Witam.
Sprawa wygląda tak, że mam AFN-a z przebiegiem 319tys. Od zakupu jeżdżę nim na półsyntetyku
(nie wiem jaki lał poprzedni właściciel za granicą). Zrobiłem nim ok 60tys i bierze mi niecały litr na 15tys, ale tak się zastanawiam na syntetykiem.... Słyszałem i czytałem o rozczelnieniach, ale nikt nigdy nie napisał, że po takiej zmianie rozczelnił sobie silnik, tylko wszyscy tak piszą, bo tak się już utarło. Znowu słyszałem też inne wersje, że nic się nie stanie, a nawet jeśli, to puszczą tylko uszczelniacze, które trzeba będzie wymienić, co sądzicie na ten temat???
Poza tym walą mi rano szklanki przy tych mrozach przez dłuższy czas, a wiem , że na syntetyku byłoby je słychać na pewno krócej. Może macie jakieś doświadczenia z taką zamianą gorszego na lepszy.
Moderator: Moderator
Posty: 13
• Strona 1 z 2 • 1, 2
Od ostatniej zmiany oleju przeszedlem na syntetyk motula. Jak ostatnio zagladalem pod samochod to faktycznie, cieknie mi.... z uszczelniacza poloski
Silnik suchy. Aktualnie nakulane 280tys. Co ciekawe syntetyku wzial mniej niz polsyntetyku. Moze z 0,5l dolalem na 12tys.
Silnik suchy. Aktualnie nakulane 280tys. Co ciekawe syntetyku wzial mniej niz polsyntetyku. Moze z 0,5l dolalem na 12tys.
VW Vento 1.9TDI 1Z ++
Na potęge Posępnego Czerepu, mocy przybywaj!
Captain Planet, he's our hero. Gonna take pollution down to (Euro)0
Na potęge Posępnego Czerepu, mocy przybywaj!
Captain Planet, he's our hero. Gonna take pollution down to (Euro)0
- Bradley
- Fanatyk
- Posty: 1120
- Dołączył(a): 15 maja 2009, o 13:17
- Lokalizacja: Bielsko-Biała / Katowice
Nad tym samym się zastanawiam od dłuższego czasu. Oficjalnie mam nalatane niecałe 210 tys. Poziom oleju też się lekko kurczy, ale nie liczyłem ile wcina, raczej w normie. Może jeszcze ktoś dokonał podobnego zabiegu i się wypowie?
-

mroova - Czytacz
- Posty: 150
- Dołączył(a): 1 sie 2010, o 12:22
- Lokalizacja: Pszów
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Ja jeżdżę na syntetyku Motula. Silnik AHU przebieg 222tkm. Wszystko ok tylko przy rozruchu po kilku dniach postoju w temp. ok -20 st słychać dłuższy czas szklanki, myślałem że będą cichły po góra 2 sek ale jednak nie
Co z tym możemy zrobić?
Co z tym możemy zrobić?- markim321
- Czytacz
- Posty: 113
- Dołączył(a): 17 paź 2010, o 14:26
- Lokalizacja: Nowy Dzików
- ale to ze skrzynki więc sie nie liczy heheBradley napisał(a):Od ostatniej zmiany oleju przeszedlem na syntetyk motula. Jak ostatnio zagladalem pod samochod to faktycznie, cieknie mi.... z uszczelniacza poloski
Bradley, a powiedz wczesniej długo jezdziłes na połsyntetyku?
oporniczek myk myk myk
WETO- skuterkowcom!!!!
WETO- skuterkowcom!!!!
-

Piaggio - Members
- Posty: 1893
- Dołączył(a): 15 mar 2008, o 21:41
- Lokalizacja: Lidzbark Warmiński
Bradley, czyli jak widać można i nic się nie dzieje. Dzięki za info. A jeśli chodzi o tego motula, to pewnie zalałeś 8100 X-cess?
Nie wiem, czy można jej jakoś wyciszyć. Chyba tylko poprzez wymianę, ale nie wiem w sumie, czy będzie duża różnica. W końcu olej będzie i tak potrzebował tyle samu czasu na dotarcie w te miejsca. Myślę, że ma prawo tłuc, bo w końcu zima i mrozy. U mnie też tłucze, ale mam tak od zakupu i nie wiem, czy wymiana by pomogła. Lepiej nic nie będę kombinował, tylko spróbuje z tym syntetykiem
markim321 napisał(a):Ja jeżdżę na syntetyku Motula. Silnik AHU przebieg 222tkm. Wszystko ok tylko przy rozruchu po kilku dniach postoju w temp. ok -20 st słychać dłuższy czas szklanki, myślałem że będą cichły po góra 2 sek ale jednak nie Co z tym możemy zrobić?
Nie wiem, czy można jej jakoś wyciszyć. Chyba tylko poprzez wymianę, ale nie wiem w sumie, czy będzie duża różnica. W końcu olej będzie i tak potrzebował tyle samu czasu na dotarcie w te miejsca. Myślę, że ma prawo tłuc, bo w końcu zima i mrozy. U mnie też tłucze, ale mam tak od zakupu i nie wiem, czy wymiana by pomogła. Lepiej nic nie będę kombinował, tylko spróbuje z tym syntetykiem
-

Jake88 - Czytacz
- Posty: 139
- Dołączył(a): 13 kwi 2009, o 10:07
- Lokalizacja: GRD
Jake88 napisał(a):8100 X-cess
Tak, ten.
Jak olej byl swiezy to na pewno bylo czuc roznice w lekkosci krecenia rozrusznika i ciszej klepalo. Ale potem czlowiek i tak sie przyzwyczaja i silnik klepie jak klekot.
Ja dobralem olej wg. zblizonej liczby TBN do poprzedniego polsyntetyka, wiec nie ma szans na "mycie" silnika.
Nastepny krok to olej 0W-40
(za drogie sa).VW Vento 1.9TDI 1Z ++
Na potęge Posępnego Czerepu, mocy przybywaj!
Captain Planet, he's our hero. Gonna take pollution down to (Euro)0
Na potęge Posępnego Czerepu, mocy przybywaj!
Captain Planet, he's our hero. Gonna take pollution down to (Euro)0
- Bradley
- Fanatyk
- Posty: 1120
- Dołączył(a): 15 maja 2009, o 13:17
- Lokalizacja: Bielsko-Biała / Katowice
Ja to chyba bym się bał zalać syntetyk. Teraz półsyntetyka ani grama od wymiany do wymiany nie ubywa. Żeby mi się nie rozszczelnił. mam 256 nalatane moim klekotem. Co wy na to ?
-

AdiK__ - Members
- Posty: 1637
- Dołączył(a): 19 sty 2011, o 15:49
- Lokalizacja: Sokółka
- Rocznik: 2003
- Silnik: AVF+
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
Możesz śmiało lać. Nie rozszczelni się, chyba że silnik jest wytyrany i pracuje jak wyrurana betoniarka, ale z tego co piszesz to masz zdrowego klekota, więc w czym problem?
- markim321
- Czytacz
- Posty: 113
- Dołączył(a): 17 paź 2010, o 14:26
- Lokalizacja: Nowy Dzików
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

