[AAZ] Uszkodzony klin na kole pasowym wału korbowego

Wszystkie informacje o silnikach diesla.

Moderator: Moderator

[AAZ] Uszkodzony klin na kole pasowym wału korbowego

Postprzez szymon_aaz » 30 gru 2012, o 12:06

Witam wszystkich. Od niedawna stałem się posiadaczem Golfa III 1.9 TD. Kupiłem go w bardzo okazyjnej cenie, jednak Golf posiada pewien problem, a mianowicie uszkodzony był częściowo klin na kole pasowym wału, co skutkowało zmianą faz rozrządu, a więc dymieniem, szarpaniem i motor pracował tylko na ssaniu lub na obrotach na zimnym. A więc klasyka, wynikająca nie z wady a ze źle wykonanej naprawy :) Każdy wie o co chodzi :) Jak go kupowałem to szczerze powiedziawszy nie wiedziałem o takiej przypadłości w tych motorach :)

Po rozebraniu i weryfikacji elementów okazało się że wał jest praktycznie nie ruszony i nowe koło posiada minimalny dopuszczalny luz obwodowy, ledwo wyczuwalny. Mimo wszystko jest niewielka nierówność czoła spowodowana złym dociskiem koła i jego biciem. Zależy mi na fachowej naprawie dlatego uważam, że należy usunąć tę nierówność, by za jakiś czas znowu nie rozbierać. Wymiany wału na ten od TDI, przynajmniej na razie chciałbym uniknąć, bo tak jak mówię gniazdo wału nie jest rozbite, a sam silnik jest jeszcze w super stanie, dlatego też szkoda mi go rozbierać.

Słyszałem o jakiś frezach specjalnych żeby wyrównać czoło wału i podobno taka naprawa jak wykona ją się fachowo to znaczy frezowanie -> nowe koło + simmering -> nowa dobra śruba + klucz dynamometryczny (90Nm + 90 stopni) i ewentualnie klej na nową śrubę ma sens i po tym silnik może jeszcze robić spore przebiegi. Ja wiem że wielu napisze że od razu wymiana wału, ale moim zdaniem warto jeszcze spróbować użyć takiej metody, bo tak jak mówię szkoda mi rozbierać silnika, który jest jeszcze w dobrym stanie i o dziwo nie posiada żadnych wycieków. Wiadomo przecież że co fabryka to fabryka, dodatkowo ciśnienie oleju jest niemalże książkowe dlatego naprawdę nie chciałbym go póki co rozbierać :)

Póki co zakupiłem nowe koło rozrządu, simmering, śrubę i uszczelkę pod pokrywę zaworów, rozrząd jest zdjęty i koła zablokowane na blokadach. Proszę o wszelkie sugestie co z tym zrobić, mimo że jestem mechanikiem i wszystko robię sam to chętnie posłucham Waszych rad w tej sprawie :)

Najbardziej zależy mi na tym frezie, jestem z Krasnegostawu (woj. Lubelskie) w swoim warsztacie mam multum narzędzi ale akurat takiego frezu nie posiadam, może znalazł by się ktoś kto pożyczyłby mi taki frez, oczywiście za opłatą, niewiele tego frezowania, ale bez niego ani rusz, a nówka 400zł. Będę bardzo wdzięczny :)
szymon_aaz
Berbeć
 
Posty: 9
Dołączył(a): 12 gru 2012, o 10:56
Lokalizacja: Krasnystaw

[AAZ] Uszkodzony klin na kole pasowym wału korbowego

 

Postprzez paliwo » 31 gru 2012, o 00:17

Cześć też miałem taki sam problem tylko gorszy trochę w maju myślałem że mnie kur...ca strzeli, wymiana nic nie da tego z byt. frezowanie jest jednym z bardzo dobrych sposobów sam pożyczałem żeby wyrównać czoło wału tylko trzeba co róż sprawdzać czy jest równo bo jak za dużo się zbierze z czoła to już mała lipa może być. żebyś mieszkał gdzieś nie daleko mnie to bym ci pomógł to zrobić
paliwo
Badacz tematu
 
Posty: 304
Dołączył(a): 3 mar 2008, o 20:48
Lokalizacja: Suwałki

Postprzez szymon_aaz » 31 gru 2012, o 11:47

No tak rozumiem, chodzi o to żeby frezować dopóki całe czoło nie będzie delikatne zebrane, to znaczy dopóki na całej powierzchni pojawi się biała, świeża stal.
szymon_aaz
Berbeć
 
Posty: 9
Dołączył(a): 12 gru 2012, o 10:56
Lokalizacja: Krasnystaw

Postprzez kostek678 » 31 gru 2012, o 11:50

Podłącze się do tematu ponieważ , z rana widzę siwy dym a jednak jak sie dobrze wpatrzę to widzę że te koło ma bicia .. prosił bym jakieś zdjęcia jak to wygląda jak to sfrezować i ogólnie co i jak zrobić żeby to wytrzymało trochę.. dać klej do gwintu ? nowa śruba to wiem i koło ...
"...oprócz szaleństwa i głupoty można dodać ciekawość i chęć przesunięcia granicy, cechy bez, których dalej siedzieli byśmy w jaskiniach i ganiali za ogniem:).."
kostek678
Czytacz
 
Posty: 127
Dołączył(a): 14 lis 2011, o 02:23
Lokalizacja: Bolesławiec

Postprzez szymon_aaz » 31 gru 2012, o 12:45

Przede wszystkim trzeba szybko reagować, to znaczy rozebrać rozrząd, jak pojawia się siwy dym to znaczy że już powoli ścina klin na kole (wał jest mocniejszy). Jeżeli się to zlekceważy to zetnie całkiem klina na kole i wtedy kolizja tłoków z zaworami i kosztowna naprawa, poza tym rozbije gniazdo na wale i wtedy skuteczna naprawa to wymiana wału. Jeżeli wał minimalnie ruszony, to wtedy frezowanie i zamontowanie wszystkiego tak jak napisałem w pierwszym poście. Jak czoło jest równe to śruba i bez kleju będzie się trzymać, ale profilaktycznie można dać. Jak nie sfrezujesz wału to bicie będzie dalej, a połączenie wał - koło zębate będzie się luzować cały czas, żebyś nawet nie wiem jak mocno dokręcił śrubę. Wiele osób po wyrównaniu wału i zamontowaniu wszystkiego tak jak trzeba zapomniało całkiem o problemie.

Najważniejsza zasada to jak wszystko jest złożone fabrycznie i simmering nie puszcza to nie wolno tego odkręcać, bo i po co. A jak już trzeba to nowa śruba i odpowiednia procedura dokręcania, ewentualnie nowe koło. Wały te nie psują się z wady tylko ze złego montażu. Mimo iż w TDI konstrukcja klina jest inna to zły montaż także może spowodować takie albo i gorsze uszkodzenia, w końcu te frezy robią nie tylko do 1.9TD ale i 1.9 TDI, 2,4 oraz 2.5 TDI. Widziałem przypadek jak to ścięcie w TDI było tak obrobione że silnik nie mógł zapalić, z powodu przestawiania faz rozrządu.
szymon_aaz
Berbeć
 
Posty: 9
Dołączył(a): 12 gru 2012, o 10:56
Lokalizacja: Krasnystaw

Postprzez kostek678 » 31 gru 2012, o 19:19

szymon_aaz napisał(a):Przede wszystkim trzeba szybko reagować, to znaczy rozebrać rozrząd, jak pojawia się siwy dym to znaczy że już powoli ścina klin na kole (wał jest mocniejszy). Jeżeli się to zlekceważy to zetnie całkiem klina na kole i wtedy kolizja tłoków z zaworami i kosztowna naprawa, poza tym rozbije gniazdo na wale i wtedy skuteczna naprawa to wymiana wału. Jeżeli wał minimalnie ruszony, to wtedy frezowanie i zamontowanie wszystkiego tak jak napisałem w pierwszym poście. Jak czoło jest równe to śruba i bez kleju będzie się trzymać, ale profilaktycznie można dać. Jak nie sfrezujesz wału to bicie będzie dalej, a połączenie wał - koło zębate będzie się luzować cały czas, żebyś nawet nie wiem jak mocno dokręcił śrubę. Wiele osób po wyrównaniu wału i zamontowaniu wszystkiego tak jak trzeba zapomniało całkiem o problemie.

Najważniejsza zasada to jak wszystko jest złożone fabrycznie i simmering nie puszcza to nie wolno tego odkręcać, bo i po co. A jak już trzeba to nowa śruba i odpowiednia procedura dokręcania, ewentualnie nowe koło. Wały te nie psują się z wady tylko ze złego montażu. Mimo iż w TDI konstrukcja klina jest inna to zły montaż także może spowodować takie albo i gorsze uszkodzenia, w końcu te frezy robią nie tylko do 1.9TD ale i 1.9 TDI, 2,4 oraz 2.5 TDI. Widziałem przypadek jak to ścięcie w TDI było tak obrobione że silnik nie mógł zapalić, z powodu przestawiania faz rozrządu.





A coś więcej o tym frezowaniu ? ;-) nigdy tego nie robiłem ale chce wiedzieć na czym to polega i czym ..
najlepiej fotoporady wtedy było by super
"...oprócz szaleństwa i głupoty można dodać ciekawość i chęć przesunięcia granicy, cechy bez, których dalej siedzieli byśmy w jaskiniach i ganiali za ogniem:).."
kostek678
Czytacz
 
Posty: 127
Dołączył(a): 14 lis 2011, o 02:23
Lokalizacja: Bolesławiec

Postprzez witboy » 31 gru 2012, o 21:02

normalnie bierzesz frez wkrecasz go i tyle cala filozofia frezujesz az do momentu az cale czolo walu bedzie biale tzn swierza stal wtedy wiadomo ze czolo jest rowne,

cos takiego musi byc

http://allegro.pl/s103-frez-czopa-czola ... 59128.html

do tego nowa sroba nowe kolo i jest pieknie, ja mialem na nowym silniku delikatne bicie i odrazu frezowanie i rok czasu mam motor podkrecony i jest spokoj, przy okazji nowy rozrzad i simering walu, sroba na klej i amen
Avatar użytkownika
witboy
Ekspert
 
Posty: 1914
Dołączył(a): 28 sie 2011, o 22:55
Lokalizacja: płock
Rocznik: 1993
Silnik: aaz
Paliwo: ON
Nadwozie: 3-drzwiowe

Postprzez szymon_aaz » 1 sty 2013, o 14:22

witboy napisał(a):do tego nowa sroba nowe kolo i jest pieknie, ja mialem na nowym silniku delikatne bicie i odrazu frezowanie i rok czasu mam motor podkrecony i jest spokoj, przy okazji nowy rozrzad i simering walu, sroba na klej i amen


I to jest prawidłowe i fachowe podejście, dlatego też pilnie poszukuję tego frezu :)
szymon_aaz
Berbeć
 
Posty: 9
Dołączył(a): 12 gru 2012, o 10:56
Lokalizacja: Krasnystaw

Postprzez kostek678 » 1 sty 2013, o 17:21

Cena Kup Teraz
655,59 zł ?? :-o :-o :-o nie stać mnie na takie coś ,,, myślałem ze jakoś sam dam rade to zrobić ..
"...oprócz szaleństwa i głupoty można dodać ciekawość i chęć przesunięcia granicy, cechy bez, których dalej siedzieli byśmy w jaskiniach i ganiali za ogniem:).."
kostek678
Czytacz
 
Posty: 127
Dołączył(a): 14 lis 2011, o 02:23
Lokalizacja: Bolesławiec

Postprzez szymon_aaz » 1 sty 2013, o 17:57

szymon_aaz
Berbeć
 
Posty: 9
Dołączył(a): 12 gru 2012, o 10:56
Lokalizacja: Krasnystaw

Postprzez witboy » 1 sty 2013, o 18:25

ale kazdy ogarniety pompiarz czy fach man od diesli ma takie cos, mi za zrobienie tego zawowal 100 zl plus czesci w stylu pasek rozrzadu szpilka i napinacz bo pompa wody ok i ten zimering, czyli tyle ile za zmiane rozrzadu krzycza ja jeszcze zmienialem olej rolki hamulce itd przy okazji i niewiele to wynioslo, srednio krzycza od 100 do 200 zl za zrobienie tego bo trzeba zwalic rozrzad to przy okazji nowy sie wstawia zabiela czolo walu i dobrze na nowych gratach skrecamy i mamy spokoj na kolejne kilkadziesiat tys km
Avatar użytkownika
witboy
Ekspert
 
Posty: 1914
Dołączył(a): 28 sie 2011, o 22:55
Lokalizacja: płock
Rocznik: 1993
Silnik: aaz
Paliwo: ON
Nadwozie: 3-drzwiowe

Postprzez emillo2502 » 1 sty 2013, o 22:50

witam.ja nie tak dawno miałem taką awarię.zapłaciłem 400 zł(nowe koło,zrobiony ten frez,simeringi,nowa śruba,nowy pasek rozrządu,ustawienie zapłonu bo się przestawił,nowy filtr paliwa i wymiana świec).Świece sam kupowałem.Więc razem 488 zł wyszło.
emillo2502
Berbeć
 
Posty: 10
Dołączył(a): 13 gru 2012, o 09:59
Lokalizacja: Chełm

Następna strona

- - - http://mvdh.pl



Powrót do Silniki diesla

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości