Moderator: Moderator
Posty: 14
• Strona 1 z 2 • 1, 2
Ściera mi mocniej prawą tarczę
Panowie od jakiegoś czasu denerwuje Mnie piszczenie w okolicy przednich kół... myślałem, że kloce się kończą, ale okazało się, że są w bardzo dobrym stanie. Zauważyłem jednak, że w prawym kole, klocki jakby mocniej nacierały na tarczę, bo jest bardziej starta od lewej, tzn. lewa jest w miarę gładka, a prawa takie pagóreczki małe, jakby bardziej ścierała... Zastanawiam się, czy to nie od tego ściąga mnie na lewo... Przy hamowaniu mocniejszym kierownica ucieka mi w lewo trochę... Co o tym myślicie?
- jarekddz
- Members
- Posty: 683
- Dołączył(a): 23 lut 2009, o 23:47
- Lokalizacja: Dolnośląskie
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
-

sirGrzesio - Gaduła
- Posty: 405
- Dołączył(a): 24 kwi 2008, o 18:08
- Lokalizacja: Łódź
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
jarekddz, wyczyśc i nasmaruj prowadnice zacisku hamulcowego. widocznie stoja dęba i klocek cały czas trze o tarcze co powoduje opory toczenia co powoduje ze auto ci ściaga na lewo... zrób i bedzie GIT. 

-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
No raczej nie wiem, co to za prowadnice i jak się z nimi obchodzić... Tak więc jak dam to do mechanika, to sporo za to weźmie?
- jarekddz
- Members
- Posty: 683
- Dołączył(a): 23 lut 2009, o 23:47
- Lokalizacja: Dolnośląskie
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
to zależy od niego... nie daj sie naciagnąć takie czyszczenie smarowanie to sie bierze max 30/40zł za stronę.jarekddz napisał(a):Tak więc jak dam to do mechanika, to sporo za to weźmie?
[ Dodano: 2009-09-09, 22:45 ]
chyba ze dęba stoją klocki hamulcowe w jarzmie...
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
SotoM, no tak a jeśli trzeba będzie wymienić te gumowe i teflonowe wkładki z prowadnic zacisku to trochę więcej zapłaci

-

Edek12345 - Members
- Posty: 636
- Dołączył(a): 27 lip 2008, o 11:53
- Lokalizacja: Siedliska koło Stróż
Edek12345 napisał(a):no tak a jeśli trzeba będzie wymienić te gumowe i teflonowe wkładki z prowadnic zacisku to trochę więcej zapłaci
o ja piermandole to faktycznie. lepeij nie rób tego. bo pujdziesz z torbami. jeździj tak jak jest....
no prosze cie. panowie nie róbmy sobie jaj.
Trudno jest mi też konkretnie powiedzić ile zapłaci bo nie wiem jakie on z przodu ma zaciski. czy jarzmo w zworotnicy czy dzielone. bo jedno i drugie to inne rozwiazanie...
jesli bedzie musiał wymienić....to wymieni. auto mieć i dupe wozić to nie problem, ale naprawiać... brak funduszu to zrobie sam moze mi sie uda a moze spieprze sobie całkiem i wiecej zapłace wtedy za naprawe...
proste.
panowie auto jest jak człowiek. zrobisz sobie rane głeboką która wymaga szycie... co- weżmiesz sobie igłe nitkę i zaszyjesz na okretkę. a moze sie dobrze zagoi a moze sie wda zakazenie .... szkoda mi kasy bo lekarz duzo za to weźmie...
pomyslcie ci którzy sie nie znają ,czy jest sens sie za coś brać co odpowiada za twoje życie -w tym przypadku są to hamulce.
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
SotoM dobrze pisze. "Porównanie troszkę dziwne
, ale trafne. Jak nie wiesz które to prowadnice to nie zabieraj się za to. Ja tam np z klockami nigdy nie miałem do czynienia to się za to nie biorę. Jadę płacę 30 zł za robociznę, postoję, popatrzę i wsiadam czyściutki i jadę do domu. Proste
, ale trafne. Jak nie wiesz które to prowadnice to nie zabieraj się za to. Ja tam np z klockami nigdy nie miałem do czynienia to się za to nie biorę. Jadę płacę 30 zł za robociznę, postoję, popatrzę i wsiadam czyściutki i jadę do domu. ProsteWeźmiesz mnie na prostej?? A ja Cię zniszczę na zakręcie!!
Mój Goferek
Mój Goferek
-

Procent - Members
- Posty: 1771
- Dołączył(a): 1 lut 2009, o 19:06
- Lokalizacja: (TLW) Włoszczowa
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
jarekddz, jeżeli nic z heblami nie kombinowałeś,to możesz mieć albo tarcze 239mm,albo 256.
Innej opcji nie ma.
Jeżeli 256,to zaciski lucasa,choć trafiają się też girlinga.
Ale to w wersji z tarcza wentylowaną.
Najlepiej zrób fotkę zacisków,to wszystko się wyjaśni.
Co do przyczyny takiego stanu rzeczy,to u mnie powodem blokowania się tłoczka był niedrożny przewód,ten gumowy.
Po wymianie jak ręka odjął.
Innej opcji nie ma.
Jeżeli 256,to zaciski lucasa,choć trafiają się też girlinga.
Ale to w wersji z tarcza wentylowaną.
Najlepiej zrób fotkę zacisków,to wszystko się wyjaśni.
Co do przyczyny takiego stanu rzeczy,to u mnie powodem blokowania się tłoczka był niedrożny przewód,ten gumowy.
Po wymianie jak ręka odjął.
AFN-185@377 ...było
Następny stage,wałek sdi,11tka,wtryski 0.230,bv43/43a,fmic,przedłużona skrzynia,przód 288/25,tył 256/22.
Następny stage,wałek sdi,11tka,wtryski 0.230,bv43/43a,fmic,przedłużona skrzynia,przód 288/25,tył 256/22.
-

sagon - Czytacz
- Posty: 110
- Dołączył(a): 1 maja 2009, o 15:28
- Lokalizacja: świętokrzyskie-TKN
Dobra, to po weekendzie porobię fotki i może zauważycie coś ciekawego.
Chciałbym tylko zauważyć, że ogólnie to zaczęło mi to piszczeć mniej więcej wtedy jak zmieniłem stalowe 13 na alusy 15... Wulkanizator mi powiedział, że zaciski mam jeszcze dobre, więc przestałem się tym przejmować... ot piszcza i już.
Jednak jak malowałem zaciski, to zauważyłem, że po stronie pasażera tarcza jest bardziej starta i możliwe, że coś tam jest nie tak
Chciałbym tylko zauważyć, że ogólnie to zaczęło mi to piszczeć mniej więcej wtedy jak zmieniłem stalowe 13 na alusy 15... Wulkanizator mi powiedział, że zaciski mam jeszcze dobre, więc przestałem się tym przejmować... ot piszcza i już.
Jednak jak malowałem zaciski, to zauważyłem, że po stronie pasażera tarcza jest bardziej starta i możliwe, że coś tam jest nie tak
- jarekddz
- Members
- Posty: 683
- Dołączył(a): 23 lut 2009, o 23:47
- Lokalizacja: Dolnośląskie
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
jarekddz napisał(a):Wulkanizator mi powiedział, że zaciski mam jeszcze dobre, więc przestałem się tym przejmować... ot piszcza i już.
a co on wyjął klocki i poruszał zaciskiem na prowadnicach że stwierdził że jest ok
bo jak on tylko popatrzył i już wiedział że jest dobry to on się tam marnuje
,niech idzie na mechanika 
-

golon113 - VIP
- Posty: 890
- Dołączył(a): 1 paź 2008, o 18:59
- Lokalizacja: WGM / EL
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

