Moderator: Moderator
Posty: 5
• Strona 1 z 1
Wspomaganie???
Witam. Pewnie to juz bylo ale niestety nie mam za wiele czasu na przeszukiwanie forum. Prosze o wyrozumialosc. Dzisiaj zauwazylem ze przy skrecie kolami w miejscu (wiem ze sie nie powinno) ale mimo wszystko zauwazylem ze kiedy skrecam kierownica jest dziwny odglos. tak jakby cos piszczalo i lekko stukalo. gdy wylaczylem auto i poruszalem kierownica slyszalem lekkie uderzenia. Nie sprawdzalem dluzej ale nie bardzo moglem przekrecic kierownice aby sie zablokowala. Nie wiem co to moze byc. plyt jest ok. czy to jest cos powaznego? prosze o pomoc
-

Snikers - Czytacz
- Posty: 38
- Dołączył(a): 26 lut 2008, o 00:59
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
wspomaganie w golfie ma bardzo charakterystyczny dzwięk, szczegolnie przy max skreconych kołach, strasznie jęczy
Moje byłe MK3 VR6
moj-golf/vr6-by-pijey88-t4392.html
moj-golf/vr6-by-pijey88-t4392.html-

PiJey88 - Administrator
- Posty: 5010
- Dołączył(a): 2 lut 2007, o 09:16
- Lokalizacja: Warszawa
- Rocznik: 1996
- Silnik: 2.8 VR6 AAA
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
jestem nowy wies sie chciałem przywitac więc mam podobny pproblem stuka jak skręcam kołami i słychac koło kierownicy tak jak by piasek był w łozysku na dodatek czasem wspomaganie miprzestaje działąc co to moze byc co do stukania to mysle ze to łozycka na mack prersonach ( niewiem czy dobrze napisałem hehe
)
wie ktos mzoe ?
)
wie ktos mzoe ?
- bartek581228
- Berbeć
- Posty: 1
- Dołączył(a): 2 lip 2008, o 21:09
- Lokalizacja: Łańcut
Ja mam takie objawy od 3 lat i jakoś jeżdże do tej pory.
W warsztacie mi gościu powiedział że pompa wspomy się juz rozlatuje, że w środku coś tam się wyrabia i żebym uważał żeby nie kręcić w miejscu i żeby nie skręcać do oporu kołami.
Trzymam się tych zasad i już 60tys na czymś takim przejechałem.
Niby pompa wspomagania nie taka droga, ale nigdy nie wiesz na co trafisz kupując używke więc narazie nie wymieniam.
W warsztacie mi gościu powiedział że pompa wspomy się juz rozlatuje, że w środku coś tam się wyrabia i żebym uważał żeby nie kręcić w miejscu i żeby nie skręcać do oporu kołami.
Trzymam się tych zasad i już 60tys na czymś takim przejechałem.
Niby pompa wspomagania nie taka droga, ale nigdy nie wiesz na co trafisz kupując używke więc narazie nie wymieniam.
- yelonec
- Czytacz
- Posty: 26
- Dołączył(a): 7 lip 2008, o 22:22
- Lokalizacja: Warszawa
Posty: 5
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości