Hamulce bebnowe mk3

Wszytko co zwiazane z układem hamulcowym

Moderator: Moderator

Hamulce bebnowe mk3

Postprzez Pazera » 11 sty 2011, o 21:16

Witam Was jestem tutaj nowy i mam juz mały problem minowicie,gdy podaczaj jazdy jak nacisne na hamulec to w lewym tylnym bednie za kierowca podczas hamowania tak jakby cos w bebnie tarło tzn.odgłos tracego metalu.dzisiaj rozebrałem beben i wszystko działa jak nalezy,moze tro łozysko??pomozecie??
Pazera
Berbeć
 
Posty: 6
Dołączył(a): 11 sty 2011, o 21:12
Lokalizacja: Bedzin

Hamulce bebnowe mk3

 

Postprzez palio » 11 sty 2011, o 21:26

a jak się rozgrzeją szczęki to też taki dźwięk jest?
Avatar użytkownika
palio
Administrator
 
Posty: 3884
Dołączył(a): 24 mar 2010, o 20:45
Lokalizacja: Fajsławice
Rocznik: 95
Silnik: 1Z++
Paliwo: ON
Nadwozie: 5-drzwiowe

Postprzez Pazera » 11 sty 2011, o 21:49

Tak za kazdym razem!!!
Pazera
Berbeć
 
Posty: 6
Dołączył(a): 11 sty 2011, o 21:12
Lokalizacja: Bedzin

Postprzez palio » 11 sty 2011, o 22:12

u jak są okładziny zimne to też trze. jak się rozgrzeją to problem sam się rozwiązuje i wszystko jest ok.
jakby to były łożyska to by szumiało. dźwięk by narastał ze wzrostem prędkości.
Avatar użytkownika
palio
Administrator
 
Posty: 3884
Dołączył(a): 24 mar 2010, o 20:45
Lokalizacja: Fajsławice
Rocznik: 95
Silnik: 1Z++
Paliwo: ON
Nadwozie: 5-drzwiowe

Postprzez czaro » 11 sty 2011, o 22:22

Według mnie również powinieneś szukać problemu przy szczękach i bębnie. To nie będzie przyczyna łożyska.
Avatar użytkownika
czaro
Members
 
Posty: 2224
Dołączył(a): 17 lis 2009, o 16:37
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna

Postprzez palio » 11 sty 2011, o 22:26

a czy kolega sprawdzał cylinderki? może któryś niedomaga?
Avatar użytkownika
palio
Administrator
 
Posty: 3884
Dołączył(a): 24 mar 2010, o 20:45
Lokalizacja: Fajsławice
Rocznik: 95
Silnik: 1Z++
Paliwo: ON
Nadwozie: 5-drzwiowe

Postprzez Pazera » 11 sty 2011, o 22:30

wszystko jest oki cylinderki pracuja dobrze
Pazera
Berbeć
 
Posty: 6
Dołączył(a): 11 sty 2011, o 21:12
Lokalizacja: Bedzin

Postprzez pablomed » 13 sty 2011, o 00:09

zapewne źle poskładałeś szczęki, liczy się nawet pomyłka taka że sprężyny ścigające mają być od dołu nie od wierzchu, może bęben ma rant od zużycia tego typu sprawy
pablomed
Members
 
Posty: 5992
Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
Lokalizacja: małopolskie

Postprzez Pazera » 13 sty 2011, o 13:45

Ale nikt nic przy hamulcach nie robił kolega tylko powiedział mechanikowi zeby sprawdził czy sa dobre szczeki i od tamtej pory dzieje sie takie cos.no chyba ze kolega jest przewrazliwiony na tym punkcie!!
Pazera
Berbeć
 
Posty: 6
Dołączył(a): 11 sty 2011, o 21:12
Lokalizacja: Bedzin

Postprzez pablomed » 13 sty 2011, o 21:10

Pazera, co ostatni post znaczy, raz piszesz że ty masz problem teraz że kolega ma problem ( ja nie mam dla jasnosci). A jesli nie było nic rozbierane to powstała awaria i trzeba ja zlokalizować. Najczęsciej trze szczęka brzegiem o bęben i trzeba obejrzeć, szukać śladów otarć, sprawdzić zapinki itd
pablomed
Members
 
Posty: 5992
Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
Lokalizacja: małopolskie


- - -



Powrót do Układ hamulcowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość