Witam,
Dowiedziałem się dziś, że mechanik wymienił mi stary płyn chłodniczy na nowy firmy Naxol.
Szukałem w Internecie i nawet na allegro nie mogłem go znaleźć. Znalazłem gdzieś, że sprzedawany jest w Carrefourze i na promocji bywał nawet w cenie 14.99zł/5l.
Jeździł ktoś może na tym płynie? Moglibyście wyrazić swoją opinię?
Jak dla mnie 15zł/5l w promocji to zbyt niska cena w porównaniu z innymi płynami.
Naxol jest w kolorze zielonym, jest na bazie glikolu etylenowego. W bagażniku mam kupione Petrygo Q i też jest na bazie tego samego glikolu, ale w kolorze niebieskim. Czy w razie ubytku mogę dolać tego Petrygo?
Moderator: Moderator
Posty: 3
• Strona 1 z 1
martin ja jezdze na glikolu hehe i zasada jest taka ze teraz juz mozna plyny mieszac jezeli chodzi o chlodzace, jedynie zobacz do jakiej temperatury jest ten noxol bo moze byc roznie z tym, kolor i marka jest malo znaczace tylko sklad i temperatura zamarzania, luknij na pudelko noxola bo moze podwykonawca jest znany bo czesto tak bywa w hipermarketach
Aktualnie posiadam golfa III 1.9 TD umierajacego na ruda ospe i to >>> pozostale/chrysler-voyager-jaszczur-t77315.html a miałem tez audi 80 b4, byl tez golf III 1.8 GT i golf III kombi i vento.
-

trojeczkaGT - Members
- Posty: 1745
- Dołączył(a): 6 sie 2011, o 21:36
- Lokalizacja: DDZ i DSW
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Mechanik mówił, że producent jest ten sam, co płynu Petrygo, ale nie wiem czy to sprawdzona informacja
wytrzyma niby do -35 stopni, sprawdzałem miernikiem Prestone i pokazał -37 stopni. Jak będę w carrefourze to zrobie zdjęcie nalepki z tyłu, chyba że żadnej na tyle nie ma.
wytrzyma niby do -35 stopni, sprawdzałem miernikiem Prestone i pokazał -37 stopni. Jak będę w carrefourze to zrobie zdjęcie nalepki z tyłu, chyba że żadnej na tyle nie ma.- MartinTcV
- Berbeć
- Posty: 10
- Dołączył(a): 28 paź 2014, o 15:30
- Lokalizacja: Tczew
Posty: 3
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
