skok pedału hamowania nagle sie obnizył...

Wszytko co zwiazane z układem hamulcowym

Moderator: Moderator

skok pedału hamowania nagle sie obnizył...

Postprzez kapuch » 12 sty 2010, o 23:27

Witam, mam problem z hamulcami w swoim ABFie, otóż podczas niedzielnej podrózy nagle pedał strasznie zszedł na dół, prawie nie hamował. Na wyłączonym silniku gdy naciskam na pedał schodzi do dołu i słychać takie "tss". potem juz wiadomo jest sztywny. Dodam ze z tyłu dałem nowe hamulce TRW (tarcze z piasta, klocki i łożyska) a przód jest ok. Wydaje mi się że to bedzie servo albo pompa hamulcowa. Mam ten samochód od miesiaca, i chyba od poczatku ABS nie działał. Co mi możecie doradzić? chce jechać na diagnostykę komputerowa, ale wszystkie warsztaty maja po 3 miesiące kolejki..

Jutro spróbuje jeszcze raz odpowietrzyć hamulce, oprócz tego może ktoś podpowie co robić?
Avatar użytkownika
kapuch
Berbeć
 
Posty: 17
Dołączył(a): 3 sty 2010, o 14:19
Lokalizacja: Zaborze/Cieszyn

skok pedału hamowania nagle sie obnizył...

 

Postprzez BialyUst » 12 sty 2010, o 23:29

odpowietrz hamulce i sprawdz czy gdzies ci nie strzelił kturys waz ??


jak nasz korektor siły hamowania obejrzyj go czy tam jest wszystko wporzadku
Avatar użytkownika
BialyUst
Members
 
Posty: 1559
Dołączył(a): 3 lis 2008, o 21:31
Lokalizacja: GSL

Postprzez Pascal » 13 sty 2010, o 20:57

Na sto procent masz zapowietrzony układ...te same objawy pojawiły mi się wczoraj ale już jest ok.Na początek otwórz maskę i obok zbiorniczka cieczy chłodzącego jest zbiorniczek płynu hamulcowego.Odkręć korek i zobacz czy masz w nim płyn hamulcowy.Mi cały płyn uciekł wężykiem.Stary wężyk poprostu się już kruszył ze starości...płynu zostało tylko na dnie...hamulec reagował ale tak jak mówiłeś wpadał do końca.Wlej nowy płyn (koszt 4zł) i odpowietrzasz układ...robi się to tak:

Odkręcasz odpowietrznik w jednym kole, w tym czasie kumpel naciska pedał hamulca do czasu aż znacznie opadnie, zanim wpadnie w podłogę zakręcasz odpowietrznik. Czynność tę powtórz 2-3 razy. Następnie zrób to samo z drugim kołem. Pamiętaj żeby nie odkręcać obu odpowietrzników na raz, oraz by poziom płynu hamulcowego w zbiorniczku nie spadł poniżej minimum.

A tu skopiowałem z innego forum porade bo nie chciało mi sie juz pisac....

zasada jest jedna 1. kolejność-czyli lewy tył ,prawy tył, prawy przód ,lewy przód.zawsze zaczynamy od najdalszej drogi od pompy hamulcowej.potem jeśli robisz to z kanału to kół nie zdejmujesz dostęp jest super .jeśli jednak nie to zdecie koła bardzo ułatwi robotę i pewność wykonania . na odpowietrznik zakładasz węzyk a drugi koniec dajesz do słoiczka z małą ilością płynu tak by była zanurzona jego końcówka .druga osoba może być teściowa -niech troche popracuje pompuje pedałem około 5 razy i trzyma wciśnięty ty wtedy odkręcasz odpowietrznik i obserwujesz węzyk czy leci powietrze z płynem-pedałcały czas wciśnięty do podłogi. zakręcasz odpowietrznik a teściowa dopiero wtedy zdejmuje noge z pedała. powtarzasz czynność aż do momentu zaniku powietrza w wyciekającym płynie z odpowietrznika .po każdym kole kontroluj poziom płynu w zbiorniczku by pompa nie zaciągnęla powietrza w obieg ,bo całą robotę psu o dope rozbić .nie dolewaj płynu z odpowietrzania tylko świeży tamten ma powietrze w sobie też klapa.pisania dużo ale roboty to z hukiem wyjdzie ok .max.pól godziny.
Avatar użytkownika
Pascal
Members
 
Posty: 1054
Dołączył(a): 3 sie 2008, o 00:31
Lokalizacja: TJE





Powrót do Układ hamulcowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron