Nie chce opisać chaotycznie wiec napisze w punktach
Przed zima , wsiadam do samochodu przekręcam kluczyk greje świece i nic ... Rozrusznik nie drgnie nawet
Cofam kluczyk przyciskam bardziej do stacyjki i tak trochę w gore i odpala....
Zaparkowałem samochód za domem ...stał jakiś miesiąc , wsiadam przekręcam kluczyk grzeje świece i nic , myślałem że to masa wiec do akumulatora poruszałem sprawdziłem i dalej nic , spowrotem do samochodu kilka razy przekręciłem i rozrusnik zakręcił samochód odpalił .....Zaparkowałem w garażu i kaplica samochód umarł
1. sprawdziłem rozrusznik odpinam wtyczkę od rozrusznika ,przykładam kabel do plusa i do miejsca gdzie siedziała wtyczka.. rozrusznik kręci ...
2.sprawdziłem masę ..i połączenie przewodów ze soba ..
3. Próbowałem odpiąć od stacyjki kostkę i tam na krótko zapalić ale nie wiedziałem zbytnio co do czego wiec udało się tylko włączyć diody na konsoli ... grzanie świec itp...
4. przekaźniki działają gdy przekręcam kluczyk już w miejsce nr 3 czyli zapłon słychać tylko cyknięcie przekaźnika nr 18..
5 . akumulator sprawdzony , na drugim akumulatorze to samo.....
6. odpinam wtyczkę od rozrusznika i wkładam żarówkę 12v żarówkę do akumulatora i nic nie świeci .. wiem tylko tyle że problem leży gdzieś w samochodzie w środku ...
Kolega z forum stawia na kostkę od stacyjki ..
Ma ktoś jeszcze pomysł co może być przyczyną?
Moderator: Moderator
Posty: 7
• Strona 1 z 1
Problem z odpalaniem , brak masy ? , stacyjka ?
"...oprócz szaleństwa i głupoty można dodać ciekawość i chęć przesunięcia granicy, cechy bez, których dalej siedzieli byśmy w jaskiniach i ganiali za ogniem:).."
- kostek678
- Czytacz
- Posty: 127
- Dołączył(a): 14 lis 2011, o 02:23
- Lokalizacja: Bolesławiec
No z Twego opisu wynika że na 90 % stacyjka a własciwie kostka.
Tutaj masz moj schemat jak zapalić auto "na kabelki" - chodzi o przewody przy stacyjce.
Dzieki schematowi bedziesz wiedział czy to aby na 100 % szwankuje kostka stacyjki.
Pozdro.
foto :
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/38e ... 6d35e.html
kable A do kupy = zapłon
kabel B dotykasz na moment do kabli A = rozrusznik
Tutaj masz moj schemat jak zapalić auto "na kabelki" - chodzi o przewody przy stacyjce.
Dzieki schematowi bedziesz wiedział czy to aby na 100 % szwankuje kostka stacyjki.
Pozdro.
foto :
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/38e ... 6d35e.html
kable A do kupy = zapłon
kabel B dotykasz na moment do kabli A = rozrusznik
Mój golfik
-

slawek5t - Members
- Posty: 1993
- Dołączył(a): 15 cze 2011, o 00:05
- Lokalizacja: Pomorskie
Dzięki wielkie . o to mi chodziło ;D jutro sprawdzę co i jak ... jak coś dam znać ,
hmm jak się okaże że to kostka , to może zrobię sobie na pstryczek ukryty zapłon czy coś ;D ciągle gdzieś gubię kluczyk ..
hmm jak się okaże że to kostka , to może zrobię sobie na pstryczek ukryty zapłon czy coś ;D ciągle gdzieś gubię kluczyk ..
"...oprócz szaleństwa i głupoty można dodać ciekawość i chęć przesunięcia granicy, cechy bez, których dalej siedzieli byśmy w jaskiniach i ganiali za ogniem:).."
- kostek678
- Czytacz
- Posty: 127
- Dołączył(a): 14 lis 2011, o 02:23
- Lokalizacja: Bolesławiec
Z opisu to nie 90 , a na bank kostka siedzi, a ukrytego to zrób na przekaźniku i np swetch-u jakimś i po problemie 

-

pietrasiak2 - Members
- Posty: 2043
- Dołączył(a): 29 gru 2011, o 09:52
- Lokalizacja: stryków
Tak są zwykle na allegro za ok 20 zł i lepsze za ok 40 zł (lepsza firma)
edit :
Warto zrobić przekaźniki do świateł których w fabryce VW niestety nie zrobili.
Jakie bedą korzyści :
- lepsze światła
- kostka stacyjki juz nie powinna się psuć ponieważ będzie przenosiła na swoich plecach dużo mniej watów .
edit :
Warto zrobić przekaźniki do świateł których w fabryce VW niestety nie zrobili.
Jakie bedą korzyści :
- lepsze światła
- kostka stacyjki juz nie powinna się psuć ponieważ będzie przenosiła na swoich plecach dużo mniej watów .
Mój golfik
-

slawek5t - Members
- Posty: 1993
- Dołączył(a): 15 cze 2011, o 00:05
- Lokalizacja: Pomorskie
kolego Sławek mam 4 małe kabelki i 2 grube xd pokombinuje i dam znać co jest
Plusika daje za pomoc i schemat
[ Dodano: 2013-01-18, 12:02 ]
Problem rozwiązany aczkolwiek smieszny
Po zakupie samochodu zaintrygował mnie przekaźnik który wisiał sobie pod nogami czasami jak się rozłączył to nie można było samochodu uruchomić .. nie wiem jakim cudem padło zasilanie od niego , sprawdziłem ten przekaźnik i działał ale nie miał napięcia, tak nagle brakło ... dzisiaj jak szukałem przyczyny odpiąłem przekaźnik i zauważyłem po kablach od stacyjki że jest robiony na sztukę .. poskładałem tak jak powinno być i samochód działa .. przekaźnik nie był potrzebny potem sprawdziłem gdzie biegnie reszta przewodów od przekaźnika i doznałem szoku
ktoś wpakował wyłącznik na sznureczku taki co się nad blatami wiesza w kuchni ... w lewym progu xD ... potem znalazłem przycisk koło ręcznego też przez kogoś robiony i pod nogami kierowcy..... największym zdziwieniem i zagadką jest dla mnie przycisk pod nogami pasażera z przodu wielki przełącznik który prowadzi do skrzynki bezpieczników podłączony jednym kabelkiem do 2 cienkich przewodów a drugi kabelek od przełącznika idze do tyłu samochodu aż do tego ssaka w baku ucięty na koncu nigdy nie wiedziałem co za kabelek , przełączyłem przycisk dotknąłem masy tym kabelkiem koło ssaka i jest napięcie ... tylko do czego to

Plusika daje za pomoc i schemat
[ Dodano: 2013-01-18, 12:02 ]
Problem rozwiązany aczkolwiek smieszny
Po zakupie samochodu zaintrygował mnie przekaźnik który wisiał sobie pod nogami czasami jak się rozłączył to nie można było samochodu uruchomić .. nie wiem jakim cudem padło zasilanie od niego , sprawdziłem ten przekaźnik i działał ale nie miał napięcia, tak nagle brakło ... dzisiaj jak szukałem przyczyny odpiąłem przekaźnik i zauważyłem po kablach od stacyjki że jest robiony na sztukę .. poskładałem tak jak powinno być i samochód działa .. przekaźnik nie był potrzebny potem sprawdziłem gdzie biegnie reszta przewodów od przekaźnika i doznałem szoku
ktoś wpakował wyłącznik na sznureczku taki co się nad blatami wiesza w kuchni ... w lewym progu xD ... potem znalazłem przycisk koło ręcznego też przez kogoś robiony i pod nogami kierowcy..... największym zdziwieniem i zagadką jest dla mnie przycisk pod nogami pasażera z przodu wielki przełącznik który prowadzi do skrzynki bezpieczników podłączony jednym kabelkiem do 2 cienkich przewodów a drugi kabelek od przełącznika idze do tyłu samochodu aż do tego ssaka w baku ucięty na koncu nigdy nie wiedziałem co za kabelek , przełączyłem przycisk dotknąłem masy tym kabelkiem koło ssaka i jest napięcie ... tylko do czego to

"...oprócz szaleństwa i głupoty można dodać ciekawość i chęć przesunięcia granicy, cechy bez, których dalej siedzieli byśmy w jaskiniach i ganiali za ogniem:).."
- kostek678
- Czytacz
- Posty: 127
- Dołączył(a): 14 lis 2011, o 02:23
- Lokalizacja: Bolesławiec
Posty: 7
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

