pompa wspomagania (pilne)

Wszystkie informacje o silnikach diesla.

Moderator: Moderator

pompa wspomagania (pilne)

Postprzez Dj Devilek » 19 sty 2013, o 17:47

panowie miałem sytuacje ze wpadlem do rowu i wyrwało mi przewód od wspomagania ten taki na dole nie wiem dokladnie jak go opisac . ale taki gruby co jest na dole patrząc od dołu silnika. i teraz pytanie do was jakie sa szanse ze zatre pompe? musze dojechac do mechanika. i co tym zrobic bo tego przewodu nie da sie włozyc tak jak by sie odspawał czy cos :// pomocy
Avatar użytkownika
Dj Devilek
Badacz tematu
 
Posty: 175
Dołączył(a): 21 wrz 2011, o 20:25
Lokalizacja: Malbork

pompa wspomagania (pilne)

 

Postprzez Krakeers » 19 sty 2013, o 21:42

A ten waz to gumowy ??
Majster
Krakeers
Berbeć
 
Posty: 18
Dołączył(a): 12 sty 2013, o 18:53
Lokalizacja: sosnowiec

Postprzez Dj Devilek » 19 sty 2013, o 22:13

tak gumowy i zakonczony takim jak by aluminiowym wejsciem . Jutro zrobie zdjecie i wstawie jak to wygląda .
Avatar użytkownika
Dj Devilek
Badacz tematu
 
Posty: 175
Dołączył(a): 21 wrz 2011, o 20:25
Lokalizacja: Malbork

Postprzez Krakeers » 19 sty 2013, o 22:34

To najlepiej kolego jechac na najblizszy szrot i za pare zl nabyc taki waz jezeli on sie skrzywil a i bym radzil
tobie go nie odpalac bo naprawde skoda pieniedzy na regeneracj lub kupno nowej pompy zrob jutro zdjecie i poradzimy wiecej bo moze wystarczy opalarka podgrzac i wskoczy .
Majster
Krakeers
Berbeć
 
Posty: 18
Dołączył(a): 12 sty 2013, o 18:53
Lokalizacja: sosnowiec

Postprzez bioly21 » 20 sty 2013, o 01:02

sciagasz pasek ktory napedza pompe wspomagania i po problemie, pompa nie chodzi wiec nie ma sie jak zatrzec , płyn mogl uciec caly z ukladem wspomagania tez nic sie dziac nie bedzie jak pompa chodzic nie bedzie , przerabialem to w firmowym kangoo ,

jesli chodzi ci o waz gumowy to na szrocie go dostaniesz natomiast jesli szukasz tego przewodu metalowego to moze byc ciezko go znalezc bo sam szukalem i nie znalazlem
Avatar użytkownika
bioly21
Gaduła
 
Posty: 497
Dołączył(a): 1 mar 2012, o 15:22
Lokalizacja: Niepołomice/Kraków

Postprzez Dj Devilek » 20 sty 2013, o 10:58

mam zdjecie troche do góry nogami sorki :/ http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/db6 ... 4e414.html co ja mam z tym zrobic ?
Avatar użytkownika
Dj Devilek
Badacz tematu
 
Posty: 175
Dołączył(a): 21 wrz 2011, o 20:25
Lokalizacja: Malbork

Postprzez damianco » 20 sty 2013, o 11:38

Różowo to tu nie będzie. Z tego co ja widzę to wpadając do rowu uderezyłeś pompa wspomagania i pekł ci króciec który wychodzi z pompy. Także nie wąż masz do wymiany a pompę wspomagania.Poszukaj sobie używanej pompy. Myśle ze ktoż na forum takową posiada.
Avatar użytkownika
damianco
Czytacz
 
Posty: 105
Dołączył(a): 11 sie 2007, o 22:20
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Dj Devilek » 20 sty 2013, o 11:41

o ja Cie nie pier.... :( Co ty gadasz nie da sie nic zrobić ??
Avatar użytkownika
Dj Devilek
Badacz tematu
 
Posty: 175
Dołączył(a): 21 wrz 2011, o 20:25
Lokalizacja: Malbork

Postprzez pietrasiak2 » 20 sty 2013, o 11:53

Widzę że zdemontowałeś już blaszkę zabezpieczającą. Teraz zdało by się wykręcić część kolanka która została się w pompie. Jak to zdemontujesz dokupić można taką rzecz najszybciej w sklepie z częściami do aut ciężarowych.Albo weźmiesz to na wzór , albo podajesz jaki masz tam średnicę gwintu i średnicę węża i wymienić , zalać nowy płyn.
P.s proponuję wyjąć pompę będzie wygodniej.A nawet jak byś chciał podjechać do mechanika to jak bioly21 napisał zdejmij pasek i jedź bez wspomagania :-)
Avatar użytkownika
pietrasiak2
Members
 
Posty: 2043
Dołączył(a): 29 gru 2011, o 09:52
Lokalizacja: stryków

Postprzez Dj Devilek » 20 sty 2013, o 11:58

kolega ja żadnej blaszki zabezpieczajacej nie wyciagałęm ;p przy 50 km/h wpadlem do dosyc glebokiego rowy .glupota ludzka zabawy sie zachcialo na sniegu ;p wspomaganie od tego czasu jak ten kruciec wylamal sie nie chodzi . wracalem 3 km do domu i nie chodziło
Avatar użytkownika
Dj Devilek
Badacz tematu
 
Posty: 175
Dołączył(a): 21 wrz 2011, o 20:25
Lokalizacja: Malbork

Postprzez damianco » 20 sty 2013, o 12:21

Tak czy tak pompę masz do wyjęcia. Jak uda Ci się wykręcić pozostała częśc króćca która zostala w pompie możesz dać to do zespawania. Tylko trzeba się zastanowić czy jest to opłacalna impreza. za porządne zespawanie tego i obrobienie zapłacisz pewnie ze 100 zł o ile wogóle sie da tak zrobić, do tego demontaż i montaż pompy. A za używkę na forum zapłacisz ok 100-120 zł i masz spokój.
Avatar użytkownika
damianco
Czytacz
 
Posty: 105
Dołączył(a): 11 sie 2007, o 22:20
Lokalizacja: Łódź

Postprzez pietrasiak2 » 20 sty 2013, o 12:21

Na zdjęciu w okolicy otworu urwanej końcówki kolanka masz otwór m6 i tam ta blaszka jest mocowana po za tym jak pamiętam ja miałem inny króciec i może był on na wcisk z oringiem a ta blaszka to po prostu zabezpieczenie przed wysunięciem się krućca :-)
Zresztą są różne modele
a jak jechałeś z pracującą pompą to czort wie czy bez płyny nie trafił ją szlak :-)
Avatar użytkownika
pietrasiak2
Members
 
Posty: 2043
Dołączył(a): 29 gru 2011, o 09:52
Lokalizacja: stryków

Następna strona

- - - Ewa Bukowska



Powrót do Silniki diesla

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 2 gości