Jak co rano ,odpalam Gofra i Radio i ruszam podbijać świat [praca],,, lecz dzisiaj pierdykło wszystko.
Po przekręceniu kluczyka na zimnym silniku i poczekawszy po zgaszeniu kontrolki świecy żarowej zapaliłem samochód ,co mi pierwsze wpadło oko to ze obrotomierz ani trochę nie podskoczył , a kontrolka z oleju i akumulatora zaczęły migać ,od razu wyłączyłem silniczek i spróbowałem ponownie po jakieś minutce (pomyślałem pewnie jakieś zwarcie bo niedawno sprawdzałem olej a akumulator nie ma nawet puł roku – nówka) poodciskałem i sprawdziłem bezpieczniki ,ale dalej to samo .W najbliższy piątek wybieram się do mechanika , oczywiście na hollu.
Może mi cos w tym dziwnym problemie pomożecie?!
Moderator: Moderator
Posty: 7
• Strona 1 z 1
Obrotomierz , kontrolka oleju i akumulatora,
Ostatnio edytowano 15 maja 2008, o 10:45 przez LiCHO, łącznie edytowano 1 raz
-

LiCHO - Berbeć
- Posty: 14
- Dołączył(a): 22 kwi 2008, o 18:35
- Lokalizacja: Ślask ul ,WIĄZÓW
Sprawdz czy nie masz gdzieś przerwanego przewodu co idzie od alternatora.......sprawdź na wszelki wypadek poziom oleju w silniku. Dodatkowo zrób jeszcze tak - przed szukaniem przerwanego kabla....wejdź na wysokie obroty silnika i jeżeli wszystko wróciło do normy (czyli kontrolki pogasły) to jest na 100% przewód zerwany - nie zawsze się tak dzieje, ale w niektórych przypadkach to sie sprawdziło. pozdrawiam..
- wazki21
- Czytacz
- Posty: 100
- Dołączył(a): 19 lut 2008, o 15:08
- Lokalizacja: OPOLSKIE
Olej sprawdzony -nawet dolany do fulla ( z tych nerwów mi się tak lejnego) wszystko się trzyma alternatora jak powinno a dalej to samo
. Sąsiad zastraszył ze to może alternatora a dokładniej jakieś diody czy cos w tym rodzaju ale zębny obrotomierz tez się nie podnosił??!! Czy to ma jakieś powiązanie z padniętym alternatorem
!!
. Sąsiad zastraszył ze to może alternatora a dokładniej jakieś diody czy cos w tym rodzaju ale zębny obrotomierz tez się nie podnosił??!! Czy to ma jakieś powiązanie z padniętym alternatorem
!!-

LiCHO - Berbeć
- Posty: 14
- Dołączył(a): 22 kwi 2008, o 18:35
- Lokalizacja: Ślask ul ,WIĄZÓW
Tez mi to wpadło na myśl, nie powiem ciut to jest zaśniedziałe. Miąłem się za to zabrać ale jakiś pierun zabrał mi klucz ,ale to nie jest problem lada dzień winowajca sie znajdzie i przyjdzie z płączem....
[ Dodano: 2008-05-19, 20:56 ]
. Wyszło na to ze napinacz z alternatora padł, dlatego świrował, również powymieniał kontrolki. Jutro ma być zrobiony, okaże się dokładnie co poszło do wymiany i naprawy .
[ Dodano: 2008-05-19, 20:56 ]
. Wyszło na to ze napinacz z alternatora padł, dlatego świrował, również powymieniał kontrolki. Jutro ma być zrobiony, okaże się dokładnie co poszło do wymiany i naprawy .
-

LiCHO - Berbeć
- Posty: 14
- Dołączył(a): 22 kwi 2008, o 18:35
- Lokalizacja: Ślask ul ,WIĄZÓW
U mnie ten sam problem byl. Musisz sprawdzic przewody odchodzace od alternatora. Cos sie musialo odlaczyc albo poluzowac. Ewentualnie zasniedzialy troche.
-

Kurczak781 - Czytacz
- Posty: 41
- Dołączył(a): 30 lip 2008, o 22:39
- Lokalizacja: Ząbkowice Śląskie
Posty: 7
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot] i 17 gości
