jak lekko ma chodzić tłoczek?

Wszytko co zwiazane z układem hamulcowym

Moderator: Moderator

jak lekko ma chodzić tłoczek?

Postprzez plemek » 30 lis 2010, o 07:58

witam,

mam pewien problem. Od pewnego czasu w trakcie jazdy przy nieduzej prędkości wydobywał mi się (odczuwalny na kierownicy) nieprzyjemny dzwiek typu "iii" "iii" wyraznie swiadczacy ze cos trze w przednim prawym kole. Co wazne, dzwiek ten ustawal natychmiast jak ręką odjął po nacisnieciu lub chocby dotknieciu hamulca i wracal po jego puszczeniu. NIe było reguły kiedy sie pojawi - czasem cala drogę mnie meczyl czasem w ogole sie nie pojawial.

W koncu zabralem sie do tego - tarcze i klocki byly jeszcze w miare dobre ale je prewencyjnie wymienilem (kiedys trzeba). Wyjalem tloczek - chodzil dosc ciezko ale nie mial zadnych uszkodzen, wyczyscilem, zamontowalem i bylo cool....Po 3 dniach znow pojawil sie ten dzwiek.... Podejrzewam ze to tłoczek nie odbija tylko jak to praktycznie sprawdzic? Klocki poki co lekko grzeja kola bo sa dosc ciasno spasowane. Czy po wyjeciu tłoczka powinien w swoim niewielki zakresie poddawac sie pod naciskiem reki i chowac sie oraz lekko wysuwac? A moze powinienem szukac innego "winnego"?

Z gory dzieki za wszelkie sugestie.

Pozdrawiam.

Przemek
plemek
Berbeć
 
Posty: 12
Dołączył(a): 12 sie 2008, o 21:02
Lokalizacja: oLKUSZ

jak lekko ma chodzić tłoczek?

 

Postprzez mani51 » 30 lis 2010, o 16:48

a może trze Ci ta blaszana osłona ?

tłoczek cofa sie dosyć ciężko ale ja przy wymianie klocków zawsze cofałem go ręką

ale gdyby to była wina tłoczka to felga grzała by sie bardzo a napewno prawa bardziej niż lewa

przyjżyj sie dobrze tej osłonie
Avatar użytkownika
mani51
Members
 
Posty: 1415
Dołączył(a): 30 cze 2008, o 09:43
Lokalizacja: TJE, Wodzisław

Postprzez plemek » 30 lis 2010, o 19:26

mani51 napisał(a):a może trze Ci ta blaszana osłona ?



to był moj pierwszy podejrzany....ale nic nie obciera. Wkurzyłęm sie dzis, rozebrałem ustrojstwo i za pomoca zestawu naprawczego wymieniłem uszczelki tłoczka (może guma sparciała i zatrzymuje poslizg tłoczka)....zobacze co wyjdzie w jezdzie.

Zauwazyłem inny dziwny objaw - gdy kręcę tarcza hamulcowa po zdjęciu koła idzie nawet lekko ale w pewnym momencie łapie lekki opór tak jakby cos zwichrowane było (?) ale wszystko optycznie jest ok...a moze to juz moja wyobraznia szuka na siłe objawów :zdegustowany:
plemek
Berbeć
 
Posty: 12
Dołączył(a): 12 sie 2008, o 21:02
Lokalizacja: oLKUSZ

Postprzez seboljeiv » 8 gru 2010, o 01:49

plemek, a prowadnice zacisku sprawdzales czy nie sa pordzewiale? i czy dobrze zacisk po nich chodzi?
seboljeiv
Czytacz
 
Posty: 130
Dołączył(a): 14 paź 2007, o 23:39
Lokalizacja: wawa

Postprzez plemek » 8 gru 2010, o 19:52

seboljeiv napisał(a):plemek, a prowadnice zacisku sprawdzales czy nie sa pordzewiale? i czy dobrze zacisk po nich chodzi?



wszystko wyglada zasadniczo jak nowe.... chwilowo sie uspokoil i cisza od tygodnia....mam czasem wrazenie ze ten samochod ma fochy po prostu :-/ ale jak znow zacznie to wymieniam tloczek od razu i zobacze - innego pomysła nie mam
plemek
Berbeć
 
Posty: 12
Dołączył(a): 12 sie 2008, o 21:02
Lokalizacja: oLKUSZ


- - -



Powrót do Układ hamulcowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości