
Moderator: Moderator
Posty: 11
• Strona 1 z 1
wymiana pierścieni tłokowych
Witam,mam takie pytanie co do pierścieni,w czoraj wymieniłem pierścienie na Kolbenschmidt luz na zamku 0.20 i ustawione co 120*,dziś po odpaleniu ładnie zagadał ale po jakimś czasie postanowiłem zaglądnąć na bagnet i korek oleju podczas pracy silnika,z pod bagnetu tak dawało jak by miał przedmuch a z pod korka dawał biało-siwym dymkiem.Dlatego chcę się dowiedzieć czy tak powinno być podczas docierania pierścieni? 

- blabson
- Czytacz
- Posty: 41
- Dołączył(a): 5 lis 2010, o 21:33
- Lokalizacja: Wrocław
Re: wymiana pierścieni tłokowych
blabson napisał(a):Witam,mam takie pytanie co do pierścieni,w czoraj wymieniłem pierścienie na Kolbenschmidt luz na zamku 0.20 i ustawione co 120*,dziś po odpaleniu ładnie zagadał ale po jakimś czasie postanowiłem zaglądnąć na bagnet i korek oleju podczas pracy silnika,z pod bagnetu tak dawało jak by miał przedmuch a z pod korka dawał biało-siwym dymkiem.Dlatego chcę się dowiedzieć czy tak powinno być podczas docierania pierścieni?
a czyściłeś czyms silnik? wlewałeś cos zeby sprawdzic czy trzymaja tloki ? Przepal go troszke niech sie wypali wszystko jak cos uzywaleś...
Tylko spokojna jazda na razie wchodzi tylko w gre
-

K@mil - POMOCNIK

- Posty: 4895
- Dołączył(a): 30 lis 2007, o 19:15
- Lokalizacja: NDZ/CT
taka ciekawostka
na racingforum kiedyś wyczytałem sposób jednego użytkownika na docieranie silnika.
silnik poskładany, zalany minerałem lub jakims innym tanim olejem. pierwsze odpalenie, bieg jałowy do osiągnięcia odpowiedniej temperatury, żeby olej tez chwycił temperaturę. następnie olej i filtr out i zalanie docelowym olejem (takiej klasy na jakiej chce się jeździć, np 10w40). po 1000km spokojnej jazdy zmiana oleju i filtra.
tak dociera silniki które później latają na ostrym bucie i żyją.
jakby poczytać o docieraniu silnika to jest 100 szkół jak to robić. ogólnie najlepiej jest chyba na spokojnie ale po kilkuset km warto czasami depnąć w gaz, tak żeby silnik pracował pod zmiennym obciążeniem ale bez przeciążania, żeby pierścienie się dobrze ułożyły.
olej i filtr radziłbym na początku częściej zmieniać, chyba nikt nie chce żeby po silniku hulał jakiś syf a nowe pierścienie muszą się dotrzeć
na racingforum kiedyś wyczytałem sposób jednego użytkownika na docieranie silnika.
silnik poskładany, zalany minerałem lub jakims innym tanim olejem. pierwsze odpalenie, bieg jałowy do osiągnięcia odpowiedniej temperatury, żeby olej tez chwycił temperaturę. następnie olej i filtr out i zalanie docelowym olejem (takiej klasy na jakiej chce się jeździć, np 10w40). po 1000km spokojnej jazdy zmiana oleju i filtra.
tak dociera silniki które później latają na ostrym bucie i żyją.
K@mil napisał(a):Tylko spokojna jazda na razie wchodzi tylko w gre
jakby poczytać o docieraniu silnika to jest 100 szkół jak to robić. ogólnie najlepiej jest chyba na spokojnie ale po kilkuset km warto czasami depnąć w gaz, tak żeby silnik pracował pod zmiennym obciążeniem ale bez przeciążania, żeby pierścienie się dobrze ułożyły.
olej i filtr radziłbym na początku częściej zmieniać, chyba nikt nie chce żeby po silniku hulał jakiś syf a nowe pierścienie muszą się dotrzeć
Sarkazm - ponieważ strzelanie do idiotów jest wciąż nielegalne.
-

trollu - VIP
- Posty: 2503
- Dołączył(a): 27 sie 2010, o 13:03
- Lokalizacja: SKL/Cz-wa
- Rocznik: 0
- Silnik: byl ADY jest M52TUB28
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: kombi
pierscienie to wystarczy z 500km zrobic na spokojnie.
jakby były cylindry szlifowane , wał po szlifie i paneki nowe to co innego...
jakby były cylindry szlifowane , wał po szlifie i paneki nowe to co innego...
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
zakładałem wszystkie uszczelki i uszczelniacze Victor Reinz,pierścienie Kolbenschmidt blok kupiłem po małej kapitalce wypiaskowany i pomalowany cylindry honowane płaszczyzna bloku zplanowana,wymieniałem też wał bo ten poprzedni się rozsypał(czop wału)wymieniłem też skrzynie biegów przy okazji oczywiście wypiaskowałem (luz na wybieraku skrzyni biegów) tak więc pod maską się świeci.I pozostało małe docieranko 

- blabson
- Czytacz
- Posty: 41
- Dołączył(a): 5 lis 2010, o 21:33
- Lokalizacja: Wrocław
boost pin już jest uszczelniając LDA porobiłem to co potrzeba( usunięcie z pompy ogranicznika dawki paliwa, gov a timing),uszczelke pod głowice dałem metalową aby jej nie wydmuchało,jeszcze podkęce turbawke i będzie git ok 100 kucy mi wystarczy,mam kolesia co proponował mi turbawke KKK K24 ze ślimakiem z jakiegoś tam busa 2.8JTD i mówił że nieżle mu dmuchała,ale niechcę przesadzać tylko normalnie jeżdzić i mieć mały zapas pod nogą 

- blabson
- Czytacz
- Posty: 41
- Dołączył(a): 5 lis 2010, o 21:33
- Lokalizacja: Wrocław
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
ja bym pierwszą wymiane zrobił baaardzo szybko, jakiś tani olej i filtr, co pierwsze się dotrze to od razu out i spokój
Sarkazm - ponieważ strzelanie do idiotów jest wciąż nielegalne.
-

trollu - VIP
- Posty: 2503
- Dołączył(a): 27 sie 2010, o 13:03
- Lokalizacja: SKL/Cz-wa
- Rocznik: 0
- Silnik: byl ADY jest M52TUB28
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: kombi
Posty: 11
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości

