Moderator: Moderator
Posty: 5
• Strona 1 z 1
rwanie
dzis sie zakopalem w lesie z wlasnej glupoty ale jakos wyjechalem po 2h a mianowicie po tym zaczelo dziac sie cos dziwnego auto zaczelo mi szarpac nie wiem czy to ma jakis wplyw watpie ale moze, w sumie to do konca nie okreslilem wszystkich objawow ale to co zdazylem zauwazyc ze dzieje sie to z niskich obrotow tj 1500 - 2000 auto strasznie rwie silnik sie trzesie i takze tapicerka w srodku wiem naczytalem sie tematow o nastawniku pompy i myslalem ze to on ale jest jeszcze jedna rzecz ktorej nie ma w nich a u mnie jest wibruje mi pedal gazu razem z tym rwaniem. co powiecie na ten temat???
JAK RYCERZE ZAWSZE BRONIMY HONORU {Z}
-

Golfik1986 - Ekspert
- Posty: 1325
- Dołączył(a): 18 paź 2008, o 20:54
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Nie wiem nie jestem za bardzo szpecem taka myśl mnie naszła żę może warto sprawdzic poduszki silnika. 
-

dadi321vw - Badacz tematu
- Posty: 335
- Dołączył(a): 18 gru 2009, o 21:38
- Lokalizacja: TKA Zakrzów
Tak to właśnie jest
głupota i trochę fantazji:) Też się ostatnio trochę wpakowałem w śniegi ale u mnie tylko śnieg wszedł w felgi i tak przy 80km/h ręce chciało połamać
Też bym obstawiał na poduszki szczególnie na tą niżej pompy hamulcowej:) a silnik pracuje normalnie?
głupota i trochę fantazji:) Też się ostatnio trochę wpakowałem w śniegi ale u mnie tylko śnieg wszedł w felgi i tak przy 80km/h ręce chciało połamać
Też bym obstawiał na poduszki szczególnie na tą niżej pompy hamulcowej:) a silnik pracuje normalnie?-

siti07 - Badacz tematu
- Posty: 164
- Dołączył(a): 1 paź 2008, o 23:20
- Lokalizacja: Krosno
może przypalileś sprzegło...
ja ostatnio też sie powiesiłem na lodzie i prawie godzine sie wydostawałem - potem jak jechałem to mi telepało całym autem i kierownica wszystko mi telepało w srodku. ale okazało sie ze pogubilem odwazniki na felgach i wenatrz feli osadził sie snieg co spowodowało "rozwazenie" felgi.
snieg stopniał i zaczeło mniej telepac - pojechałem do gumisiów i mi wywazyli koła, załozyli i juz jest GICIOR
ja ostatnio też sie powiesiłem na lodzie i prawie godzine sie wydostawałem - potem jak jechałem to mi telepało całym autem i kierownica wszystko mi telepało w srodku. ale okazało sie ze pogubilem odwazniki na felgach i wenatrz feli osadził sie snieg co spowodowało "rozwazenie" felgi.
snieg stopniał i zaczeło mniej telepac - pojechałem do gumisiów i mi wywazyli koła, załozyli i juz jest GICIOR
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
wlasnie poduche mam ktoras zdygana bo jush mi kiedys plastik troche latal i tesh w sumie na nia obstawialem ze ja dojechalem do konca z tym sniegiem na felach tak bylo cale mialem zawalone sniegiem i trzachalo mi kiera dzis sie troche unormowalo nie ma wibrowania kiera i pedal nie lata jak oszalaly. przez moment myslalem tesh ze to sprzeglo bo strasznie smierdzialo a mam jush je nie pierwszej swiezosci i bierze u gory. jutro jade zobaczyc ta poduche ale na pewno jedna jest w dupie.
JAK RYCERZE ZAWSZE BRONIMY HONORU {Z}
-

Golfik1986 - Ekspert
- Posty: 1325
- Dołączył(a): 18 paź 2008, o 20:54
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Posty: 5
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

