VW Sharan 1.9 TDI

Wszystkie informacje o silnikach diesla.

Moderator: Moderator

VW Sharan 1.9 TDI

Postprzez Lurek » 11 mar 2013, o 16:57

Witam. Zdaję sobie sprawe, że to nie to forum, ale silnik podobny, więc jesteście moim ostatnim bastionem ! :)

A sytuacja wygląda tak:

Akumulator w moim Sharanie ( 1999 rok, 1.9 TDI 110 KM ) był słaby. Próbując odpalić auto ( zima, - 10 ) akumulator ledwo pięrdnął, więc przyniosłem prostownik i podpiąłem go do ładowania. Po kilku godzinach wsiadam do auta, próbuję uruchomić silnik, a tu klops. Rozrusznik nie kręci, nie grzeją się świece zapłonowe, auto nie odpala nawet na popych - reszta kontrolek świeci normalnie, lampki także, rozrusznik nie tyka, ze strony przekaźnika także kompletna cisza - mimo, że jest sprawny ( sprawdzałem go ) . Co może być przyczyną takiego zachowania? Auto przed tym nieszczęśliwym dniem i ładowaniem chodziło w miarę bez zarzutów ( poza koniecznością wymiany nagrzewnicy - ale to nie ma nic do rzeczy ). Auto podpinałem do VAG-a , jednak ten nie może połączyć się z silnikiem.

Przeszukałem pół internetu i nie znalazłem niczego podobnego. Może ktoś przerabiał podobny problem, lub czyjś znajomy.
Proszę o pomoc !

Pozdrawiam, i z góry Dzięki !
Lurek
Berbeć
 
Posty: 18
Dołączył(a): 4 lut 2013, o 20:43
Lokalizacja: Przyszowa

VW Sharan 1.9 TDI

 

Postprzez bioly21 » 11 mar 2013, o 21:11

jak masz mozliwosc to pozycz od kogos akumulator i sprawdz czy na innym odpali bo z tego co czytam i jak caly czas obchodziles sie z aku tak jak piszesz to sam pogorszyles jego zywotnosc
aku laduje sie godzine max poltorej zeby go nie zagotowac m jak ladowales kilka godzin to go tak jakby przepaliles i sadze ze to nie pierwszy raz stad odmowil ci posluszenstwa i juz wogole sie nie laduje bo nie ma gdzie

zacznik od podpiecia pod inny akumulator
Avatar użytkownika
bioly21
Gaduła
 
Posty: 497
Dołączył(a): 1 mar 2012, o 15:22
Lokalizacja: Niepołomice/Kraków

Postprzez Pozor » 11 mar 2013, o 21:20

a jeżeli wymienisz aku a będzie dalej to samo to może być tak że przez kręcenie rozrusznikiem na słabym prądzie mogłeś zrobić przebicie i spaliłeś sterownik może to akurat być tak jak piszesz że z vagiem nie ma połączenia ale też może być wina że nie ma prądu :-)
Avatar użytkownika
Pozor
Members
 
Posty: 1424
Dołączył(a): 27 paź 2012, o 17:24
Lokalizacja: GST (Kaliska)

Postprzez Soosexy69 » 11 mar 2013, o 22:06

sku jedną drogą kolego a druga sprawa może masy nie masz...sam zrobiłem mały bubel po naprawie rozrusznika i miałem podobne objawy tyle że z nowym aku bosch za 550zł...przewód masy był pordzewiały i nie odpalał...szczotka druciana,trochę papieru sciernego i po 2 minutach odpalił jak nowy.Luknij wszystkie przewody w okolicy rozrusznika i klemy papierem potraktuj.
Soosexy69
Czytacz
 
Posty: 56
Dołączył(a): 9 lut 2012, o 20:28
Lokalizacja: Trójmiasto

Postprzez Lurek » 11 mar 2013, o 22:16

Akumulator jest podłożony nówka z mojego Golfiszczona, klemy czyszczone, i sytuacja ta sama. Nic. Kontrolki wszystkie normalnie, światła ładnie świecą, rozrusznik nie kręci, i na przekaźniku 109 cisza.

Co radzicie Panowie?
Lurek
Berbeć
 
Posty: 18
Dołączył(a): 4 lut 2013, o 20:43
Lokalizacja: Przyszowa

Postprzez MTi » 13 mar 2013, o 01:02

MTi
Badacz tematu
 
Posty: 291
Dołączył(a): 12 kwi 2011, o 18:41
Lokalizacja: KN-a

Postprzez Lurek » 13 mar 2013, o 14:44

Panowie, a który przekaźnik odpowiada za zasilanie/sterowanie ECU ?
Lurek
Berbeć
 
Posty: 18
Dołączył(a): 4 lut 2013, o 20:43
Lokalizacja: Przyszowa

Postprzez leopard » 14 mar 2013, o 13:07

Lurek napisał(a):który przekaźnik odpowiada za zasilanie/sterowanie ECU ?

przekaznik z numerem 109 ale...

sprawdz bezpieczniki - pozniej przekaznik 109 - jesli tu bedzie wszystko Ok - spaliles ECU

brak kontrolki swiec zarowych swiadczy o braku zasilania ECU - jesli za ten stan nie jest odpowiedzialny bezpiecznik lub przekaznik 109 - uszkodzone jest ECU
sprawdz tez czy VAG widzi inne systemy auta - ABS/AirBag'i
Avatar użytkownika
leopard
Members
 
Posty: 1461
Dołączył(a): 18 maja 2008, o 17:09
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez Lurek » 14 mar 2013, o 19:24

Tak, spalenie ECU jest możliwe, tylko czemu by najpierw spalił się komputer, a nie przekaźnik lub bezpiecznik?
Lurek
Berbeć
 
Posty: 18
Dołączył(a): 4 lut 2013, o 20:43
Lokalizacja: Przyszowa

Postprzez leopard » 14 mar 2013, o 22:35

Lurek napisał(a):tylko czemu by najpierw spalił się komputer, a nie przekaźnik lub bezpiecznik

bo latwiej przepalic sciazki drukowane w ECU niz cewke w przekazniku ??

gdybamy - potestuj - bedziesz wiecej wiedzial ... moim skromnym zdaniem - bezpiecznik jest przepalony - wsadz glowe "pod maske" - zdiagnozujesz ten przypadek w miare szybko

BTW - wyciagnac ECU z tego samochodu - 3 godziny :]
Avatar użytkownika
leopard
Members
 
Posty: 1461
Dołączył(a): 18 maja 2008, o 17:09
Lokalizacja: Szczecin


- - -



Powrót do Silniki diesla

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości