ok, jutro podjadę do mechanika i porządnie go wypytam, niech obada sprawę
a jaką temperaturę powinien trzymać silnik na trasie? (i w mieście)
Moderator: Moderator
Posty: 21
• Strona 2 z 2 • 1, 2
Dzięki za rady.. z drzwiami poradziłem sobie w połowie
otóż ktoś poradził mi nieśmiertelne WD40. Wczoraj popołudniu odkręciłem dzyndzelek w drzwiach i wstrzyknąłem sowicie odrdzewiacza, zmieniłem końcówkę na ta od odmrażacza i polałem do zamka. Wynik - pojechałem do klubu bilardowego na 2 godziny wracam i zamarznięte
Więc czynność powtórzyłem wierząc, że jednak coś to da... rano patrze na termometr -4stopnie celsjusza. Byłem pewien, ze sie nie otworzą chwytam za klamkę i działają
Wieczorem też działały, przed kilkoma minutami wracam z siłowni chwytam za klamkę i lipa
uruchomiłem silnik odśnieżyłem auto i się otworzyły
Więc jest jakiś postęp. Oczywiście rytuał wlewania odrdzewiacza powtórzyłem i wierze, że jutro rano nie bede musiał jak pajac skakać przez skrzynie... biegów
Ale mi wyszła historyjka...
To nie mechanik tylko jakiś paprok... nigdy już go nie odwiedzaj, to typ gościa co tutaj utnie tam doklei i jakoś będzie chodzić. Moim skromnym zdaniem Niemcy nie po to nam zafundowali w golfach miernik temperatury, by nie działał lub źle wskazywał...
Słyszałem o tym... ale myślałem, że to mrzonki. Trzeba wypróbować.
Hmm myśle, że masz sporo racji... bo gdy nie są na zero to wlot zimnego powietrza jest otwarty. Gdzieś też o tym czytałem, ale zupełnie zapomniałem.
otóż ktoś poradził mi nieśmiertelne WD40. Wczoraj popołudniu odkręciłem dzyndzelek w drzwiach i wstrzyknąłem sowicie odrdzewiacza, zmieniłem końcówkę na ta od odmrażacza i polałem do zamka. Wynik - pojechałem do klubu bilardowego na 2 godziny wracam i zamarznięte
Więc czynność powtórzyłem wierząc, że jednak coś to da... rano patrze na termometr -4stopnie celsjusza. Byłem pewien, ze sie nie otworzą chwytam za klamkę i działają
Wieczorem też działały, przed kilkoma minutami wracam z siłowni chwytam za klamkę i lipa
uruchomiłem silnik odśnieżyłem auto i się otworzyły
Więc jest jakiś postęp. Oczywiście rytuał wlewania odrdzewiacza powtórzyłem i wierze, że jutro rano nie bede musiał jak pajac skakać przez skrzynie... biegów
Ale mi wyszła historyjka...
co do temp. to rozmawiałem z pewnym mechanikiem i powiedział mi żebym się tym nie przejmował, że jeżeli w kabinie normalnie mi dmuchawa grzeje - a faktycznie grzeje porządnie, tzn. tak jak powinna - to nie powinienem się tym przejmować. i co ja mam o tym myśleć
To nie mechanik tylko jakiś paprok... nigdy już go nie odwiedzaj, to typ gościa co tutaj utnie tam doklei i jakoś będzie chodzić. Moim skromnym zdaniem Niemcy nie po to nam zafundowali w golfach miernik temperatury, by nie działał lub źle wskazywał...
Dam88 napisał(a):gdzies na forum czytalem tez sposob zeby zostawiac na noc w golfie gazete zeby wchlaniala te wilgoc - podobno dziala - nie testowalem.
Słyszałem o tym... ale myślałem, że to mrzonki. Trzeba wypróbować.
360st0pni napisał(a):zakręcaj nawiewy na 0 ja w te mrozy jak zostawialem np. na 1 czy 2 ot tez mialem problem z drapaniem szyby ale od srodka, jak mam na 0 nigdy to sie nie powtórzyło.
Hmm myśle, że masz sporo racji... bo gdy nie są na zero to wlot zimnego powietrza jest otwarty. Gdzieś też o tym czytałem, ale zupełnie zapomniałem.
- MartinBoss
- Berbeć
- Posty: 12
- Dołączył(a): 17 wrz 2008, o 22:44
- Lokalizacja: Pabianice
tylko wymianai jeszcze jedna sprawa, jak naprawić mechanizm wciągania pasa bezpieczeństwa? bo coś słabo ciągnie a czasami to prawie w ogóle ;-/
ps. u mnie też nie wciągał od strony kierowcy, więc na szrocie kupiłem pasy, tylko od strony pasażera (napewno są mniej wyrobione niż te od kierowcy), wszystko pasuje, tylko przy montażu rolki (ta część, gdzie się pas zwija) należy któryś listek wyprostować, bo nie będzie pasował, należy też pamietać, aby przykręcić tą część idealnie pionowo, nie ze skosa. U mnie działa już rok
-

prezesik - Members
- Posty: 4869
- Dołączył(a): 25 lut 2008, o 20:06
- Lokalizacja: Łęczyca
z drzwiami dałem radę, dzięki za instrukcje
odkręciłem boczek, nasmarowałem wszystkie miejsca gdzie dochodzi do tarcia, dodatkowo w niektóre miejsca zastosowałem wd40 i jest już w porządku. nad ranem wszystkie drzwi otwarte - bez niespodzianek
co do termostatu to byłem u mechanika, oczywiście podejrzenie na termostat ale zalecił mi abym zrobił test nad ranem, kiedy auto jest zupełnie wychłodzone. okazało się, że wąż od termostatu na chłodnicę w ciągu ok 8 minut zrobił się letni a to oznacza, że termostat cały czas jest otwarty
(stąd niskie temp. silnika). termostat już kupiłem więc jutro albo w poniedziałek podjadę na wymianę. bo raczej samemu na własną rękę może być kłopotliwe?
pozdr.
odkręciłem boczek, nasmarowałem wszystkie miejsca gdzie dochodzi do tarcia, dodatkowo w niektóre miejsca zastosowałem wd40 i jest już w porządku. nad ranem wszystkie drzwi otwarte - bez niespodzianek
co do termostatu to byłem u mechanika, oczywiście podejrzenie na termostat ale zalecił mi abym zrobił test nad ranem, kiedy auto jest zupełnie wychłodzone. okazało się, że wąż od termostatu na chłodnicę w ciągu ok 8 minut zrobił się letni a to oznacza, że termostat cały czas jest otwarty
pozdr.
<i>Whatever you do, do it well.</i>
-

wyrrwas - Czytacz
- Posty: 79
- Dołączył(a): 12 wrz 2008, o 11:24
- Lokalizacja: Wrocław
panowie podepne sie pod temat z piszczącym lewym boczkiem w przednich drzwiach. A mianowicie jest taka iż przy tym ryglu w rogu bardzo piszczy mi boczek ale to okropnie kazdą dziure słychac rozbieralem go i nic tam nie ma kazdy zaczep jest wszystko sie trzyma jak nalezy i jak juz siedzi i jak jade jak go bardzo mocno docisnę ręką to nie piszczy chcialem cos kupic w sprayu co sie psiuka i pozostaje taka jakby powloka silikonowa ale nie wiem gdzie tego szukac i jak to sie nazywa bo miejsca styku obkleiłem taką pianką i nic to nie dało.POMOCY bo wstyd kogos wozic bo piszczy jak w jakis starym trupie.
- 360st0pni
- Czytacz
- Posty: 96
- Dołączył(a): 21 cze 2008, o 22:43
- Lokalizacja: Zambrów
360st0pni napisał(a):przy tym ryglu w rogu bardzo piszczy mi boczek ale to okropnie kazdą dziure słychac rozbieralem go i nic tam nie ma kazdy zaczep jest wszystko sie trzyma jak nalezy i jak juz siedzi i jak jade jak go bardzo mocno docisnę ręką to nie piszczy
to może spróbuj w tym miejscu podkleić tapicerkę bezbarwnym silikonem
<i>Whatever you do, do it well.</i>
-

wyrrwas - Czytacz
- Posty: 79
- Dołączył(a): 12 wrz 2008, o 11:24
- Lokalizacja: Wrocław
Mam kilka pytań do Forumowiczów, którzy zdejmowali ten lewy boczek z drzwi:
1. czy rygielek (ten od zamykania drzwi od środka) odkręca się jak zwykłą śrubkę?
2. Czy po odkręceniu dwóch śrub uchwytu i zdjęciu korbki zabieramy się do ściągania pokrycia, czy też coś jeszcze się odkręca lub wyciąga (np. ten schowek na dole albo klamkeczkę do otwierania drzwi od środka, albo jej osłonę)?
3. Jak ściągnąć pokrycie żeby nie połamać 7 (czy iluś tam) spinek ? Podważać to śrubokrętem? Ciągnąć prostopadle do powierzchni drzwi?
Zdejmowałem już podsufitkę i wykładziny,a mam kombi i wiem, że chwila nieuwagi i można połamać spinki czy inne plastiki
.
4. Czy górny, czarny plastik (w którym jest chociażby otwór na rygielek) to też część tego pokrycia , czy jest to przyczepione oddzielnie?
5. Mam elektrycznie sterowane lusterka , czyli trochę inaczej niż kolega rogal133. Czy ten czteropozycyjny przełącznik do ustawienia lusterka i dwa przyciski "L" i "R" trzeba wyciągnąć przed "rwaniem" pokrycia? Jak?
1. czy rygielek (ten od zamykania drzwi od środka) odkręca się jak zwykłą śrubkę?
2. Czy po odkręceniu dwóch śrub uchwytu i zdjęciu korbki zabieramy się do ściągania pokrycia, czy też coś jeszcze się odkręca lub wyciąga (np. ten schowek na dole albo klamkeczkę do otwierania drzwi od środka, albo jej osłonę)?
3. Jak ściągnąć pokrycie żeby nie połamać 7 (czy iluś tam) spinek ? Podważać to śrubokrętem? Ciągnąć prostopadle do powierzchni drzwi?
Zdejmowałem już podsufitkę i wykładziny,a mam kombi i wiem, że chwila nieuwagi i można połamać spinki czy inne plastiki
.
4. Czy górny, czarny plastik (w którym jest chociażby otwór na rygielek) to też część tego pokrycia , czy jest to przyczepione oddzielnie?
5. Mam elektrycznie sterowane lusterka , czyli trochę inaczej niż kolega rogal133. Czy ten czteropozycyjny przełącznik do ustawienia lusterka i dwa przyciski "L" i "R" trzeba wyciągnąć przed "rwaniem" pokrycia? Jak?
- dudekkgj
- Berbeć
- Posty: 11
- Dołączył(a): 26 mar 2008, o 20:35
- Lokalizacja: Wawa
dudekkgj napisał(a):1. czy rygielek (ten od zamykania drzwi od środka) odkręca się jak zwykłą śrubkę?
tak
dudekkgj napisał(a):Czy po odkręceniu dwóch śrub uchwytu i zdjęciu korbki zabieramy się do ściągania pokrycia, czy też coś jeszcze się odkręca lub wyciąga (np. ten schowek na dole albo klamkeczkę do otwierania drzwi od środka, albo jej osłonę)?
to wszystko
dudekkgj napisał(a):Jak ściągnąć pokrycie żeby nie połamać 7 (czy iluś tam) spinek ? Podważać to śrubokrętem? Ciągnąć prostopadle do powierzchni drzwi?
możesz podważyć ręką i zdecydowanie szarpnąć, powinno wyskoczyć
dudekkgj napisał(a):Czy górny, czarny plastik (w którym jest chociażby otwór na rygielek) to też część tego pokrycia , czy jest to przyczepione oddzielnie?
jedna część
A mi teraz zaczął się zacinać zamek w drzwiach za kierowcą, ehh, no nic jutro trzeba tam zajrzeć, pozdr.
tutaj fajny manual: http://www.golf3.pl/-vt8206.htm#59958
<i>Whatever you do, do it well.</i>
-

wyrrwas - Czytacz
- Posty: 79
- Dołączył(a): 12 wrz 2008, o 11:24
- Lokalizacja: Wrocław
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości