Witam,
Mam nie wielki przedmuch na uszczelce miedzy kolektorem wydechowym a blokiem silnika.
Czy jak uda mi sie odkrecic sruby laczace kolektor z blokiem to bede w stanie odchylic kolektor na tyle aby tam wyczyscic i zalozycz nowa uszczelke ?
Zakladam, ze szpilki sie urwa, wiec wypadalo by kupic nowe tylko jakie ?
Prosze o pomoc jak sie do tego zabrac
Moderator: Moderator
Posty: 5
• Strona 1 z 1
U mnie się dało odchylić kolektor, bo nie mam już wspornika z tyłu silnika. Jak masz ten wspornik to musisz go odkręcić. Śruby pierw popsikaj WD-40 i po 3-5 minutach spróbuj ruszyć. Nie odkręcaj ich od razu na ostro, tylko delikatnie rozruszaj poluzuj-zakręć, potem odkręć jeszcze dalej i spowrotem w prawo. Szpilki się nie pourywają. Jedna zasada: nigdy na kolektor wydechowy nie przykręcaj zwykłych nakrętek i śrub, bo po przegrzaniu odpuszczą się (odwrotność hartowania) i na bank się zerwią. Muszą być specjalne hartowane o odpowiedniej twardości.
-

prezesik - Members
- Posty: 4869
- Dołączył(a): 25 lut 2008, o 20:06
- Lokalizacja: Łęczyca
kochamfizykee napisał(a):Czy jak uda mi sie odkrecic sruby laczace kolektor z blokiem to bede w stanie odchylic kolektor na tyle aby tam wyczyscic i zalozycz nowa uszczelke ?
Tak.
kochamfizykee napisał(a):Zakladam, ze szpilki sie urwa, wiec wypadalo by kupic nowe tylko jakie ?
Kolego. Sugerowałby Ci jednak próbować odkręcać tak by się jednak nie pourywały. Bo wyciągnąć to z głowicy i potem nagwintować nie jest już tak łatwo.
-

Paweu - Members
- Posty: 4281
- Dołączył(a): 6 maja 2011, o 17:34
- Rocznik: 1111
- Silnik: 0.8
- Paliwo: CNG
- Nadwozie: cabrio
Dzieki za odpowiedz, bo juz myslalem, ze trzeba bedzie odrecac rowniez kolektor od strony portek.
To z odkrecaniem jasna sprawa, lepiej zeby ich nie ukrecic. W kazdym razie rozumiem, ze i tak musze kupic nowe bo nie wydaje mi sie zeby stare szpilki nadawaly sie do przykrecenia. Czy moze ktos wie jakie to musza byc szpilki i nakretki ? Jaka twardosc i dlugosc ? Czy lepiej poprostu podjechac do ASO ?
To z odkrecaniem jasna sprawa, lepiej zeby ich nie ukrecic. W kazdym razie rozumiem, ze i tak musze kupic nowe bo nie wydaje mi sie zeby stare szpilki nadawaly sie do przykrecenia. Czy moze ktos wie jakie to musza byc szpilki i nakretki ? Jaka twardosc i dlugosc ? Czy lepiej poprostu podjechac do ASO ?
-

kochamfizykee - Czytacz
- Posty: 28
- Dołączył(a): 15 maja 2011, o 17:12
- Lokalizacja: Białystok
Posty: 5
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości