Moderator: Moderator
Posty: 10
• Strona 1 z 1
Szarpie tłumikiem
po wymianie tłumika czasami jak dodam gazu i chce ostrzej ruszyć to szarpie całym tłumikiem i tak jakby bije w podłoge czuć prawie na całym tunelu to bicie, co to może być albo czym to może być spowodowane
- adam204
Sprawdź czy jest pozakładany na wszystkie mocowania. Bo z tego co napisałeś to tak wynika że nie jest. Więc ruszaj do garażu i oblokaj i jeśli miałem rację to problem z głowy 

Weźmiesz mnie na prostej?? A ja Cię zniszczę na zakręcie!!
Mój Goferek
Mój Goferek
-

Procent - Members
- Posty: 1771
- Dołączył(a): 1 lut 2009, o 19:06
- Lokalizacja: (TLW) Włoszczowa
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Odświeżam temat. Mam identycznie to samo tylko najbardziej czuć te wszystkie drgania przy drążku od ręcznego hamowania. Powiedzcie mi gdzie znajdują się te mocowania? albo gdzie powinny być?
Czy może to być wina uszelki która jest (albo raczej już nie ma)na łączeniu kawąłka rury i elastycznej złączki z katalizatorem?:)
Czy może to być wina uszelki która jest (albo raczej już nie ma)na łączeniu kawąłka rury i elastycznej złączki z katalizatorem?:)
Mój Golfik 
Podziwiać,ale nie dotykac

Podziwiać,ale nie dotykac

- KazikGold
- Czytacz
- Posty: 65
- Dołączył(a): 25 lis 2008, o 15:52
- Lokalizacja: 4kl
A też świeżo wymieniałeś wydech? najczęściej jest to wina gum podtrzymujących. Kiedy wymieniamy komin często wymienia się też gumy trzymające którym po prostu trzeba dać trochę czasu, żeby się "wyciągnęły", bo zamienniki są nieco inne niż oryginały. Często jest to też wina poskładania całego wydechu. Czasami nie wejdzie rura na rurę w miejscu łączenia do końca, wtedy całość inaczej leży i może stukać o podłogę. Kiedy wymieniałem wydech w moim golfie, całość przestała stukać po około 500 km przebiegu. A jeśli nie wymieniałeś wydechu na nowy, to może jakaś obejma "popuściła" i się lekko rura wyciągnęła i teraz stuka. Recepta to wjechanie na kanał (o ile masz możliwość) i w asyście kumpla sprawdzenie gdzie stuka przy odpalonym silniku... Jeden gość siedzi pod samochodem a drugi pali maszynę 

Wykonuję konserwacje podwozi i nadwozi
tanio i porządnie... kontakt - PW lub gg
tanio i porządnie... kontakt - PW lub gg-

Dziki - Berbeć
- Posty: 7
- Dołączył(a): 9 lip 2009, o 22:33
- Lokalizacja: Ryjewo (pomorze)
więc od początku
Dałem znajomemu mechanikowi aby mi wyciął złączkę elastyczną starą i wspawał nową. Zrobił to i wszystko było ok . Po moim małym wypadku jakoś po tygodniu od wypadku zacząłem znowu słyszeć pierdzenie tak jakby znowu złączka była do wymiany ale stwierdziłem że poczekam. Jednak codziennie ten hałas był głośniejszy i głośniejszy. W końcu pojechałem do znajomego na kanał a tam w miejscu łączenia śrubami przy katalizatorze wszystkie śruby były poluzowane a rura ruszała się jak głupia. Właśnie pod koniec juz ostatnie kilka dni gdy było to łącze rozkręcone to właśnie rura mi tak pukała. Ale, skręciłem wszystko i niby powinno być ok a tu jednak dupa i dalej puka. Zazwyczaj puka tylko na 1 i 2 biegu gdy mocniej wcisnę w gaz, bo na wyższym biegu jest już spokój
[ Dodano: 2009-07-11, 07:37 ]
Mozlwiosc wpadniecia na kanał mam i się rozejrze, tylko chciałbym po prostu jak najwięcej wiedziec aby wiedzieć czego później szukać..
Dałem znajomemu mechanikowi aby mi wyciął złączkę elastyczną starą i wspawał nową. Zrobił to i wszystko było ok . Po moim małym wypadku jakoś po tygodniu od wypadku zacząłem znowu słyszeć pierdzenie tak jakby znowu złączka była do wymiany ale stwierdziłem że poczekam. Jednak codziennie ten hałas był głośniejszy i głośniejszy. W końcu pojechałem do znajomego na kanał a tam w miejscu łączenia śrubami przy katalizatorze wszystkie śruby były poluzowane a rura ruszała się jak głupia. Właśnie pod koniec juz ostatnie kilka dni gdy było to łącze rozkręcone to właśnie rura mi tak pukała. Ale, skręciłem wszystko i niby powinno być ok a tu jednak dupa i dalej puka. Zazwyczaj puka tylko na 1 i 2 biegu gdy mocniej wcisnę w gaz, bo na wyższym biegu jest już spokój
[ Dodano: 2009-07-11, 07:37 ]
Mozlwiosc wpadniecia na kanał mam i się rozejrze, tylko chciałbym po prostu jak najwięcej wiedziec aby wiedzieć czego później szukać..

Mój Golfik 
Podziwiać,ale nie dotykac

Podziwiać,ale nie dotykac

- KazikGold
- Czytacz
- Posty: 65
- Dołączył(a): 25 lis 2008, o 15:52
- Lokalizacja: 4kl
Tak to przeczytałem i pomyślałem, że przez ten wypadek musiało się coś zesr...c przy wydechu. Według mnie jest to coś w temacie większych wibracji w wydechu i przez to te odkręcone śruby. Nie brakuje ci żadnej gumy trzymającej, czy łapki gum trzymających nie są powyginane czy coś w tym stylu? te wibracje i stukanie może być od tego, że brakuje jakiejś gumy(albo któraś jest zbyt rozciągnięta, lub rozciąga się za mało). Sprawdź też czy w miejscu łączeń poszczególnych elementów wydechu coś się nie wysunęło/przesuneło... Pozdro i powodzenia w wyłapaniu problemu 

Wykonuję konserwacje podwozi i nadwozi
tanio i porządnie... kontakt - PW lub gg
tanio i porządnie... kontakt - PW lub gg-

Dziki - Berbeć
- Posty: 7
- Dołączył(a): 9 lip 2009, o 22:33
- Lokalizacja: Ryjewo (pomorze)
Witam! Miałem taki problem tak jak napisał założyciel tematu. Podniosłem autko i zobaczyłem że tłumniki sie z siebie wysuneły, poluzowałem śrube na zacisku która sciska tłumki i wsunołem je w siebie i teraz wszystko gra 

-

Z.Y.G.A - Czytacz
- Posty: 115
- Dołączył(a): 12 cze 2009, o 16:14
- Lokalizacja: Ostrowiec Św
Z.Y.G.A napisał(a):Witam! Miałem taki problem tak jak napisał założyciel tematu. Podniosłem autko i zobaczyłem że tłumniki sie z siebie wysuneły, poluzowałem śrube na zacisku która sciska tłumki i wsunołem je w siebie i teraz wszystko gra
No dokładnie o tym mówiłem
![:]](https://www.golf3.pl/images/smilies/cwaniak.gif)
Wykonuję konserwacje podwozi i nadwozi
tanio i porządnie... kontakt - PW lub gg
tanio i porządnie... kontakt - PW lub gg-

Dziki - Berbeć
- Posty: 7
- Dołączył(a): 9 lip 2009, o 22:33
- Lokalizacja: Ryjewo (pomorze)
No i bum.
Z.Y.G.A, miał racje dokładnie zrobiło się to samo. PRzez to jak dzisiaj go wcisnąłem w rurę to tłumik spadł z gumy i nagle się wydłużył i pukał śrubami o wahacz. Wszystko zostało z powrotem skręcone i już jest bajeczka
Temat do zamknięcia!!
Z.Y.G.A, miał racje dokładnie zrobiło się to samo. PRzez to jak dzisiaj go wcisnąłem w rurę to tłumik spadł z gumy i nagle się wydłużył i pukał śrubami o wahacz. Wszystko zostało z powrotem skręcone i już jest bajeczka
Temat do zamknięcia!!
Mój Golfik 
Podziwiać,ale nie dotykac

Podziwiać,ale nie dotykac

- KazikGold
- Czytacz
- Posty: 65
- Dołączył(a): 25 lis 2008, o 15:52
- Lokalizacja: 4kl
Posty: 10
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości