witam, właśnie przed chwilą gdy przyjechałem zauważyłem, że auto jakoś głośno chodzi.
Okazało się, że mam na środku pod kierowcą pękniętą rurę wydechową.. Jutro muszę jechać do lekarza oddalonego o 50 km i moje pytanie brzmi czy z tą pękniętą rurą jest jakieś niebezpieczeństwo? można jechać czy lepiej auto zostawić do czasu naprawy?
Moderator: Moderator
Posty: 5
• Strona 1 z 1
Jak jest pęknięta to nawet jakby w czasie jazdy Ci odleciała to zatrzyma się na metalowych osłonach, które są przykręcone do podłogi na klucz nr 17 ( 4- sztuki śrub ). Po to są te osłony, abyś nie zgubił tłumika po drodze.
Możesz śmiało jechać do mechaniora.
Możesz śmiało jechać do mechaniora.
-

prezesik - Members
- Posty: 4869
- Dołączył(a): 25 lut 2008, o 20:06
- Lokalizacja: Łęczyca
jeśli nic ci sie nie urwie to nic innego złego się nie stanie
Moje byłe MK3 VR6
moj-golf/vr6-by-pijey88-t4392.html
moj-golf/vr6-by-pijey88-t4392.html-

PiJey88 - Administrator
- Posty: 5010
- Dołączył(a): 2 lut 2007, o 09:16
- Lokalizacja: Warszawa
- Rocznik: 1996
- Silnik: 2.8 VR6 AAA
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Posty: 5
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości
Istnieje jakieś niebezpieczeństwo?