witam
od pewnego czasu mam problem z dioda z hamulca. Czasem sobie miga,czasem swieci przez 5 s.
objawy zauwazylem przy ruszaniu (gwaltownym),przy malym hamowaniu lub przy normalnej jezdzie... zaczelo sie tak dziac po ulewie.
golf 3 gti 2.0 ABF
tarcze wentylowane (abs-nie sprawny)
Moderator: Moderator
Posty: 14
• Strona 1 z 2 • 1, 2
To na pewno płyn hamulcowy a dokładnie jego zbyt mała ilość. Dlatego objawy masz w momentach jak auto zaczyna się "bujać". Dolej i powinno być ok.
Mój Goferek- były:
moj-golf/czarnuch-by-czaro-t26881.html
moj-golf/czarnuch-by-czaro-t26881.html
-

czaro - Members
- Posty: 2224
- Dołączył(a): 17 lis 2009, o 16:37
- Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Arcus89 napisał(a):temat do zamkniecia
Czyli brakowało płynu??
Mój Goferek- były:
moj-golf/czarnuch-by-czaro-t26881.html
moj-golf/czarnuch-by-czaro-t26881.html
-

czaro - Members
- Posty: 2224
- Dołączył(a): 17 lis 2009, o 16:37
- Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
minimalnie nawet by powiedzial nie kieliszek ... ta miara tam tak jest dziwnie dana i ten kołnierz mnie zmylił


- Arcus89
- Czytacz
- Posty: 70
- Dołączył(a): 17 sie 2010, o 21:10
- Lokalizacja: rybnik/Wodzislaw sl.
No ale dobrze, że już jest ok. Ja jak swojego kupiłem miałem ten sam problem i już się bałem, że jakiegoś bubla kupiłem, ale dobrze, że ojciec się orientował.
Mój Goferek- były:
moj-golf/czarnuch-by-czaro-t26881.html
moj-golf/czarnuch-by-czaro-t26881.html
-

czaro - Members
- Posty: 2224
- Dołączył(a): 17 lis 2009, o 16:37
- Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Też miałem taki przypadek- sądziłem że to może czujnik przy ręcznym, rozebrałem, przeczyscilem ale nie pomogło i dopiero później wykumalem że płynu tycke za mało, dobrze że już nie mryga:-)
oporniczek myk myk myk
WETO- skuterkowcom!!!!
WETO- skuterkowcom!!!!
-

Piaggio - Members
- Posty: 1893
- Dołączył(a): 15 mar 2008, o 21:41
- Lokalizacja: Lidzbark Warmiński
Lepiej sprawdz gdzie plyn znika, bo sam plyn z siebie nie znika, wrecz powinno go przybywac z racji higroskopijnosci.
VW Vento 1.9TDI 1Z ++
Na potęge Posępnego Czerepu, mocy przybywaj!
Captain Planet, he's our hero. Gonna take pollution down to (Euro)0
Na potęge Posępnego Czerepu, mocy przybywaj!
Captain Planet, he's our hero. Gonna take pollution down to (Euro)0
- Bradley
- Fanatyk
- Posty: 1120
- Dołączył(a): 15 maja 2009, o 13:17
- Lokalizacja: Bielsko-Biała / Katowice
kger napisał(a):Ubywa, bo klocki się zużywają.
Pzdr.
Tez prawda. Ale jesli ktos ma nalane na pelnych klockach max a nawet srodek to watpie

VW Vento 1.9TDI 1Z ++
Na potęge Posępnego Czerepu, mocy przybywaj!
Captain Planet, he's our hero. Gonna take pollution down to (Euro)0
Na potęge Posępnego Czerepu, mocy przybywaj!
Captain Planet, he's our hero. Gonna take pollution down to (Euro)0
- Bradley
- Fanatyk
- Posty: 1120
- Dołączył(a): 15 maja 2009, o 13:17
- Lokalizacja: Bielsko-Biała / Katowice
Skoro jest już podobny temat to nie będę zakładał nowego.
Chodzi o to, że również mam problem z lampką ręcznego. W pewnym momencie zaczęła mrugać, na początku raz na ruski rok - poruszanie wajchą ręcznego pomagało i przestało mrygać. Ale później zaczęło się częściej aż doszło do tego, że świeci non stop. Ruszanie ręcznym nie pomaga. Płyn hamulcowy dolany, jakiś czas temu wymieniałem też klocki i tarcze z przodu.
Po pewnym czasie takiego świecenia zupełnie ta lampka zgasła, nie zaświecała się nawet przy zaciągnięciu ręcznego.
Macie pojęcie co to może być? Może coś w tylnych hamulcach?
Edit:
Czasem lewe tylne koło jest mokre od wewnątrz - to znaczy od strony podwozia. Zapewne wycieka płyn hamulcowy, raz jechałem prawie bez hamulców, ale dolałem płynu i od tamtej pory jest spoko, nie widziałem żeby znowu ciekło.
Chodzi o to, że również mam problem z lampką ręcznego. W pewnym momencie zaczęła mrugać, na początku raz na ruski rok - poruszanie wajchą ręcznego pomagało i przestało mrygać. Ale później zaczęło się częściej aż doszło do tego, że świeci non stop. Ruszanie ręcznym nie pomaga. Płyn hamulcowy dolany, jakiś czas temu wymieniałem też klocki i tarcze z przodu.
Po pewnym czasie takiego świecenia zupełnie ta lampka zgasła, nie zaświecała się nawet przy zaciągnięciu ręcznego.
Macie pojęcie co to może być? Może coś w tylnych hamulcach?
Edit:
Czasem lewe tylne koło jest mokre od wewnątrz - to znaczy od strony podwozia. Zapewne wycieka płyn hamulcowy, raz jechałem prawie bez hamulców, ale dolałem płynu i od tamtej pory jest spoko, nie widziałem żeby znowu ciekło.
- disorder
- Berbeć
- Posty: 2
- Dołączył(a): 4 kwi 2011, o 21:09
- Lokalizacja: Łazy/Dąbrowa Górnicza
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości
