witam
mam problem ze swoim tdi 90km. otóż jadąc podciągnołem go do 4 tyś rpm i po tym silnik sam wszedl na obroty do końca skali. po ok 3 sek zgasilem silnik przekręcając kluczyk. nic nie zastukało nic nie zapukalo. zatrzymałem się po kilkuset metrach ale silnik już nie odpalił mimo kilku prób. przy próbie kręcenia nie slycha żadnych niepokojących odglosów. wszystkie kontrolki świecą i gasną prawidlowo. odpiolem dolot do turbiny nie ma ani kropli oleju , lopatki chodzą leciutko. jutro sprawdze czy pompa podaje paliwo, a potym już pozostanie tylko vag. czytalem że to może byc
1. rozbiegnięcie silnika
2 zawieszenie listwy w pompie
pompa na sterowniku przyspieszenia nie na lince. model bora . prosze o poradę czy ktoś mial podobny przypadek???
Moderator: Moderator
Posty: 6
• Strona 1 z 1
tdi nie odpala
każda podpowiedz może być trafna
- marivsz
- Berbeć
- Posty: 10
- Dołączył(a): 19 wrz 2008, o 15:12
- Lokalizacja: czyzów szl.
mi się wydaje że pompa padła skoro teraz już nie odpalił, ale dziwi mnie że sam pociągnął do końca skali. musisz podpiąc pod VAG-a bo tak na sucho to cięzko stwierdzić
Weźmiesz mnie na prostej?? A ja Cię zniszczę na zakręcie!!
Mój Goferek
Mój Goferek
-

Procent - Members
- Posty: 1771
- Dołączył(a): 1 lut 2009, o 19:06
- Lokalizacja: (TLW) Włoszczowa
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
poprostu nie podaje paliwa. Ale to tylko moje przypuszczenia bo problemów może być multum
Weźmiesz mnie na prostej?? A ja Cię zniszczę na zakręcie!!
Mój Goferek
Mój Goferek
-

Procent - Members
- Posty: 1771
- Dołączył(a): 1 lut 2009, o 19:06
- Lokalizacja: (TLW) Włoszczowa
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
taki objaw zrobi zwarcie kabli pompy wtryskowej - kable sterujące pracą nastawnika po zwarciu podadzą w ciągu ułamka sekundy maksymalną dawkę paliwa ... to jest gdybanie - podłącz VAG'a i zobacz jakie błedy się posypały
-

leopard - Members
- Posty: 1461
- Dołączył(a): 18 maja 2008, o 17:09
- Lokalizacja: Szczecin
vag nie pokazał ani jedngo blędu. wniosek uszkodzenie mechaniczne. na telefon gośc od pomp powiedzial że glówka poleciała w pompie. podczas wizyty, bo mechanic od pomp przyjechal do pacjenta, okazalo się że główka ok. przyczyna paliwo- skutki przychaczenie główki i zasyfienie pompy. tak mozna wieżyc warsztatom. sk..syny dwa razy powinni mi wymienic filtr paliwa, ani razu tego nie zrobili. filtr nie wymieniony od 2005 r. gośc przeczyścil pompe o maszyna gada. temat zamknięty :bigok: 
każda podpowiedz może być trafna
- marivsz
- Berbeć
- Posty: 10
- Dołączył(a): 19 wrz 2008, o 15:12
- Lokalizacja: czyzów szl.
Posty: 6
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości
