Witam
Ostatnio wpadłem na pomysł zrobienia maski i grilla w rost style. No więc zdarłem lakier przy pomocy scansolu, potem podkład zeszlifowałem papierem 150 (przynajmniej tak mi się wydaje...)
Jak widzicie na masce były plamy (że tak to nazwę) lecz nie przejmowałem się nimi i po przetarciu całej maski wysmarowałem ją wodą z solą (0,5 kg soli na 1,5 litra wody)
Po 2 dniach maska wyglądała tak
grill wcale nie został ruszony przez rudą
minął prawie że tydzień i maska ciągle wygląda tak samo. Nie zostały ruszone nowe miejsca. W zasadzie ruda wyszła tylko w miejscu tych "plam". Zrobiłem nawet test i miejsce nie ruszone ruda ostro przetarłem papierem 150 i posmarowałem na nowo solą - żadnych oznak rudej w tym miejscu.
Dziś mam zamiar na nowo całą maskę przetrzeć i spróbować jak smakują opiłki (ponoć gdy będą słodkawe to znaczy że jest jakiś ocynk - a w 3kach nie było przecież ocynku chyba). Jak to nie pomoże to mam zamiar utopić ją w swoim stawie.
A może ktoś z użytkowników forum miał podobny problem z rostem? Bardzo liczę na waszą pomoc bo kończą mi się pomysły.
Moderator: Moderator
Posty: 29
• Strona 1 z 3 • 1, 2, 3
ja ci napisze jaka ja miałem rzygode z rdza ,nie na masce lez na felgach stalowych.
otóz chciałem je malowac na czarny mat ,wiec wziałem wiertarke załozyłem szczotke druciana i do surowej stali pozdzierałem wszystkie warstwy lakieru i farby.
Na koniec wziąlem spłukałem węzem nadmiar kurzu i opiłków metalu,lecz ich nie wysuszylem po 2 tygodniach pojechacłm malowac koła i
cale byly pokryte własnie nalotem rdzy .
otóz chciałem je malowac na czarny mat ,wiec wziałem wiertarke załozyłem szczotke druciana i do surowej stali pozdzierałem wszystkie warstwy lakieru i farby.
Na koniec wziąlem spłukałem węzem nadmiar kurzu i opiłków metalu,lecz ich nie wysuszylem po 2 tygodniach pojechacłm malowac koła i
cale byly pokryte własnie nalotem rdzy .-

swatu - VIP
- Posty: 4695
- Dołączył(a): 9 wrz 2008, o 16:18
- Lokalizacja: TKN Końskie
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
swatu napisał(a):ja ci napisze jaka ja miałem rzygode z rdza ,nie na masce lez na felgach stalowych.
otóz chciałem je malowac na czarny mat ,wiec wziałem wiertarke załozyłem szczotke druciana i do surowej stali pozdzierałem wszystkie warstwy lakieru i farby.
Na koniec wziąlem spłukałem węzem nadmiar kurzu i opiłków metalu,lecz ich nie wysuszylem po 2 tygodniach pojechacłm malowac koła icale byly pokryte własnie nalotem rdzy .
heh wniosek taki że jak nie chcesz żeby cię ruda zjadła to cię zje
a jak stara się człowiek doprowadzić do rdzy to ni chu...
proszę jednak o konkrety

- killah
byl bodajze po 96 roku jak sie nie myle.killah napisał(a):a w 3kach nie było przecież ocynku chyba
killah a spróbuj jeszcze podziałas szlifierka w okolicach juz powstałych ogniskach rdzy,moze jak podszlifujesz bardziej to zacznie sie "rozprzestrzeniac"
-

swatu - VIP
- Posty: 4695
- Dołączył(a): 9 wrz 2008, o 16:18
- Lokalizacja: TKN Końskie
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Niech popływa sobie w stawie, woda na pewno zrobi z nią co trzeba 

GOLF 3 by głuszek
kliknij i napisz co o nim sądzisz...
kliknij i napisz co o nim sądzisz...
-

gluszek - Members
- Posty: 1105
- Dołączył(a): 31 lip 2008, o 23:54
- Lokalizacja: Poland
Hehe u mnie w pracy pamiętam taki schemat że wywoływali rdzę na gotowych pordzewiałych już zresztą elementach Masztu Gsm bo jakieś nowe spoiny kładli i spawali coś tam w tym, w sumie to jakieś poprawki tzw Bubla były i trzeba było żeby spoiny skorodowały...Woda, sól, szmaty tym nasączone i takie okłady robili...hehe śmieszne...
-

mazzieh84 - Badacz tematu
- Posty: 326
- Dołączył(a): 19 paź 2008, o 22:38
- Lokalizacja: Dobre Miasto
mazzieh84 napisał(a):Hehe u mnie w pracy pamiętam taki schemat że wywoływali rdzę na gotowych pordzewiałych już zresztą elementach Masztu Gsm bo jakieś nowe spoiny kładli i spawali coś tam w tym, w sumie to jakieś poprawki tzw Bubla były i trzeba było żeby spoiny skorodowały...Woda, sól, szmaty tym nasączone i takie okłady robili...hehe śmieszne...
okłady już testowałem - efekt taki jak zawsze - nic to nie daje w moim przypadku Oo
- killah
kolego na noc zostaw na podwórku posyp sola i lekko spryskaj woda i tak z 2 3 dni efekt murowany
tak wyglądało nasze polo po takich zabiegach
tak wyglądało nasze polo po takich zabiegach
-

noname_conek - Gaduła
- Posty: 509
- Dołączył(a): 14 lip 2008, o 07:26
- Lokalizacja: Nowy Staw City :D
noname_conek napisał(a):kolego na noc zostaw na podwórku posyp sola i lekko spryskaj woda i tak z 2 3 dni efekt murowany
Zgadzam się całkowicie z kolegą innego sposobu nie ma.Sól woda i natura...Rost najlepiej wygląda zrobiony jeśli jest jasna rdza i taką staraj się zachować.A teraz Cię pocieszę
spróbuj zadbać o tą maskę...Ja Ci tylko podpowiem że niektórzy smarują ją klarem,ale byle deszcz ze spalinami i maska ciemnieje a to już nie wygląda tak ładnie... 
-

Pascal - Members
- Posty: 1054
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 00:31
- Lokalizacja: TJE
Pascal napisał(a):noname_conek napisał(a):kolego na noc zostaw na podwórku posyp sola i lekko spryskaj woda i tak z 2 3 dni efekt murowany
Zgadzam się całkowicie z kolegą innego sposobu nie ma.Sól woda i natura...Rost najlepiej wygląda zrobiony jeśli jest jasna rdza i taką staraj się zachować.A teraz Cię pocieszęspróbuj zadbać o tą maskę...Ja Ci tylko podpowiem że niektórzy smarują ją klarem,ale byle deszcz ze spalinami i maska ciemnieje a to już nie wygląda tak ładnie...
po lakierowaniu będzie wyglądała jak drewniana
Podjąłem decyzję o powtórnym zeszliowaniu maski - harowałem od 14 do 22 i prawie całą zjechałem
tutaj parę fotek:
teraz po przesmarowaniu to jak po wosku się woda na masce zachowywała - może w końcu będzie jakiś efekt
tak więc zaczynamy od nowa.... acha grill dał nura dziś do stawu i poleży tam pare dni
- killah
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

no jak wyjdzie Ci jasna rdza to będzie to wyglądało