Problem z tarczami

Wszytko co zwiazane z układem hamulcowym

Moderator: Moderator

Problem z tarczami

Postprzez wyrrwas » 12 wrz 2008, o 12:37

Witam wszystkich,

Mam kilka pytań i wątpliwość ws. kilku problemów w moim Golfie. Ale po kolei:

1. Główny i zasadniczy problem to tarcze hamulcowe. Któregoś dnia (jeszcze wczesną wiosną) przypadkiem dotknąłem felgi i prawie się oparzyłem. Po wizycie u mechanika zmieniłem tarcze na nowe (nie wentylowane tarcze firmy Kager) i niby było lepiej. Niby bo tak naprawdę niewiele to pomogło. Po ujechaniu ok 5tys. km zaczęło się bicie na drążku kierowniczym podczas hamowania, i tu zaczął się cały cyrk. W warsztacie stwierdzono, że tarcze są fioletowe i zostały przetoczone ("wybielone"). Było dobrze ale na moment. Żeby było zabawniej wcześniej na stacji kontr. pojazdów stestowałem toczenie się pojazdu w celu wykrycia ewentualnego tarcia na szczękach zaciskowych - nic takiego nie wykazało. Wszystko w normie, na dodatek powiedziano mi, że grzanie się felg to normalna sprawa ;/ Otóż wg. mnie normalna, ale bez przesady - są chyba pewne granice?
Na jednym z kół posiadam tzw. "kierownice wiatrową" skierowującą strumień powietrza na tarcze (i felgę), na drugim nie posiadam a różnica temperatur obu felg jest odczuwalna - ale nie znacząca. Wg mnie i tak felgi są zbyt gorące - no i jeszcze to drżenie :(
Czy winą należy obarczać tylko tarcze czy może problem leżeć może w czymś innym? Czy zakup nowych na pewno rozwiąże sytuację? Jeśli tak to jakie wybrać w rozsądnej cenie?

2. Podczas powolnego, ostrego skrętu (w obie strony) usłyszeć wewnątrz można, jeszcze ciche lecz słyszalne, tarcie lewego przedniego koła. Brzmi to mniej więcej tak jakby za duża opona tarła o błotnik - ale to chyba niemożliwe? Co więc może być przyczyną?
Dodam, że podczas mojej nieobecności w lipcu ojciec wymienił mi przednie opony i zrobił to po prostu bardzo fachowo bo, założył inne niż te z tyłu. A mianowicie, z tyłu mam niższe i szersze Dunlop-y (185/60 R14) a z przodu wyższe i węższe (już nie pamiętam jakie) o wymiarach 175/75 R14. Czy problem tarcia wynika z rozmiaru opony? Czy taka jazda, z różnymi oponami, może stworzyć niebezpieczeństwo czy może nie jest to żaden problem?

3. Pytanko kolejne, czy płyn do chłodnic Kager można mieszać z Orlen-owskim znanym pod nazwą Qal?

4. Co ile km powinienem wymienić pasek rozrządu z napinaczami? Silnik 1,8 Benzyna + Gaz

5. I ostatni, najbardziej denerwujący mnie jak i podróżnych, troszkę niezwiązany z tym działem, problem z drżeniem deski rozdzielczej. Chodzi o to, że przy określonej liczbie obrotów ok. 2600 +/- 100 drży mi deska rozdzielcza. Ale nie cała, początkowo myslałem, że to kratka głośnika po prawej stronie ale nie. Jest to punktowe drżenie, tylko w tym małym miejscu, w okolicy kratki prawego (od strony pasażera) głośnika. Nie jest to oczywiście przerażający odgłos bo przy spokojnej jeździe ze stałą prędkością i włączonym radyjkiem tego nie słychać. Mnie jednak troszkę to irytuje i jeśli ktoś wcześniej miał taki problem bądź wie jak się za to zabrać to byłbym bardzo wdzięczny ze wszelkie pomysły i podpowiedzi. Dodam, że chyba 3 lata temu miałem wymienianą przednią szybę i być może to przez to, nie wiem ;/

To chyba wszystko, nie jestem za bardzo obeznany w sprawach motoryzacyjnych stąd moje, dla was pewnie dziwne, pytania. Z góry wielkie dzięki za wszelkie porady i odpowiedzi.

Pozdrawiam,
Avatar użytkownika
wyrrwas
Czytacz
 
Posty: 79
Dołączył(a): 12 wrz 2008, o 11:24
Lokalizacja: Wrocław

Problem z tarczami

 

Postprzez mani51 » 12 wrz 2008, o 13:10

ja proponuję zmianę tarczy bo te pewnie są już przegrzane, mogą się krzywić i dlatego drży kierownica przy hamowaniu a przy zmianie tarcz od razu zmień klocki bo to one mogą być przyczyną grzania się tarcz...ja założyłem tarcze i klocki z firmy ABS i jestem zadowolony...za wszystko wyszło ok 100zł...opony na przedniej osi powinny być takie jak podane na klapce od wlewu paliwa bo inaczej będzie oszukiwał licznik - zasada jest taka że im większa felga tym niższy profil tak aby obwód koła był mniejwięcej taki sam a z tyłu to można już kombinować ale po co?
płynów nie powinno się mieszać - lepiej kupić tańszy i zmienić cały takie moje zdanie a pasek to najwcześniej po 60 000km chyba że organoleptycznie stwierdzisz że żle wygląda np strzępi się itp.
Avatar użytkownika
mani51
Members
 
Posty: 1415
Dołączył(a): 30 cze 2008, o 09:43
Lokalizacja: TJE, Wodzisław

Postprzez Tomuś » 12 wrz 2008, o 13:45

Cześć co do drżenia deski to może masz zużytą kturaś poduszkę pod silnikiem lub skrzynią i drgania przenoszą się na kokpit. Co do reszty nie potrafię pomuc.
Avatar użytkownika
Tomuś
Badacz tematu
 
Posty: 207
Dołączył(a): 31 sie 2008, o 16:38
Lokalizacja: Jastrzębia

Postprzez SotoM » 12 wrz 2008, o 23:57

Ad1.jeśli chodzi o hamulce o grzanie sie tarcz felg. to albo masz jakieś kijowe klocki które kijowo wyhamowuja auto i mocniej cisniesz pedał aby sie ono zatrzymało lub nie pracujace prowadnice zacisku w jażmie.albo masz nie sprawne tylne hamulce - co świadczy o przeniesieniu wiekszej siły pedu na oś przednia aby wyhamowac auto.czyli tył moze cos tam sobie hamuje jakby chciał a nie mógł a przód dostaje pełna siłę hamowania.a jak byłes na SKP to sprawdzane były na rolkach hamulce przód ,tył i ham.pomocniczy??
co do toczenia tarcz jest to chore...hdyby mozna było zmniejszać grubośc tarczy to nie wybijali by na bebnach i tarczach max zuzycia tarczy... toczeniem skraca sie ich użyteczność.po za tym nie potrzebnie zmieniałeś te tarcze.tarcze sie zmienia jak są po za tolerancja zuzycia ich lub jak sa krzywe co poznaje sie po biciu pedału hamulca przy hamowaniu.
Ad2. jeśli chodzi o buczenie to sprawdź geometrie kół. nalezy co jakiś czas spr. geometrię.
Ad3.najlepiej to wylej i zalej układ dobrym płynem. castrol Antifriz lub BP. porównaj sobie dane płynów na opakowaniu.jeśli sie beda pokrywać to.....ale nie powinno sie mieszać...
Ad4.rozrząd wymienia sie co 80 ,90tyś w benzynie.komplet.razem z rolkami.
Ad5.albo jak kolegaTomuś, napisał.wina poduszek silnika lub skrzyni.lub poprostu sie kokpit poluzował na spinkach srubach...
Mój były SotoMoVWóz

Powered by diesel inside -by Leopard
Avatar użytkownika
SotoM
Members
 
Posty: 4053
Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
Lokalizacja: Szczecin
Rocznik: 2007
Silnik: BRD
Paliwo: ON
Nadwozie: kombi

Postprzez wyrrwas » 14 wrz 2008, o 00:17

Hey, dzięki za wyczerpujące odpowiedzi.

Właśnie dziś zmieniłem tarcze na Brembo i klocki na Ferodo. Moje pierwsze wrażenia są bardzo pozytywne - ustało drżenie kierownicy, felgi w ogóle się nie grzeją! Komfort jazdy o niebol lepszy! I mam nadzieję, że pozostanie tak na długo długo :) Szkoda tylko wyrzuconej kasy w błoto za poprzednie tarcze i klocki firmy KAGER - całego tego producenta wraz z siecią sklepów FOTA omijajcie szerokim łukiem. Tym czymś co sprzedają nie można nazwać częściami samochodowymi. Nie dość, że stracicie kupe kasy to jeszcze możecie uszkodzić sobie pojazdy.

Jeśli chodzi o geometrie to zauważyłem to tylko po zmianie opon na wyższe. Póki co nie będę tego testował. Jeśli po zmianie opon na zimowe (już niedługo) okaże się, że problem wciaż istnieje to się nim zajmę. Póki co to jest nic poważnego.

Płyn w chłodnicy również został wymieniony, na zimowy Petrygo. Mam nadzieję, że dobrze wybrałem?

Jak to jest w końcu z tym rozrządem? Niektórzy mechanicy a nawet sprzedawca w klepie powiedział mi, że co 60 tys., tutaj kolega napisał, że co 80 a nawet 90 tys? U mnie rozrząd został wymieniony przy przebiegu ok 198000, teraz mam 256000, kiedy powinienem to zrobić? (Silnik 1.8 Benzyna + Gaz Kombi, rok '95) ??

Jeśli chodzi o ten kokpit to nie mam pojęcia o co chodzi. Sprawa wydaje się banalna, przy obrotach 2600 troszke to drży (ale tylko przy tych, przy niższych jak i przy wyższych jest OK). Wnioskując z tego co tu koledzy napisali chyba za dużo byłby z tym bawienia? :/

Dzięki za wszystkie odpowiedzi i porady,
Pozdr.
Avatar użytkownika
wyrrwas
Czytacz
 
Posty: 79
Dołączył(a): 12 wrz 2008, o 11:24
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez SotoM » 14 wrz 2008, o 12:59

ja osobiście nigdy bym nie nalał petrygo czy borygo. niech sobie każdy uważa co chce...ale te płyny rozpuszczaja uszczelki gumowe-oringi itp. co jest powodem wycieków płynu chłodzacego z układu chłodzenia...
Mój były SotoMoVWóz

Powered by diesel inside -by Leopard
Avatar użytkownika
SotoM
Members
 
Posty: 4053
Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
Lokalizacja: Szczecin
Rocznik: 2007
Silnik: BRD
Paliwo: ON
Nadwozie: kombi

Postprzez wyrrwas » 14 wrz 2008, o 14:50

pierwsze słyszę ;/
Avatar użytkownika
wyrrwas
Czytacz
 
Posty: 79
Dołączył(a): 12 wrz 2008, o 11:24
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez mani51 » 15 wrz 2008, o 06:24

ja jeżdżę na borygo i jakoś mi się nigdzie nie leje....na początku miałem trochę? :evil: problemów z termostatem więc wolałem lać coś tańszego bo przy każdej wymianie troche musiałem dolewać i tak już zostało...podstawa to nie dolewać wody lub innych płynów
Avatar użytkownika
mani51
Members
 
Posty: 1415
Dołączył(a): 30 cze 2008, o 09:43
Lokalizacja: TJE, Wodzisław

Postprzez SotoM » 15 wrz 2008, o 22:52

:-) narazie sie nic nie leje....ale odpukać w niemalowane - moze zacząć w koncu płakać... ;-)... wiecie nie musicie sie sugrować sie tym co napisałem.
Napisałem to co wiem,słyszałem o tym, widziałem i czytałem również. znam jednego gościa któremu nie podobał sie w nowym aucie różowy płyn w ukł.chłodz. wiec go spuścił i wlał petrygo czy borygo - nie pamiętam. i przy 40tyś km poprostu układ chłodzenia sie rozczelnił. ciekło ze wszat gdzie wystepowały oringi. wszystkie te miejsca mu uszczelniałem - wymieniałem oringi. stare były tak popuchniete jekby je w benzynie namoczył. poprostu były miekkie i tak sie powiekszyły jakby wogóle nie były w tych miejscach.
Mój były SotoMoVWóz

Powered by diesel inside -by Leopard
Avatar użytkownika
SotoM
Members
 
Posty: 4053
Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
Lokalizacja: Szczecin
Rocznik: 2007
Silnik: BRD
Paliwo: ON
Nadwozie: kombi

Postprzez kapela20 » 19 wrz 2008, o 00:46

tak KAGER dno dna i 2 metry piachu :lol:
Avatar użytkownika
kapela20
Czytacz
 
Posty: 127
Dołączył(a): 28 sie 2008, o 00:14
Lokalizacja: wrocław/milicz

Postprzez jarooo » 1 paź 2008, o 22:19

Witam ja mam tez pytanko otóż podczas hamowania drży mi kierownica pedał hamulca i deska czy to jest wina jak u poprzednika tarcz ?? czy to może być coś z zawieszeniem
jarooo
Czytacz
 
Posty: 30
Dołączył(a): 25 wrz 2008, o 20:58
Lokalizacja: polska

Postprzez mani51 » 2 paź 2008, o 07:20

jarooo napisał(a):podczas hamowania drży mi kierownica pedał hamulca i deska


gdyby to było również w trakcie normalnej jazdy a szczególnie podczas przyspieszanie to można wy szukać winy w zawiszeniu, niewyważeniu kół itp. ale jeśli tylko w trakcie hamowania to raczej wina tarcz...trzeba je dobrze obejrzeć - u mnie np. były już widoczne rysy i aż strach napisać ale były to pęknięcia :-o Skrzywienia tarczy raczej na oko nie stwierdzisz ale zmierz jej grubość - zwykła ma mieć minimum 10mm a wentylowana 18mm - jeśli jest mniej to trzeba zmienić
Avatar użytkownika
mani51
Members
 
Posty: 1415
Dołączył(a): 30 cze 2008, o 09:43
Lokalizacja: TJE, Wodzisław


- - -



Powrót do Układ hamulcowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 3 gości