Moderator: Moderator
Posty: 10
• Strona 1 z 1
miekki hamulec
Witam, mam oto taki problem. Dziś podczas jazdy w pewnym momencie pedał hamulca stał się bardzo miekki. Płynu mam max, hamulce wymieniałem z 1,5 miesiąca temu. Klocki wraz z tarcza nie było żadnych problemów aż do dziś. Jedynie co mnie niepokoi to wysoka temp. tarczy i klocka. Jakieś pomysły czego to może być przyczyna. Jak zgasze samochód to wystarczy że do pompuje hamulec i jest już twardy.
- AmokK
- Berbeć
- Posty: 13
- Dołączył(a): 12 cze 2011, o 17:18
- Lokalizacja: Pomorze
Też tak mi się kilka razy ostatnio zrobiło.
Podpytałem się znajomego mechanika i powiedział, że płyn hamulcowy się gotuje
Po prostu ze starości, stracił swoje właściwości. Po twoim opisie sądzę, że masz to samo.
Płyn hamulcowy do wymiany
Podpytałem się znajomego mechanika i powiedział, że płyn hamulcowy się gotuje
Po prostu ze starości, stracił swoje właściwości. Po twoim opisie sądzę, że masz to samo.
Płyn hamulcowy do wymiany

-

Snejk18 - Fanatyk
- Posty: 1105
- Dołączył(a): 1 kwi 2009, o 22:19
- Lokalizacja: Nasielsk
Re: miekki hamulec
AmokK napisał(a):Witam, mam oto taki problem. Dziś podczas jazdy w pewnym momencie pedał hamulca stał się bardzo miekki. Płynu mam max, hamulce wymieniałem z 1,5 miesiąca temu. Klocki wraz z tarcza nie było żadnych problemów aż do dziś. Jedynie co mnie niepokoi to wysoka temp. tarczy i klocka. Jakieś pomysły czego to może być przyczyna. Jak zgasze samochód to wystarczy że do pompuje hamulec i jest już twardy.
tym że się twardy na wyłączonym robi nie się nie sugeruj.
Snejka opcję bym rozważył ale dla mnie objawy to zapowietrzenie układu. Powiedz czy wszystkie koła są gorące?
Zacznij od odpowietrzenia układu. Jednak coś musiało spowodować jego zapowietrzenie się. Nie mam pojęcia co. Może któryś zacisk puścił? Przekonasz się o tym zdejmując wszystkie koła i patrząc czy nie ma na felgach płynu hamulcowego albo na zaciskach.
Mam nadzieję że wiesz jak odpowietrzać. Przypomnienie. Kolejność (patrząc na auto od tyłu)
- prawy tył
- lewy tył
- prawy przód
- lewy przód.
Przy tej czynności można również wymienić całkowicie płyn hamulcowy. Kup nowy płyn dot 4 (nie wiem ile wchodzi w układ) i zrób tak. Najpierw ze zbiorniczka wypompowujesz płyn strzykawką czy czymś tak do granicy min albo troszkę niżej. Zalewasz to nowym płynem. Potem odpowietrzasz a ubytki płynu uzupełniasz nowym płynem. Tylko nie żałuj podczas odpowietrzania. Mam nadzieję że dobrze opisałem.
- killah
killah napisał(a):Snejka opcję bym rozważył ale dla mnie objawy to zapowietrzenie układu. Powiedz czy wszystkie koła są gorące?
U mnie było tak, że wyjechałem w trasę, jakieś 30-40 km, dzień był trochę bardziej upalny ale na początku wszystko było OK.
Przejeżdżałem przez większe miasto, światła, koreczek i w pewnym momencie mało nie przyładowałem w samochód jadący przede mną, bo za którymś razem pedał hamulca praktycznie wpadł mi w podłogę. Szybkie "przypompowanie" i jakoś wyhamowałem.
Przez resztę miasta jechałem powoli i ostrożnie bo pedał był praktycznie cały czas miękki.
Miasto się skończyło, wyskoczyłem na trasę, 5 minut jazdy bez hamowania i hamulec znowu jest twardy i hamuje normalnie...
Wydaje mi się, że jeżeli byłby to zapowietrzony układ, to cały czas miał bym problemy, a nie w upalne dni przy intensywnym używaniu hamulca...
-

Snejk18 - Fanatyk
- Posty: 1105
- Dołączył(a): 1 kwi 2009, o 22:19
- Lokalizacja: Nasielsk
Snejk18 napisał(a):killah napisał(a):Snejka opcję bym rozważył ale dla mnie objawy to zapowietrzenie układu. Powiedz czy wszystkie koła są gorące?
U mnie było tak, że wyjechałem w trasę, jakieś 30-40 km, dzień był trochę bardziej upalny ale na początku wszystko było OK.
Przejeżdżałem przez większe miasto, światła, koreczek i w pewnym momencie mało nie przyładowałem w samochód jadący przede mną, bo za którymś razem pedał hamulca praktycznie wpadł mi w podłogę. Szybkie "przypompowanie" i jakoś wyhamowałem.
Przez resztę miasta jechałem powoli i ostrożnie bo pedał był praktycznie cały czas miękki.
Miasto się skończyło, wyskoczyłem na trasę, 5 minut jazdy bez hamowania i hamulec znowu jest twardy i hamuje normalnie...
Wydaje mi się, że jeżeli byłby to zapowietrzony układ, to cały czas miał bym problemy, a nie w upalne dni przy intensywnym używaniu hamulca...
racja. płyn dot4 jest bardzo higroskopijny i ściąga wodę tak więc może być tak że już ma tyle w sobie wody że jego maks temperatura spadła na tyle że większe heblowanie i auto traci hamulce. Dot4 się gotuje.
- killah
AmokK, zapewne układ się zapowietrzył, odpowietrzyć oczywiście trzeba ale od razu musisz wykryć przyczynę - najczesciej winne sa nieszczelne cylinderki z tyłu, więc zdejm bębny jesli ktoryś jest zaślimaczony płynem to zmieniaj.
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
dobrze odpowietrz przelej przez każdy hamulec szklanke płynu
a i nie rub tego szybko
u mnie tat dymał ja spuszczałem
jak za szybko pompował to z tyłu szły bombelki
uzupełniasz płyn to lej powoli i poczekaj niech sie ustoi w zbiorniczku
ja zmieniałem płyn i z tyłu cylinderki bo jeden poszedł i płynu prawie nic nie miałem
wymieniłem na 2 nowe by miec spokuj a nie za miesiąd grzebaz z 2-gim
wymiana prosta wężyk odkrecasz i 2 sruby na imbus 6 psikłem wd-40 i lekko poszło
z przoduczysciłem prowadnice i nowe okładziny dałem
z tyłu wymien sobie szczeki jak będie mało okłądziny
zęby bęben na przyszłosc lepiej zchodził można zeszlifowac tą krawedz która została po oryginanym bębnie z przodu tarcze tak samo lub do przetoczenia u mnie na szczescie nie była żadna przypalona<takie ciemniejsze miejsce>
a i nie rub tego szybko
u mnie tat dymał ja spuszczałem
jak za szybko pompował to z tyłu szły bombelki
uzupełniasz płyn to lej powoli i poczekaj niech sie ustoi w zbiorniczku
ja zmieniałem płyn i z tyłu cylinderki bo jeden poszedł i płynu prawie nic nie miałem
wymieniłem na 2 nowe by miec spokuj a nie za miesiąd grzebaz z 2-gim
wymiana prosta wężyk odkrecasz i 2 sruby na imbus 6 psikłem wd-40 i lekko poszło
z przoduczysciłem prowadnice i nowe okładziny dałem
z tyłu wymien sobie szczeki jak będie mało okłądziny
zęby bęben na przyszłosc lepiej zchodził można zeszlifowac tą krawedz która została po oryginanym bębnie z przodu tarcze tak samo lub do przetoczenia u mnie na szczescie nie była żadna przypalona<takie ciemniejsze miejsce>
Polska wersja programu MACH3 cnc---- Makra do palników ,magazynków, THC, OHC---- EKRANY dla firm i producentów maszyn ---- budowa sprzedaż maszyn Plazmy, Elektrodrążarki, Frezarki ,Tokarki, Gietarki, inne maszyny
-

k-m-r1 - Weteran
- Posty: 2080
- Dołączył(a): 24 sie 2008, o 18:48
- Lokalizacja: OOL DW Praszka Wrocław
Posty: 10
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

