Golf 1.9 tdi po dachowaniu

W tym dziale piszemy tematy zwiazane z wypadkami.

Moderator: Moderator

Golf 1.9 tdi po dachowaniu

Postprzez pajakspeed » 17 maja 2012, o 11:48

Witam. Posiadam golfa III z silnikiem 1.9 tdi o mocy 90 koni.
Kilka dni po odebraniu go z warsztatu (rozrząd, remont zawieszenia, klocki, filtry), miałem wypadek w którym położyłem go na dach..
Prędkość nie była duża, lecz wiadomo, dach pogięty, przednia szyba poszła, drzwi od strony kierowcy pogięte, szyby brak, lusterka pourywane i jeszcze kilka drobnych wgnieceń i zadrapań, które mogły by na jakiś czas zostać.
Mam do niego sentyment, bo to moje pierwsze i zresztą niezawodne auto, więc chciałbym jeszcze nim pojeździć, ale tu pojawiają się pytania:
Czy jest sens go robić (chodzi o koszty, czy nie lepiej po prostu na szrot i kupić inny)?
Ile waszym zdaniem musiał bym wyłożyć na wyżej wymienione reperatury?
Ile warty jest ten model, gdyby jednak okazało się, że lepiej, by poszedł na części?
Dach można wyklepać, czy jedyny sens to wstawić z innego modelu?

Poniżej załączam zdjęcia i czekam na wasze opinie w tym temacie. Pozdrawiam.
http://w947.wrzuta.pl/obraz/powieksz/75eKjKCH6gd
http://w947.wrzuta.pl/obraz/powieksz/5jbYuEjdWMZ
http://w947.wrzuta.pl/obraz/powieksz/3x8zK88NbVr
pajakspeed
 

Golf 1.9 tdi po dachowaniu

 

Postprzez patrolfak » 17 maja 2012, o 12:21

Ja na Twoim miejscu sprzedałbym go na części i kupił nowego. Chyba nie opłaca Ci się go naprawiać :/
VW Golf Mk1 VR6
Avatar użytkownika
patrolfak
Members
 
Posty: 1059
Dołączył(a): 18 sie 2011, o 21:19
Lokalizacja: Poznań

Postprzez pajakspeed » 17 maja 2012, o 12:38

Tak myślałem, ale mimo wszystko może jest jakaś szansa, żeby go odratować niezbyt dużym kosztem. Dokładnie w minioną sobotę zostawiłem ponad 1000 na warsztacie, więc trochę szkoda.
Jeśli możecie piszcie przybliżone koszta naprawy i ewentualnie ile jest warty na części. Patrzyłem trochę na allegro, ale wiadomo. Osobie która wystawia samochód zależy na jak najwyższej cenie, ale niekoniecznie ktoś kto poszukuje jest tą ceną zainteresowany. Interesuje mnie za ile mniej więcej realnie (nie chodzi o dokładną cenę), mógłbym go naprawić i za ile mógłbym znaleźć nabywcę na całość, lub ewentualnie poszczególne części?
pajakspeed
 

Postprzez chomik » 17 maja 2012, o 12:48

chyb najtaniej bedzie kupic druga bude i przerzucic graty ;)
Avatar użytkownika
chomik
Fanatyk
 
Posty: 1172
Dołączył(a): 29 lis 2010, o 01:26
Lokalizacja: Toruń
Rocznik: 1995
Silnik: 2000
Paliwo: PB
Nadwozie: 3-drzwiowe

Postprzez pajakspeed » 17 maja 2012, o 13:00

Też właśnie myślałem nad tym. Sam niestety mam małe pojęcie w tym temacie. Ale może orientujesz się w jakiej cenie ktoś mógłby mi to przełożyć? Trochę tego grzebania tam jest, a sam raczej nie potrafił bym tego zrobić. Obawiam się, że taka przekładka może sporo kosztować, jeśli chciałbym to zlecić komuś i opłacało by się to zrobić jedynie na własną rękę, ale lepiej, żebym ja się do tego nie dotykał.. :kwasny:
pajakspeed
 

Postprzez boleK1315 » 17 maja 2012, o 16:48

Jeżeli kupisz budę, w którym siedział ten sam silnik to cena w okolicach 500 >> 800 zł. Buda do kasacji.
boleK1315
Czytacz
 
Posty: 82
Dołączył(a): 11 lut 2012, o 23:46
Lokalizacja: Juszczyn

Postprzez k-m-r1 » 17 maja 2012, o 17:07

ja bym dach wyklepał
ile za CO płącisz za ile masz go ubezpieczyc przegląd?

na dach szpachla i zmigasz szyba powinna pasowac
szału nie bedzie ale posmigasz autem i za rok sprzedasz go
ja bym nie zmieniał wyklepiesz go nawet sam
poczytaj o szpachlowaniu
szyba z 300 400 wklejenie nie wiem dokąłdnie
lusterka 150 zestaw
plus dżwi i malowanie

pomysl
Polska wersja programu MACH3 cnc---- Makra do palników ,magazynków, THC, OHC---- EKRANY dla firm i producentów maszyn ---- budowa sprzedaż maszyn Plazmy, Elektrodrążarki, Frezarki ,Tokarki, Gietarki, inne maszyny
Avatar użytkownika
k-m-r1
Weteran
 
Posty: 2080
Dołączył(a): 24 sie 2008, o 18:48
Lokalizacja: OOL DW Praszka Wrocław

Postprzez mariusz325 » 17 maja 2012, o 17:07

po co od razu cała buda :?: góre do połowy po rozbierać w środku i zobaczyć jak słupki pokrzywiło jak nie ma tragedii to szukaj całego dachu ze słupkami i tnij na dole słupków i wsawaj go ,wstaw szyby i powinno być oki . A dolne pół po mału po robisz. B ardziej po rozwalane odnowili i nawet nie poznać.
Avatar użytkownika
mariusz325
Gaduła
 
Posty: 488
Dołączył(a): 18 gru 2011, o 12:23
Lokalizacja: SMI
Rocznik: 1996
Silnik: 1900
Paliwo: ON
Nadwozie: 5-drzwiowe

Postprzez K@mil » 17 maja 2012, o 17:09

Jesli zalezy Ci na naprawie to trzeba wstawic nowy dach w miejsce starego (na laczeniach) i pomalować i bedzie jezdził ... tylko trzeba to zrobic dokładnie jak zrobi to ktos kto zna sie na robocie to nie bedzie widać nawet śladu ... Dachy mozna kupic na allegro itp... Jedz do jakiegos lakiernika ze zdjeciami i zapytaj sie ile wezmie za wstawienie nowego dachu i bedziesz wiedział cene
Jak kupisz nowego nie wiadomo czy nie był w takim samym stanie albo i gorszym to loteria :P
Avatar użytkownika
K@mil
POMOCNIK
POMOCNIK
 
Posty: 4895
Dołączył(a): 30 lis 2007, o 19:15
Lokalizacja: NDZ/CT

Postprzez mariusz325 » 17 maja 2012, o 17:10

k-m-r1 napisał(a):ja bym dach wyklepał
ile za CO płącisz za ile masz go ubezpieczyc przegląd?

na dach szpachla i zmigasz szyba powinna pasowac
szału nie bedzie ale posmigasz autem i za rok sprzedasz go
ja bym nie zmieniał wyklepiesz go nawet sam
poczytaj o szpachlowaniu
szyba z 300 400 wklejenie nie wiem dokąłdnie
lusterka 150 zestaw
plus dżwi i malowanie

pomysl


kolego po co klepać i szpachle w betoniarce kręcić jak bez problemu można dach wymienić i będzie mniej roboty a jeżeli rzeźba w gówni... ;-)
Avatar użytkownika
mariusz325
Gaduła
 
Posty: 488
Dołączył(a): 18 gru 2011, o 12:23
Lokalizacja: SMI
Rocznik: 1996
Silnik: 1900
Paliwo: ON
Nadwozie: 5-drzwiowe

Postprzez patrolfak » 17 maja 2012, o 18:02

kolego po co klepać i szpachle w betoniarce kręcić jak bez problemu można dach wymienić i będzie mniej roboty a jeżeli rzeźba w gówni... ;-)



Jestem tego samego zdania. Nie jestem zwolennikiem szpachli... Jeśli chcesz go na siłę odratować to działaj . Doskonale Cię rozumiem ja swoje pierwsze auto załatwiłem na drzewie ( Audi 90 B2 bardzo rzadki model ) miałem go ratować ale skończył na złomowisku czego teraz po kilku latach cholernie mocno żałuje :(
VW Golf Mk1 VR6
Avatar użytkownika
patrolfak
Members
 
Posty: 1059
Dołączył(a): 18 sie 2011, o 21:19
Lokalizacja: Poznań

Postprzez rafal9119 » 6 cze 2012, o 10:10

dla mnie pomysl bez sensu sam zastanawiałem sie nad tym ale poszedł na złom. chyba co drugi kierowca swoje 1 auto zostawił na drzewie albo w rowie hehe
MĄDRA SOWA RADZI: LEGALIZOWAC I SADZIĆ!!!!
rafal9119
Members
 
Posty: 943
Dołączył(a): 16 paź 2011, o 19:26
Lokalizacja: Pisz- NPI


- - - kartony na wymiar



Powrót do Wypadki / Odszkodowania / Ubezpieczenia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość