolegi jednak z racji tego że pasażer jest w szpitalu sprawy nie zakończą mandatem tylko będą czekać na informacje o stanie zdrowia.
Chce się was poradzić kto jest sprawcą? Bo jednak zagrożenie powstało przez kierowcę osobówki któremu nie chciało się chociaż trochę zjechać na bok by bezpiecznie minąć się z kolegą no i fakt ze odjechał sobie jak gdyby nigdy nic. Z drugiej strony fakt kolega też wykonał manewr powrotu na swój pas dość niefortunnie bo w miejscu gdzie uskok pomiędzy asfaltem a poboczem wynosi spokojnie 15cm.
Moderator: Moderator
Posty: 2
• Strona 1 z 1
Skutki wymijania "szerokiej" osobówki...
MK3
"I'd rather lose by a mile because i built my own car,
than win by a inch because someone else built it for me.
Your car is your story. Don't let someone else write the book."
"I'd rather lose by a mile because i built my own car,
than win by a inch because someone else built it for me.
Your car is your story. Don't let someone else write the book."
-

Thorsten - Moderator Globalny
- Posty: 1048
- Dołączył(a): 2 cze 2013, o 16:17
- Lokalizacja: BKL
- Rocznik: 1996
- Silnik: 1.6 AEE
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Re: Skutki wymijania "szerokiej" osobówki...
Na pewno nie miał ani kamerki ani nic, i też na pewno nie pamięta ani nawet nie zwrócił uwagi na numery rejestracyjne, inaczej byś napisał o tym. W takim razie raczej nic nie wskóra, chyba że kierowca TIR-a zezna jak było i jeśli "szeroki" wjechał na pas twojego kolegi. Jeżeli trzymał się tak czy siak swojego pasa, to kolega jest w kłopotach....
R.I.P Mystic B. [*]
-

BartheZz_3 - Members
- Posty: 4317
- Dołączył(a): 16 cze 2011, o 10:24
- Lokalizacja: PMI
- Rocznik: 95
- Silnik: 1Z
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
Posty: 2
• Strona 1 z 1
Powrót do Wypadki / Odszkodowania / Ubezpieczenia
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość