Jak ruville trafil sie wadliwy to trzeba bylo kuypic SKFa. Co do lozysk:
Jesli ktos wymienia, cokolwiek, jak mechanik, ktory dlubal i cial przy twoim lozysku to nie ma co sie dziwic. Rownie dobrze mozna bylo kowala albo szewca poprosic o wymiane.
Jak ja wymienialem lozysko to szczena mi opadla bo widzialem czysty warsztat, klucze Bety lub Stahlwille, profesjonalna prasa cisnieniowa i wszystko zostalo pieknie wymieniona. Piasta przebadana, oczyszczona, lozysko weszlo jak w maslo. Dokrecone dynamometrem i odpowiednia sila zgodnie z ksiazka serwisowa. Mechanik, ktory wymienial ci lozysko nie dostalby ode mnie zlamanego grosza bo to kolejny Pan Stasiu z szopy, kolega kolegim kuzyn dziadka, poczciwy rzemieslnik, ktory po wymianie kola w maluchu naprawia inne samochodu.
UNIKAC TAKICH DZIADOW.
Moderator: Moderator
Posty: 24
• Strona 2 z 2 • 1, 2
[ Dodano: 2009-06-13, 21:50 ]
Jacol, znalazłem wymienione już także optimale, skf'y też mi migły.
TEMAT WZNAWIAM
DYSTANS POKONANY OD WYMIANY TO 300 km Może krzywa belka?-

gbcolin - Badacz tematu
- Posty: 372
- Dołączył(a): 11 mar 2009, o 21:39
- Lokalizacja: Gostynin
- Rocznik: 1997
- Silnik: 1.8 aam
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Dekielek ci wystrzelił ze wzgledu na zbyt dużą ilość napakowanego smaru.
czopa nie kupuje sie uzywanego tylko nowy - 30zł z firmy topran.
mechanik czop obadał wzrokowo nie majac pojecia jak wyglada czop nowy... łozyska moga ci lecieć przez nie odpowiedni smar(moze on sie nie nadaje do łozysk tylko np do smarowania sworzni lub koncówek i innych czesci zawieszenia) jest ogromna róznica w parametrach i rodzajach smarów - to ze jest gesty to nie znaczy ze sie nadaje do łozysk.
regulacja łozyska storzkowego. teoretycznie - dokrecasz kluczem do oporu i le masz w DŁONI nie w całym reku.popuszczasz delikatnie spowrotem o 3/4 obr i dociagasz delikatnie nakretke bez silnie do momentu aż stanie sama. wtedy patrzysz czy bedzie pasowała koronka na otwory i zawleczke(jesli nie pasuje a brakuje picikłak to dociagasz)...i musi być dobrze...po za tym łozysko należy przeregulowac po kilku kilometrach jazdy... sprawdzasz czy koło ma luz na boki i góra dół... ja zrobi sie na boki to zdejmujesz dekielek,zawleczke bierzesz klucz 24mm i dociagasz bardziej nakretke do momentu az zacznie pasować koronka na zawleczke...juz bez luzowania...
czopa nie kupuje sie uzywanego tylko nowy - 30zł z firmy topran.
mechanik czop obadał wzrokowo nie majac pojecia jak wyglada czop nowy... łozyska moga ci lecieć przez nie odpowiedni smar(moze on sie nie nadaje do łozysk tylko np do smarowania sworzni lub koncówek i innych czesci zawieszenia) jest ogromna róznica w parametrach i rodzajach smarów - to ze jest gesty to nie znaczy ze sie nadaje do łozysk.
regulacja łozyska storzkowego. teoretycznie - dokrecasz kluczem do oporu i le masz w DŁONI nie w całym reku.popuszczasz delikatnie spowrotem o 3/4 obr i dociagasz delikatnie nakretke bez silnie do momentu aż stanie sama. wtedy patrzysz czy bedzie pasowała koronka na otwory i zawleczke(jesli nie pasuje a brakuje picikłak to dociagasz)...i musi być dobrze...po za tym łozysko należy przeregulowac po kilku kilometrach jazdy... sprawdzasz czy koło ma luz na boki i góra dół... ja zrobi sie na boki to zdejmujesz dekielek,zawleczke bierzesz klucz 24mm i dociagasz bardziej nakretke do momentu az zacznie pasować koronka na zawleczke...juz bez luzowania...
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
SotoM, dzięki wielkie za profesjonalny opis. Podejrzewam jeszcze jedną rzecz biorąc pod uwagę oczywiście zalecenia SotoM'a, otóż auto było stuknięte w bok nie wiem czy nie leciało bokiem w coś typu krawężnik.
moim zdaniem, ja tak to widzę, inni mówią ze to tak ma być.. ale chyba sie hu.. znają... mechanicy nie widzą w tym nic specjalnego ale jak spojrzy się od dołu od tyłu to wygląda to wg mnie tragicznie...

moim zdaniem, ja tak to widzę, inni mówią ze to tak ma być.. ale chyba sie hu.. znają... mechanicy nie widzą w tym nic specjalnego ale jak spojrzy się od dołu od tyłu to wygląda to wg mnie tragicznie...

-

gbcolin - Badacz tematu
- Posty: 372
- Dołączył(a): 11 mar 2009, o 21:39
- Lokalizacja: Gostynin
- Rocznik: 1997
- Silnik: 1.8 aam
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Jezeli tak to wyglada to masz piaste/belke walnieta. Zla geometria/zbieznosc, zupelnie inne sily dzialaja na kolo i mozesz zamawiac lozyska nawet w NASA a i tak padna.
GOLF 3 - 1.6 75KM - ABU - GL 5D
kontakt: gg 4684235 / mail: clau&tlen$pl
kontakt: gg 4684235 / mail: clau&tlen$pl
-

Jacol - Badacz tematu
- Posty: 354
- Dołączył(a): 23 lip 2008, o 22:06
- Lokalizacja: no czesc
Jacol, jutro mam mieć kpl belkę więc przełożą mi szczęki, cylinderki , czujniki absu, założą nowe łożyska i zobaczymy w piątek robię konkretny test. dzięki za pomoc zobaczymy co po wymianie belki będzie. napiszę co i jak.
-

gbcolin - Badacz tematu
- Posty: 372
- Dołączył(a): 11 mar 2009, o 21:39
- Lokalizacja: Gostynin
- Rocznik: 1997
- Silnik: 1.8 aam
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
mysle ze jak zmienisz belkę o ile będzie w 100% prosta to powinno się uspokoić. to jeśli tak koło faktycznie stoi to nić dziwnego ze zmieniasz łożyska jak rękawiczki...
zrób geometrię....bedziesz miał czarno na białym. bo na oko dziadek w szpitalu zmarł...
zrób geometrię....bedziesz miał czarno na białym. bo na oko dziadek w szpitalu zmarł...-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
gbcolin, ale którym kołem Ty się przejmujesz (tym które na rysunku przedstawiłeś jako pochylone czy tym które jest prosto-pionowo)
Otóż patrząc na tył pojazdu obydwa koła powinny być lekko pochylone (dołem stoją szerzej) I to nie jest w żaden sposób regulowane, tak ma być.
Otóż patrząc na tył pojazdu obydwa koła powinny być lekko pochylone (dołem stoją szerzej) I to nie jest w żaden sposób regulowane, tak ma być.
[shadow=red] Sprzedam 2 x Kawa ZX-6R, 2001r oraz 2004r (636 na wtrysku) [/shadow] Sprzęty w nienagannej kondycji... Więcej info na PW.
-

Repsol - Badacz tematu
- Posty: 286
- Dołączył(a): 9 lut 2009, o 20:28
- Lokalizacja: Małopolskie
Repsol, trochę wyobraźni....kolego....
na tym rysunku jest przedstawiona zbierzność...
gbcolin, no dobra ale teraz pomyslmy - auto miało strzała. jeśli koło przodem jest w + to, to trochę dziwne. bo belka by się raczej tak nie skrzywiła... wiec prędzej czop by sie tak skrzywił....
na tym rysunku jest przedstawiona zbierzność...
gbcolin, no dobra ale teraz pomyslmy - auto miało strzała. jeśli koło przodem jest w + to, to trochę dziwne. bo belka by się raczej tak nie skrzywiła... wiec prędzej czop by sie tak skrzywił....
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
Sotom, to bardzo dziwne, czop był wymieniany podkreślam że ze szrotu wiec mogło coś z nim być.Po założeniu tegoż czopa i po skręceniu łożyska z bębnem nie było kolizji między bębnem a blachą tą z tyłu więc kąt jakby skrętu się nie zmienił. Trudno powiedzieć jak mogła się w ten sposób belka skrzywić. To tym bardziej dziwne że auto miało wgniecenie na długości drzwi i połowy błotnika tylnego z lewej strony a więc jakiś przedmiot w postaci auta lub czegoś innego nie miało kolizji z kołem raczej. chyba że to coś miało nietypowy kształt
[/b]
[ Dodano: 2009-06-15, 21:44 ]
A i jeszcze jedno jak jest u was z hałasem co do tylnej osi u mnie jest naprawdę dziwnie prawie jak na gąsienicach
wiem ze mam schodki na oponach bo maacłem
ale to założe do czyjegoś auta i napalonko się zrobi bo ja nie katuję przegubów. nie ma opcji
może ma to związek z tą belką.... 
[/b] [ Dodano: 2009-06-15, 21:44 ]
A i jeszcze jedno jak jest u was z hałasem co do tylnej osi u mnie jest naprawdę dziwnie prawie jak na gąsienicach
wiem ze mam schodki na oponach bo maacłem
ale to założe do czyjegoś auta i napalonko się zrobi bo ja nie katuję przegubów. nie ma opcji
może ma to związek z tą belką.... 
-

gbcolin - Badacz tematu
- Posty: 372
- Dołączył(a): 11 mar 2009, o 21:39
- Lokalizacja: Gostynin
- Rocznik: 1997
- Silnik: 1.8 aam
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Ja niestety przerabiałem podobny temacik w takiej starej jetce co już spredałem, miała strzała z boku w okolicę lewego koła. Niestety nie tylko, czop i belka poszły - to zostało wymienione, ale i punkty mocowania belki do podłogi się przestawiły w prawo. Czyli zrobiło sie auto czterośladowe. Również tak wyglądało że lewe koło przodem kierowało się ku środkowi, ale jak napisałem - winne było przestawienie podłogi, no i po ptokach, nie było kasy na naciąganie podłogi, więc podkładkami pod czopy ustawiłem je tak żeby auto koła tylne miało prosto. Auto po tej tandetnej naprawie nawet normalnie jeździło, i jeździ dalej u nabywcy mając 25 lat.
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
problem naprawiony krzywy CZOP ale na wszelki wielki wymieniona belka, prawdopodobnie stara dobra no ale nie chce mi sie tego 100 razy przerabiać od nowa. W wolniejszej chwili zamieszczę zdjęcia jak wygladał pokrzywiony czop. WNIOSEK: KUPUJCIE TAK JAK PISALI JUŻ KOLEDZY: " ZE SKLEPU!!!" NIE ZE SZROTU. Wielkie dzięki za wszystkie odpowiedzi, Temat zamknięty mam nadzieję na zawsze...
Pozdro
Pozdro
-

gbcolin - Badacz tematu
- Posty: 372
- Dołączył(a): 11 mar 2009, o 21:39
- Lokalizacja: Gostynin
- Rocznik: 1997
- Silnik: 1.8 aam
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości