W poprzedniej erze mojego Golfa jakiś magik wymieniając wydech dospawał zaczep wieszaka nie do puchy, tylko do tego kolanka, które łączy środkowy tłumik z końcową puchą (tak, wiem że są to dwa elementy wsuwane w siebie + obejma). No i w tym miejscu sobie przeżarła to ruda i się na którymś dole rozczłonkowało. Reszta wydechów jest w porządku, nie ma żadnych przedmuchów więc chciałbym wymienić tylko ten kawałek rurki.
Ma ktoś jakiś pomysł jak to zmontować? Czy pospawany wydech (środkowy+rura+ostatnia pucha) przejdzie mi nad belką, czy koniecznie trzeba zrobić to jako dwa elementy wsuwane w siebie (jak fabrycznie) ?
Jakby ktoś mógł poratować jaką średnicę ma wyjściowa rura z środkowego wydechu i wejściowa ostatniej puszki?
Moderator: Moderator
Posty: 3
• Strona 1 z 1
-

Opik - Members
- Posty: 7058
- Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
- Lokalizacja: Lublin
- Silnik: 2.0
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Nie nie da sie przełożyć tłumika po zespawaniu końcowego z środkowym nad belką, jest nad nia za mało miejsca a demontaż belki w tym celu się nie opłaca. Średnic z głowy ci nie podam ale nie masz wielkiego wyboru metody postępowania. Osoba która bedzie spawac niech oceni czy da sie to pospawać na aucie, a jeśli nie to trzeba rurę w okolicy belki przeciąć, wymontowac obydwa tłumiki i dospawac do obu rurki takie żeby wchodziły jedna w drugą jak w oryginale.
Diobrze się zastanów czy warto to robić bo z reguły jak już jest taka korozja to tłumiki mają kótki żywot przed sobą i za rok będzie powtórka z rozrywki. Niezłe zamienniki np Polmostrów dostaniesz już przeciez za ok 2 stówki oba kawałki i masz spokój na 3-4 lata.
Diobrze się zastanów czy warto to robić bo z reguły jak już jest taka korozja to tłumiki mają kótki żywot przed sobą i za rok będzie powtórka z rozrywki. Niezłe zamienniki np Polmostrów dostaniesz już przeciez za ok 2 stówki oba kawałki i masz spokój na 3-4 lata.
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
Sprawa nieaktualna, już ogarnięte.
W tym rzecz że puchy są dobre a walnęła tylko ta rurka która je łączy. Końcowa pucha Remusa miała wyjście pod innym kątem więc ktoś dospawał kawałek rurki który wchodził na ori wyjście ze środkowej puchy. I przy okazji dospawał wieszak do tego elementu zamiast do puszki. No i jak to na spawie poległo sobie i trzeba było wymienić sam ten łącznik
Ostatnia pucha na stół, mierzenie, wyspawanie rurki, mierzenie, szlifowanie, mierzenie, szlifowanie. Ale warto było bo weszła idealnie
W tym rzecz że puchy są dobre a walnęła tylko ta rurka która je łączy. Końcowa pucha Remusa miała wyjście pod innym kątem więc ktoś dospawał kawałek rurki który wchodził na ori wyjście ze środkowej puchy. I przy okazji dospawał wieszak do tego elementu zamiast do puszki. No i jak to na spawie poległo sobie i trzeba było wymienić sam ten łącznik
Ostatnia pucha na stół, mierzenie, wyspawanie rurki, mierzenie, szlifowanie, mierzenie, szlifowanie. Ale warto było bo weszła idealnie
-

Opik - Members
- Posty: 7058
- Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
- Lokalizacja: Lublin
- Silnik: 2.0
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Posty: 3
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości