Witam dostałem od wujaszka sporo litrów ropy spuszczonej ze statku. Ponieważ jest Marynarzem.
Zapewne jest to tkzw. Czerwona ropa. Proszę o bardzo ważną poradę Czy istnieje duże ryzyko Jazdy na tej ropie Nawet przy zmieszaniu z dobrą ropa ze Stacji Benzynowej. Czy śmiało mogę na niej śmigać.
Moderator: Moderator
Posty: 13
• Strona 1 z 2 • 1, 2
Ja miałem kiedyś ropę koloru czerwonego od kolejarza. Myślałem że to opałówka, ale jak się okazało to leją do niej barwnik żeby nie kradli i dlatego tak wygląda. Ale jeżeli nie jesteś pewien to dolej uszlachetniacza do tej ropy. Jedna taka mała butelka kosztuje około 6 zł. A jeżeli nalejesz za dużo to nic się nie stanie bo to nie ma negatywnych skutków dla silnika. Także wlej takie dwie butelki na 100 l i będzie git.
Weźmiesz mnie na prostej?? A ja Cię zniszczę na zakręcie!!
Mój Goferek
Mój Goferek
-

Procent - Members
- Posty: 1771
- Dołączył(a): 1 lut 2009, o 19:06
- Lokalizacja: (TLW) Włoszczowa
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
ja bym tego nie lał, ostatnio się dowiedziałem, od znajomego, że jego szwagier rozwalił sobie silnik od czerwonej ropy na której jeździł. Jeśli chcesz dorżnąć auto to ok, nie ma problemu. Inaczej chyba jednak istnieje za duże ryzyko co do tego typu zabiegów.
Moje mk3
“go to work, send your kids to school
follow fashion, act normal
walk on the pavements, watch T.V.
save for your old age, obey the law
Repeat after me: I am free”
“go to work, send your kids to school
follow fashion, act normal
walk on the pavements, watch T.V.
save for your old age, obey the law
Repeat after me: I am free”
-

e2 - Members
- Posty: 1545
- Dołączył(a): 18 lis 2008, o 12:04
- Lokalizacja: Gotenhafen
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Od czerwonej również zapiekają się wtryski. Szczerze mówiąc to do takiego silnika bym tego nie lał. Ja wtedy to z PKP to lałem do starego Diesla także wiesz. Sprzedaj. Są tacy którzy jeżdżą na czerwonym.
Weźmiesz mnie na prostej?? A ja Cię zniszczę na zakręcie!!
Mój Goferek
Mój Goferek
-

Procent - Members
- Posty: 1771
- Dołączył(a): 1 lut 2009, o 19:06
- Lokalizacja: (TLW) Włoszczowa
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Nie lej nieznanego syfu do TDI. Sprzedaj to (na pewno znajdziesz kupca
) i kup za to ropki wiadomego pochodzenia 
) i kup za to ropki wiadomego pochodzenia -

Robertuss - Members
- Posty: 1234
- Dołączył(a): 10 lip 2008, o 08:00
- Lokalizacja: Świecie
- Rocznik: 1999
- Silnik: 2.8 AQD
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 5-drzwiowe
co do opału to znajomy ma mk3 w kombi tdi 4lata temu ją przyprowadził z niemiec i od 4rech lat jezdzi tylko na opale
i silniczek ładnie mu cyka
jeszcze nic przy nim nie robił a dzien w dzien nim jezdi i tylko opał i opał
i silniczek ładnie mu cyka
jeszcze nic przy nim nie robił a dzien w dzien nim jezdi i tylko opał i opał
-

TOMEK 84 - Members
- Posty: 806
- Dołączył(a): 15 lip 2008, o 20:45
- Lokalizacja: INOWROCŁAW :)
Znam przypadek zalewania golfa TDI'ka taką ropą ze statków (czerwona, zielona)- to nie jest opał - przez 2 lata + na każdy bak około kieliszka uszlachetniacza, generalnie z silnikiem nic sie nie działo i nie dzieje a już od ok roku śmiga na normalnej ze stacji. Pomimo wlewania jej przez lejek z sitkiem i materiał podobny do sitka nie była ona brudna jedynie juz na dnie zbierała sie zimą parafina. Jest jednak duże zagrożenie bo jeżdząc na takiej ropie można się narazić na ogromne kary, a łapanki są bardzo częste bynajmniej w Szczecinie dlatego też niepolecam
-

łaksiak - Ekspert
- Posty: 1243
- Dołączył(a): 7 kwi 2008, o 09:19
- Lokalizacja: Stettin [ZS]
Ropa dla okrętowych silników Diesla jest znacznie bardziej zanieczyszczona niż normalna która lejemy na stacji.Wynika to z racji ze jest inna mechanika (która więcej wybacza) oraz znacznie większe wtryskiwacze(średnica).Remontowałem już wtryski które wyciągało się z głowicy wyciągarką więc wiem co mówię.
Dla dobra silnika nie lał chyba że chcesz zapiec wtryski oraz walić znaczę "bączki".
Z samochodów jakie sobie dobrze radzą z taką ropą to stare diesle Mercedesa oraz z ciężarówek.Więc szukaj nabywców wśród właścicieli "beczek" albo starych dostawczaków.
Dla dobra silnika nie lał chyba że chcesz zapiec wtryski oraz walić znaczę "bączki".
Z samochodów jakie sobie dobrze radzą z taką ropą to stare diesle Mercedesa oraz z ciężarówek.Więc szukaj nabywców wśród właścicieli "beczek" albo starych dostawczaków.
-

gomez1982 - Gaduła
- Posty: 709
- Dołączył(a): 13 mar 2009, o 00:00
- Lokalizacja: Gdynia
Jonko, tylko nie uszlachetniacze, wchodzą w reakcje chemiczne z nie ropą ze stacji benzynowych, dawaj 5 do baku i tankuj do pełna wyjezdzisz ale nie więcej bo masz TDI a on czuły jest na to, jak już się uparłeś ze musisz to lać, osobiście odradzam, to nie zwykły klekot jak mój że na wszystkim pojedzie
- opolanin
ja od roku leje kazda rope jaka jest nic mi sie nie dzieje jak narazie ale jest to ropa. ziomek odemnie ma variata od 3 lat i leje rope farbowana od smieciarzy czerwona nie mylic z opalem i tesh nie narzeka tylko smiesznie to wyglada w wezykach paliwowych czerwony substancja 

JAK RYCERZE ZAWSZE BRONIMY HONORU {Z}
-

Golfik1986 - Ekspert
- Posty: 1325
- Dołączył(a): 18 paź 2008, o 20:54
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości


w najgorszym przypadku bedzie troche roboty ![:]](https://www.golf3.pl/images/smilies/cwaniak.gif)