Mam kilka pytań dot. montażu turbosprężarki w silniku 1.6 AFT.
Mianowicie, chciałbym wrzucić turbo do mojego przecinaka, koszt gdzieś w granicach 3 tys. zł.
Golf Mk3 1.6 AFT 97r. 101 KM 170 tyś przebiegu, zawieszenie sportowe zamontowane, rozpórki również, stożek dolot etc. Interesuje mnie teraz podniesienie mocy i wpadłem na pomysł wrzucenia sprężarki- teraz pojawia się pytanie, a mianowicie czy ten silnik to wszystko wytrzyma? Szczerze powiem, że silnik dostawał po dupie troszkę, bo go nie oszczędzałem, auto zrobione jako "zabawka" dla dużego chłopca, najpierw zakupiłem zawieszenie sportowe utwardzane, rozpórki, kubełki sparco z pełną regulacją i certyfikatami, skrzynie etc. Golf sprawia mi straszną frajdę, ale od jakiegoś czasu brakuje mi mocy szczerze powiedziawszy. Chciałbym dowiedzieć się jak z tą sprężarką sprawa wyglada, mogę przeznaczyć 3 tysie, tylko chciałbym żeby to śmigało i nie padło po miesiącu, czy dwóch. Jeśli turbo odpada, to jak w jakiś w miarę sensowny podnieść moc? Interesuje mnie skok gdzieś w granicach od +40km w górę. Auto serwisowane, oleje,filtry przeglądy robione zawszę wcześniej niż miały być.
Czekam na jakieś konkretne odpowiedzi.
Pozdrawiam.


hehe Chciałbym tylko dodać, że spalanie i ew. utrzymanie po modyfikacjach nie jest ważne, mogę pakować w niego kasę, bo tak, czy tak to jest moja jedyna uciecha w życiu i wolnych chwilach od pracy.

Jeśli tak to w porządku, poszukam więc pomocy na innym forum, lub gdzie indziej tak jak napisałeś powyżej.
