Witam
Tak jak w temacie. Golfik słabo grzeje z nawiewów leci owszem ciepłe powietrze ale nie takie jak przed zmiana silnika - wtedy można było mieć saunę w środku.
Moja pytanie jest czy to wina tego że mam walnięty termostat w nowym silniku? Jeśli tak to jak go wymienię to wszystko wróci do normy?
Bo przecież nagrzewnica nie jest ruszana w czasie wymiany silnika? A może podczas wymiany mógł ulec uszkodzeniu inny element?
Ale rozumiem że najpierw trzeba zacząć od termostatu?
Moderator: Moderator
Posty: 5
• Strona 1 z 1
-

gello1 - Gaduła
- Posty: 723
- Dołączył(a): 31 sie 2009, o 15:51
- Lokalizacja: LKS
killah, zmień termostat i powinno pomóc. Tym bardziej że mówisz że masz walnięty termostat. Przerzuć od starego silnika to się okaże czy pomogło.
Mój Goferek- były:
moj-golf/czarnuch-by-czaro-t26881.html
moj-golf/czarnuch-by-czaro-t26881.html
-

czaro - Members
- Posty: 2224
- Dołączył(a): 17 lis 2009, o 16:37
- Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Nagrzewnica zawsze jest w tym samym miejscu, więc nic nie mogli uszkodzić.
Możliwe, że stary termostat masz cały czas otwarty, więc płyn chodzi dużym obiegiem, tj. przez chłodnicę i nie zdąży się nagrzać bo zaraz schłodzi się idąc przez chłodnicę.
Zmień termostat i powinno być po krzyku.
Możliwe, że stary termostat masz cały czas otwarty, więc płyn chodzi dużym obiegiem, tj. przez chłodnicę i nie zdąży się nagrzać bo zaraz schłodzi się idąc przez chłodnicę.
Zmień termostat i powinno być po krzyku.
-

prezesik - Members
- Posty: 4869
- Dołączył(a): 25 lut 2008, o 20:06
- Lokalizacja: Łęczyca
Posty: 5
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości
![:]](https://www.golf3.pl/images/smilies/cwaniak.gif)