
Moderator: Moderator
Posty: 36
• Strona 1 z 3 • 1, 2, 3
korektor siły hamowania
witam mam pytanie czy wiecie może panowie czy mozna jakos obejsc korektor siły hamowania? kiedys slyszalem ze niektórzy mech. omijaja korektor a mnie akuray bardzo cieknie


wawrzolini
- wawrzolini
- Berbeć
- Posty: 3
- Dołączył(a): 28 gru 2012, o 20:09
- Lokalizacja: poznan
Korektor można ominąć stosując trójnik. Miałem tak kiedyś zrobione w swoim aucie. Ale szybko z tego zrezygnowałem. w lecie jeszcze da radę jeździć. Natomiast w zimie już tak ciekawie nie jest gdy jest ślisko.
-

palio - Administrator
- Posty: 3891
- Dołączył(a): 24 mar 2010, o 20:45
- Lokalizacja: Fajsławice
- Rocznik: 95
- Silnik: 1Z++
- Paliwo: ON
- Nadwozie: 5-drzwiowe
palio45 napisał(a):Korektor można ominąć stosując trójnik. Miałem tak kiedyś zrobione w swoim aucie. Ale szybko z tego zrezygnowałem. w lecie jeszcze da radę jeździć. Natomiast w zimie już tak ciekawie nie jest gdy jest ślisko.
Tak jest albo go wymienisz , albo dasz trójnik tak czy tak po robocie czeka cię odpowietrzenie układu

-

pietrasiak2 - Members
- Posty: 2043
- Dołączył(a): 29 gru 2011, o 09:52
- Lokalizacja: stryków
Korektor można ominąć stosując trójnik. Miałem tak kiedyś zrobione w swoim aucie. Ale szybko z tego zrezygnowałem. w lecie jeszcze da radę jeździć. Natomiast w zimie już tak ciekawie nie jest gdy jest ślisko.
hmm czy ja wiem. W moim golfie 1.4. ABD nie było fabrycznie korektora. Tył hamuje najmocniej jak potrafi, ABSu nie mam i bardzo podobają mi się takie hamulce. Miałem problem z słabo biorącym tyłem i pamiętam, że pedał praktycznie w podłodze siedział, a teraz bierze o wiele wyżej po podciągnięciu tyłu. Także może kwestia wprawy/preferencji.
- strzelu
- Badacz tematu
- Posty: 190
- Dołączył(a): 19 kwi 2008, o 11:55
- Lokalizacja: Lublin
ja w 1.4 mialem (i mam do tej pory) korektory wkrecone w pompe
takie cos-
http://images31.fotosik.pl/63/3e5b02919cc7a3b1m.jpg
takie cos-
http://images31.fotosik.pl/63/3e5b02919cc7a3b1m.jpg
-

Andrew - Badacz tematu
- Posty: 179
- Dołączył(a): 24 maja 2012, o 19:09
- Lokalizacja: pruszcz gdanski
Korektor siły hamowania znajduje się pod tylną belką i jest zupełnie inny.
A wygląda tak
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/72a ... 120a0.html
A wygląda tak
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/72a ... 120a0.html-

palio - Administrator
- Posty: 3891
- Dołączył(a): 24 mar 2010, o 20:45
- Lokalizacja: Fajsławice
- Rocznik: 95
- Silnik: 1Z++
- Paliwo: ON
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Andrew napisał(a):ja w 1.4 mialem (i mam do tej pory) korektory wkrecone w pompe
takie cos-
palio45 tak to jest prawdziwy korektor i jest on na tylnej belce:).
Andrew a to co pokazałeś to są regulatory siły hamowania. Znajdują się zawsze przy pompie i wkręcone są przed przewody na tył. Ja je już dawno wywaliłem. Zasada ich działa jest prosta, wydaje mi się, że po prostu zmniejszają prześwit, a tym samym "osłabiają tył". Ale ja nie odczułem różnicy z lub bez nich. Po ich usunięciu tylne hamulce reguluje sobie przy ręcznym i na tym koniec. Reszta już prosta jak budowa cepa.
- strzelu
- Badacz tematu
- Posty: 190
- Dołączył(a): 19 kwi 2008, o 11:55
- Lokalizacja: Lublin
strzelu, tak jak mowisz to sa regulatory a nie korektor...
chodzilo mi o to ze ja nie mam korektora tylko te regulatory i przy moim zwstawie hamulcow na tyle jakbym je wywalil to przy kazdym hamowaniu tyl by mi od razu blokowal... a z tego co sie orietuje to kazdy 1.4 ma te regulatory a nie korektor na tylnej belce
wawrzolini, mozesz zupelnie wywalic korektor ale wtedy musisz zamontowac te regulatorkihttp://images31.fotosik.pl/6 ... 7a3b1m.jpg bo bez tego przy hamowaniu na sliskim bedziesz latal bokami
chodzilo mi o to ze ja nie mam korektora tylko te regulatory i przy moim zwstawie hamulcow na tyle jakbym je wywalil to przy kazdym hamowaniu tyl by mi od razu blokowal... a z tego co sie orietuje to kazdy 1.4 ma te regulatory a nie korektor na tylnej belce
wawrzolini, mozesz zupelnie wywalic korektor ale wtedy musisz zamontowac te regulatorkihttp://images31.fotosik.pl/6 ... 7a3b1m.jpg bo bez tego przy hamowaniu na sliskim bedziesz latal bokami

-

Andrew - Badacz tematu
- Posty: 179
- Dołączył(a): 24 maja 2012, o 19:09
- Lokalizacja: pruszcz gdanski
strzelu, pewnie smigasz na bebnach...dlatego nie czujesz ruznicy, a ja mam tarcze, a zaciski od MK4 i nawet latem przy mocnym deptaniu pierw mi tyl blokuje a dopiero potem przod
w sumie to kwestia przezwyczajenia. ja z moich hebli jestem zadowolony bo naprawde staje w miejscu jakby kotwice zrzucil 
w sumie to kwestia przezwyczajenia. ja z moich hebli jestem zadowolony bo naprawde staje w miejscu jakby kotwice zrzucil 
-

Andrew - Badacz tematu
- Posty: 179
- Dołączył(a): 24 maja 2012, o 19:09
- Lokalizacja: pruszcz gdanski
Andrew wariat jesteś
jasne, że mam z tyłu bębny. Miałem z nimi problemy, więc przed zimą zrobiłem im generalny remont. I po wymianie + usunięciu regulatorów sprawują się o niebo lepiej niż wcześniej. Wcześniej pedał w podłogę i dopiero coś się działo, a samochód nurkował jak głupi. Teraz o wiele wcześniej czuć, że tył zaczyna mnie trzymać + samochód tam nie nurkuje. Jakby nie było jest lepiej.
ps. na tarczach z tyłu to byłby hardcore
jasne, że mam z tyłu bębny. Miałem z nimi problemy, więc przed zimą zrobiłem im generalny remont. I po wymianie + usunięciu regulatorów sprawują się o niebo lepiej niż wcześniej. Wcześniej pedał w podłogę i dopiero coś się działo, a samochód nurkował jak głupi. Teraz o wiele wcześniej czuć, że tył zaczyna mnie trzymać + samochód tam nie nurkuje. Jakby nie było jest lepiej.
ps. na tarczach z tyłu to byłby hardcore

- strzelu
- Badacz tematu
- Posty: 190
- Dołączył(a): 19 kwi 2008, o 11:55
- Lokalizacja: Lublin
A czy da się jakoś wyregulować ten korektor siły hamowania, ja mam z tyłu bębny i auto jest obniżone i gdy depnę mocno po hamulcach to auto staje mi bokiem.
[ Dodano: 2013-01-01, 12:25 ]
Oczywiście na śniegu, na suchej nawierzchni jest ok
[ Dodano: 2013-01-01, 12:25 ]
Oczywiście na śniegu, na suchej nawierzchni jest ok
-

assesino - Badacz tematu
- Posty: 232
- Dołączył(a): 18 lip 2011, o 12:39
- Lokalizacja: Chełm
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości
