Witam..
Moje autko to Golf III 1.9SDi 1995r. AEY
Problem polega na tym, że gdy ruszam i auto jest jeszcze nie rozgrzane to podczas skrętu odczuwa się na kierownicy opór (jak by nie było wspomagania) lecz gdy mocniej skręcę kierownicą jest odczuwalne takie głuche stuknięcie (przykład: jakby zerwanie gwintu przy próbie zbyt mocnego dokręcenia śruby) i później wszystko jest ok.
Gdy autko się już rozgrzeje problem znika.
Niepokoi mnie to gdyż jest tak od niedawna, wcześniej tego nie było.
Autko jest po wymianie pompy wspomagania, zalana zielonym FEBI, nowy pasek.
Dodam że przy maksymalnym skręcie nie ma pisku.
Pozdrawiam.
Moderator: Moderator
Posty: 15
• Strona 1 z 2 • 1, 2
Przed wymianą paska, wiadomo piszczał. Po obejrzeniu paska stwierdziłem że lepiej go wymienić. Był stary, spękany i wydarty. Problemy zaczęły się ale to dużo później po wymianie podzespołów.
Mam podejrzenia co do maglownicy...
Czy ma ktoś jakieś inne pomysły?
Mam podejrzenia co do maglownicy...
Czy ma ktoś jakieś inne pomysły?
- kapsel2105
- Berbeć
- Posty: 17
- Dołączył(a): 24 wrz 2008, o 17:10
- Lokalizacja: Gdańsk
Kolego Rafit u mnie opór jest na samym początku, gdy próbuje skręcić, później jest już dobrze.
Ale pewnie i tak to jest maglownica
Czy powie mi ktoś co mogło być przyczyną uszkodzenia maglownicy?
Końcówki drążków są ok. Zalana zielonym FEBI. Nie przeciągane wspomaganie ( czyli do samego końca i jeszcze mocniej).
Ale pewnie i tak to jest maglownica
Czy powie mi ktoś co mogło być przyczyną uszkodzenia maglownicy?
Końcówki drążków są ok. Zalana zielonym FEBI. Nie przeciągane wspomaganie ( czyli do samego końca i jeszcze mocniej).
- kapsel2105
- Berbeć
- Posty: 17
- Dołączył(a): 24 wrz 2008, o 17:10
- Lokalizacja: Gdańsk
A jeśli chodzi o wymianę maglownicy, to jest to mocno skomplikowane i można samemu ją wymienić czy jest niezbędna pomoc specjalisty
Oczywiście chodzi o samą wymianę, bo zbieżność to już wiadomo że u specjalisty.
Oczywiście chodzi o samą wymianę, bo zbieżność to już wiadomo że u specjalisty.
- kapsel2105
- Berbeć
- Posty: 17
- Dołączył(a): 24 wrz 2008, o 17:10
- Lokalizacja: Gdańsk
wymiana maglownicy szczerze mowiac jest dosc klopotliwa. Moze sama w sobie nie jest ciezka czynnoscia ale wymaga wiele wysilku i czasu. Nie wiem czy jest inny sposob niz wykrecenie calych sanek pod silnikiem i wycianiagniecie ich z budy. To wie wiaze z czesciowym zdemontowaniem jednostki napedowej itp
-

Imper - Members
- Posty: 1601
- Dołączył(a): 4 gru 2007, o 02:30
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Dzięki za wszelką pomoc.
Postaram się znaleźć jeszcze jakieś materiały odnośnie wymiany maglownicy.
Gdy by ktoś życzliwy miał jakieś pod ręką to będę wdzięczny.
Postaram się znaleźć jeszcze jakieś materiały odnośnie wymiany maglownicy.
Gdy by ktoś życzliwy miał jakieś pod ręką to będę wdzięczny.
- kapsel2105
- Berbeć
- Posty: 17
- Dołączył(a): 24 wrz 2008, o 17:10
- Lokalizacja: Gdańsk
witam kolegów,zeby nie zaczynać nowego tematu zapytam tutaj,bo w sumie moje wspomaganie też dziwnie sie zachowuje,ponieważ raz est a raz go nie ma.i nie ma żadnej reguły kiedy jest a kiedy nie.płyn jest wszystko ok.żadnych wycieków,od czego to zależy?pompa do wymiany?pozdrawiam
- mateo737
- Berbeć
- Posty: 2
- Dołączył(a): 19 lis 2010, o 19:39
- Lokalizacja: Namysłów
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości