Wymiana płynu chłodniczego GOLF III 1.6 AEE

Wszystko o układzie chłodzenia.

Moderator: Moderator

Wymiana płynu chłodniczego GOLF III 1.6 AEE

Postprzez adasiek1004 » 20 lis 2014, o 20:01

Witam :). Od kilku dni planuję zmienić płyn chłodzący(a raczej wodę ;D) ponieważ zbliża się zima a szkoda chłodnicy ;p. Troszku już poczytałem i wiem, że trzeba wyciągnąć wąż od chłodnicy(ten na dole), lecz spuszczę wtedy tylko wodę z połowy układu... Natomiast woda w bloku silnika nadal pozostanie ;/ I teraz pytanko... Co zrobić aby spuścić pozostałą wodę? 1.6 AEE 95r. ze wspomaganiem:) pozdrawiam ;)
adasiek1004
Berbeć
 
Posty: 7
Dołączył(a): 29 maja 2014, o 08:16
Lokalizacja: Wlkp

Wymiana płynu chłodniczego GOLF III 1.6 AEE

 

Postprzez prezesik » 21 lis 2014, o 01:51

Dużo da odkręcenie i uchylenie pompy wody, ale wtedy masz do odkręcenia wszystko co się demontuje przy wymianie paska rozrządu.
Avatar użytkownika
prezesik
Members
 
Posty: 4869
Dołączył(a): 25 lut 2008, o 20:06
Lokalizacja: Łęczyca

Postprzez adasiek1004 » 21 lis 2014, o 12:37

No właśnie tego chciałbym uniknąć. Czytałem też coś o wyjęciu termostatu. Gdzie on sie dokładnie znajduje?:)
adasiek1004
Berbeć
 
Posty: 7
Dołączył(a): 29 maja 2014, o 08:16
Lokalizacja: Wlkp

Postprzez MiroGti » 21 lis 2014, o 16:36

adasiek1004 napisał(a):No właśnie tego chciałbym uniknąć. Czytałem też coś o wyjęciu termostatu. Gdzie on sie dokładnie znajduje?:)

Masz go pod pompą wspomagania pod spodem i w sumie jak wyciągniesz termostat to prawie wszystko ci już wyleci a nawet jak coś minimalnie zostanie to zmiesza ci się z płynem , więc wiele ci nie zmieni temperatury zamarzania ;-)
moj-golf/black-mk3-by-mirogti-t68213.html

Samochód jest dopiero wtedy szybki, kiedy rano stoisz przed nim i boisz się go otworzyć.
Nadsterowność wzbudza strach w pasażerach. Podsterowność – w kierowcy.
Jeżeli wszystko jest pod kontrolą jedziesz zbyt wolno.
Avatar użytkownika
MiroGti
Forumowy wyjadacz
 
Posty: 851
Dołączył(a): 28 sty 2014, o 20:04
Lokalizacja: KDA
Rocznik: 97
Silnik: 2.0 AGG GTI
Paliwo: PB
Nadwozie: 5-drzwiowe

Postprzez Radi » 21 lis 2014, o 20:15

Przecież to stara jak swiat zasada stosowana chyba przez wszystkich mechaników odpalasz auto, rozgrzewasz do 90 stopni nastepnie gasisz auto sciagasz dolny wąż i wylatuje wszystko. Nie trzeba wykręcać termostatu bo jest otwarty na cieplym silniku. Trzeba tylko uważać zeby sie nie po parzyć bo woda ma te 90 stopni.
Avatar użytkownika
Radi
Members
 
Posty: 2831
Dołączył(a): 16 lut 2009, o 12:15
Lokalizacja: GKA
Rocznik: 93
Silnik: 2.8 AAA
Paliwo: PB
Nadwozie: 5-drzwiowe

Postprzez Pro100 » 21 lis 2014, o 21:51

Radi napisał(a):Przecież to stara jak swiat zasada stosowana chyba przez wszystkich mechaników odpalasz auto, rozgrzewasz do 90 stopni nastepnie gasisz auto sciagasz dolny wąż i wylatuje wszystko. Nie trzeba wykręcać termostatu bo jest otwarty na cieplym silniku. Trzeba tylko uważać zeby sie nie po parzyć bo woda ma te 90 stopni.


I polecam robić to w goglach ochronnych :)
Avatar użytkownika
Pro100
VIP
 
Posty: 2623
Dołączył(a): 22 cze 2008, o 16:38
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Rocznik: 93
Silnik: R32
Paliwo: PB
Nadwozie: 5-drzwiowe

Postprzez mariusz9270 » 21 lis 2014, o 22:36

jak u siebie zmienialem to odpinalem waz przy króćcu na górze i wlasnie na dole przy chlodnicy jak zlecialo, zapalilem autko i pompa wody wycisnela tam wlasnie przy kroccu reszte wody, jak autko pochodzi bez wody przez 2 min nic mu sie nie stanie przeciez odrazu sie nie zagrzeje. Pozniej wlalem plyn i sprawdzalem miernikiem -33, plyn niby do -35 ale czort wie jak to z nimi jest. Pozdro
mariusz9270
Czytacz
 
Posty: 28
Dołączył(a): 1 maja 2014, o 17:08
Lokalizacja: Opolskie





Powrót do Układ chłodzenia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości