1 wtrysk smietnik... 2 ok, 3-juz też zaczyna kuleć...
zmień same koncówki wtrysków nie zmieniaj całych wtryskiwaczy...
Moderator: Moderator
Posty: 22
• Strona 2 z 2 • 1, 2
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
SotoM napisał(a):1 wtrysk smietnik... 2 ok, 3-juz też zaczyna kuleć...
zmień same koncówki wtrysków nie zmieniaj całych wtryskiwaczy
not so fast ... sprawdź po ustawieniu rozrządu jeszcze raz korekcje
idę o zakład że korekcje poprawią sie - i o drugi że w tym przypadku po wymianie końcówek nie wiele się zmieni - osobiście szukałbym uzywek
-

leopard - Members
- Posty: 1461
- Dołączył(a): 18 maja 2008, o 17:09
- Lokalizacja: Szczecin
zimny silnik VAG - COM ______________ Polski VAG
0,98________________________________ 4 do 3
150
4,98_______________________________ 2 do 3
255
3,82_______________________________ 1 do 3
218
ciepły silnik 80 stopni
-2,24 _____________________________ 4 do 3
71
0,98 ______________________________ 2 do 3
151
-1,73 ______________________________ 1 do 3
84
To teraz wymiana koncówek czy wtrysków????? Nowe końcówki sa za 70 zyla szt.
wtryski widziałęm na allegro za 300(uzywki) komplet z 2 tyg. gwarancją rozruchową
czy może jeszcze do pompiarzy podjechac z nimi żeby sprawdzili ciśnienie?
0,98________________________________ 4 do 3
150
4,98_______________________________ 2 do 3
255
3,82_______________________________ 1 do 3
218
ciepły silnik 80 stopni
-2,24 _____________________________ 4 do 3
71
0,98 ______________________________ 2 do 3
151
-1,73 ______________________________ 1 do 3
84
To teraz wymiana koncówek czy wtrysków????? Nowe końcówki sa za 70 zyla szt.
wtryski widziałęm na allegro za 300(uzywki) komplet z 2 tyg. gwarancją rozruchową
czy może jeszcze do pompiarzy podjechac z nimi żeby sprawdzili ciśnienie?
- darkker
- Badacz tematu
- Posty: 202
- Dołączył(a): 2 gru 2007, o 20:04
- Lokalizacja: Inowrocław
darkker jutro o 10rano jedzie na sprawdzenie wtrysków wiec zobaczymy jutro co jest grane z jego maszynką
tez mu zaproponowałem zeby kupił wtryski od 110tki
ale co bedzie się działo z jego maszynka dalej zobaczymy jutro
tez mu zaproponowałem zeby kupił wtryski od 110tki
ale co bedzie się działo z jego maszynka dalej zobaczymy jutro
-

TOMEK 84 - Members
- Posty: 806
- Dołączył(a): 15 lip 2008, o 20:45
- Lokalizacja: INOWROCŁAW :)
sprawa wygląda następująco
po sprawdzeniu ciśnieniowo wszystkie szpryce maja po 200 atmosfer???????? w takiej jednostce podaje sie ciśnienie?????? koleś twierdzi że sa dobre jednakże obstawia za pokrzywionymi zaworami ewentualnie krzywe korby lub pęknięta głowice (to raczej mało prawdopodobne) olej czysty nie zanieczyszczony pod korkiem od zaworów też kaszy nie ma a płyn chłodniczy w normie bez plam oleju nic nie ubywa ani nie przybywa. co do korb ........
??
dziś lub jutro zacznę zwalać głowice ( nocki w robocie a wyspać się trzeba i kobita na karku ) i zobaczymy co będzie
Takie 2 pytanka
1:czy pod ultrafioletem dojrzę pęknięcie głowicy rzecz jasna na zewnątrz???
2: kto ma na sprzedaż silnik w dobrych pieniądzach???
ja juz zaczynam sie powoli poddawać
i to wszystko przez jakiegoś jebanego frajera co raz na tydzień wyjeżdza na drogi i nie wie jak sie zachować jak sa ulice pozalewane żeby skurw.....el z piź....e na żyletki trafił
a twarz chu....mi obrosła
a swojego jeżdżące gówno na złom musiał oddać ( w sumie niejeżdżące)
po sprawdzeniu ciśnieniowo wszystkie szpryce maja po 200 atmosfer???????? w takiej jednostce podaje sie ciśnienie?????? koleś twierdzi że sa dobre jednakże obstawia za pokrzywionymi zaworami ewentualnie krzywe korby lub pęknięta głowice (to raczej mało prawdopodobne) olej czysty nie zanieczyszczony pod korkiem od zaworów też kaszy nie ma a płyn chłodniczy w normie bez plam oleju nic nie ubywa ani nie przybywa. co do korb ........
??
dziś lub jutro zacznę zwalać głowice ( nocki w robocie a wyspać się trzeba i kobita na karku ) i zobaczymy co będzie
Takie 2 pytanka
1:czy pod ultrafioletem dojrzę pęknięcie głowicy rzecz jasna na zewnątrz???
2: kto ma na sprzedaż silnik w dobrych pieniądzach???
ja juz zaczynam sie powoli poddawać
i to wszystko przez jakiegoś jebanego frajera co raz na tydzień wyjeżdza na drogi i nie wie jak sie zachować jak sa ulice pozalewane żeby skurw.....el z piź....e na żyletki trafił
a twarz chu....mi obrosła
a swojego jeżdżące gówno na złom musiał oddać ( w sumie niejeżdżące)- darkker
- Badacz tematu
- Posty: 202
- Dołączył(a): 2 gru 2007, o 20:04
- Lokalizacja: Inowrocław
panowie sprawdziłbym jeszcze ciśnienei sprężania bo mogło korbowód ugiąć jak kolega próbował przekręcić silnik rozrusznikiem.
niech jeszcze wymieni olej i osuszy elektronikę sterująca silnikiem ale najbardziej prawdopodobna wersja to ugięty korbowód.
tak napisał mi ( arwam _) z innego forum
niech jeszcze wymieni olej i osuszy elektronikę sterująca silnikiem ale najbardziej prawdopodobna wersja to ugięty korbowód.
tak napisał mi ( arwam _) z innego forum
-

TOMEK 84 - Members
- Posty: 806
- Dołączył(a): 15 lip 2008, o 20:45
- Lokalizacja: INOWROCŁAW :)
TOMEK 84, ten silnik jeszcze nigdy nie był taki suchy. tak korba tez ni tak troche leży na sercu wpierw zwale głowice i zobaczymy co sie bedzie działo później zabiore się za dół silnika no chyba że znajde jakis motor w dobrych pieniądzach to cały wymienie a z tym będe sie bawił tak sam dla siebie i innych ku przestrodze
- darkker
- Badacz tematu
- Posty: 202
- Dołączył(a): 2 gru 2007, o 20:04
- Lokalizacja: Inowrocław
spoko podjeżdżaj
[ Dodano: 2009-07-02, 20:21 ]
dobra panowie sprawa wygląda następująco:
mam cały nowy używany
silnik bez pompy i turba za 700 zyla więc chyba nie ma sie nad czym zastanawiać
mam kur...a dosyć jeżdżenia maluchem i ciągłych bólów karku od schylania sie w nim.
Czeka mnie przekładka a jak swoją golfine odpalę i będzie lala to wtedy juz na spokojnie zajmę się tamtym i zobaczymy co faktycznie jebło.
Jak dojde do przyczyny tych anomalii to reaktywuje posta
dzięki chłopaki za pomoc i zaangarzowanie sie w moja sprawe
[ Dodano: 2009-07-02, 20:21 ]
dobra panowie sprawa wygląda następująco:
mam cały nowy używany
silnik bez pompy i turba za 700 zyla więc chyba nie ma sie nad czym zastanawiać
mam kur...a dosyć jeżdżenia maluchem i ciągłych bólów karku od schylania sie w nim.
Czeka mnie przekładka a jak swoją golfine odpalę i będzie lala to wtedy juz na spokojnie zajmę się tamtym i zobaczymy co faktycznie jebło.
Jak dojde do przyczyny tych anomalii to reaktywuje posta
dzięki chłopaki za pomoc i zaangarzowanie sie w moja sprawe
- darkker
- Badacz tematu
- Posty: 202
- Dołączył(a): 2 gru 2007, o 20:04
- Lokalizacja: Inowrocław
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości
