Dwa przednie odpowietrzniki uszkodzone

Wszytko co zwiazane z układem hamulcowym

Moderator: Moderator

Dwa przednie odpowietrzniki uszkodzone

Postprzez Pawełgolfgreen » 20 lis 2012, o 20:18

Witam. Podczas zakończenia prac nad regeneracją zacisku tylnego, przyszedł moment na odpowietrzenie układu hamulcowego. Bóg mnie skarał dwa przednie odpowietrzniki w zacisku zostały połamane łepki, równo z zaciskiem po drugiej stronie tom samo, wczęsniej oczywiście polałem wd40 ale niestety nie pomogoło.
jest szansa na uratowanie zacisku? Wiercić do końca? czy delikatnie do uszczelniaczy. Nie posiadam palnika :lol: Nie wiem co mam robić,wymiana zacisków na używane nie wiadomo co kupię...
Jestem bokiem prędkości
Pawełgolfgreen
Badacz tematu
 
Posty: 323
Dołączył(a): 28 lip 2011, o 19:39
Lokalizacja: Legionowo

Dwa przednie odpowietrzniki uszkodzone

 

Postprzez trollu » 21 lis 2012, o 01:13

dlatego ja nie brałem się sam za hamulce, mechanik później mówił że bez palnika nie podchodź, bo nie ma szans żeby ich nie pourywać bez grzania. skoro i tak już poukręcane to ja bym próbował je jakoś reanimować a jak nie pójdzie to na szrot szukać innych
Sarkazm - ponieważ strzelanie do idiotów jest wciąż nielegalne.
Avatar użytkownika
trollu
VIP
 
Posty: 2503
Dołączył(a): 27 sie 2010, o 13:03
Lokalizacja: SKL/Cz-wa
Rocznik: 0
Silnik: byl ADY jest M52TUB28
Paliwo: PB+LPG
Nadwozie: kombi

Postprzez Pawełgolfgreen » 21 lis 2012, o 01:26

Zgadzam się kolego. postanowiłem nie robić drucianej szopki. Załatwiłem sobie przed chwilą od kolegi na forum. Temacik zamknięty
Jestem bokiem prędkości
Pawełgolfgreen
Badacz tematu
 
Posty: 323
Dołączył(a): 28 lip 2011, o 19:39
Lokalizacja: Legionowo

Postprzez paxstor » 21 lis 2012, o 01:53

Da rade odkręcić bez palnika tylko trzeba pokombinować, a przede wszystkim nie ciągnąc na chama... 2 małe młoteczki opukać odpowietrznik + WD40 i idzie elegancko, no ale już po fakcie :-)
Ostatnio edytowano 21 lis 2012, o 15:10 przez paxstor, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
paxstor
Members
 
Posty: 752
Dołączył(a): 28 lut 2011, o 21:08
Lokalizacja: Ostrołęka

Postprzez pietrasiak2 » 21 lis 2012, o 08:14

Weź opukaj skombinuj wiertło i "wykrętak" powinno pójść też nim do stożka nie wierć bo potem niedoszczelnisz układu. dobrze też cola penetruje :-)
Avatar użytkownika
pietrasiak2
Members
 
Posty: 2043
Dołączył(a): 29 gru 2011, o 09:52
Lokalizacja: stryków





Powrót do Układ hamulcowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości