Zakleszczone szczęki na tarczy POMOCY!

Wszytko co zwiazane z układem hamulcowym

Moderator: Moderator

Zakleszczone szczęki na tarczy POMOCY!

Postprzez $kubi » 4 sty 2008, o 18:58

Dziś jadąc ze szkoły zatrzymałem się na chwile i wysiadłem z samochodu. Przechodząc obok moją uwage zwróciło strzelanie w tylnym kole. Zbliżyłem siędo koła dotknołem felgi a ta była ciepła :| wsiadłem do auta ciągne za ręczny a tam luz (jeden zacisk z tyłu nie działa, ręczny mam na 1 kole). Jest możliwe że zaciski się zepsuły w pozycji zaciśniętej i tak zostaną? czy może raczej linka ręcznego zamarzła ( auto stało z 2h na mrozie z zaciągniętym ręcznym)
Avatar użytkownika
$kubi
Gaduła
 
Posty: 500
Dołączył(a): 12 paź 2007, o 14:34
Lokalizacja: brać na mody

Zakleszczone szczęki na tarczy POMOCY!

 

Postprzez PiJey88 » 4 sty 2008, o 19:21

mi odpuściło przez noc w ciepłym garazu, a na wiosne musze przeczyścić wszystkie zaciski zeby się nie zacinały
Avatar użytkownika
PiJey88
Administrator
 
Posty: 5010
Dołączył(a): 2 lut 2007, o 09:16
Lokalizacja: Warszawa
Rocznik: 1996
Silnik: 2.8 VR6 AAA
Paliwo: PB
Nadwozie: 5-drzwiowe

Postprzez $kubi » 4 sty 2008, o 20:09

Czyli to raczej mróz? Kurde nie mam ogrzewanego garażu :/ ale śnieg pod autem zawsze w nim puszcza to to może też puści... bardzo na to licze

[ Dodano: 2008-01-04, 21:33 ]
W zasadzie na całym samochodzie śnieg stopniał a hamulec jak trzymał tak trzyma :/ jutro z rana do szkoły muszę sie dostać co tu robić?


sory za nowy post ale jak chciałem edytować to nie mogłem wysłać :|
Avatar użytkownika
$kubi
Gaduła
 
Posty: 500
Dołączył(a): 12 paź 2007, o 14:34
Lokalizacja: brać na mody

Postprzez Sebastian » 5 sty 2008, o 19:00

Następnym razem popukaj bęben młotkiem (Najlepij z boku).Na ogół pomaga bo wtedy szczęki szybciej odbiją.
Sebastian
Berbeć
 
Posty: 2
Dołączył(a): 4 sty 2008, o 21:36
Lokalizacja: Jarocin

Postprzez $kubi » 5 sty 2008, o 20:42

Mam hamulce tarczowe, da coś jak popukam w zacisk?
Avatar użytkownika
$kubi
Gaduła
 
Posty: 500
Dołączył(a): 12 paź 2007, o 14:34
Lokalizacja: brać na mody

Postprzez uli » 6 sty 2008, o 11:18

nie da nic
Jezeli one stoja to musisz rozebrac i sprawdzic prowadnice czy np sie ruszaja jak nie to pedz do sklepu po nowe i palnik bo slyszalem ze inaczej zalkeszczonych sie nie wyciagnie.Nie martw sie tez mam ten problem. 8-)
Avatar użytkownika
uli
Badacz tematu
 
Posty: 267
Dołączył(a): 14 sie 2007, o 11:37
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez $kubi » 6 sty 2008, o 15:15

Coś czuje że trzeba będzie wymienić hamulce :/ bo pewnie od nowości (96rok) nie były wymieniane :-P
Avatar użytkownika
$kubi
Gaduła
 
Posty: 500
Dołączył(a): 12 paź 2007, o 14:34
Lokalizacja: brać na mody





Powrót do Układ hamulcowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości