po włożeniu kluczyka do stacyjki nie świecą żadne kontrolki, rozrusznik działa ale nie można uruchomić auta, oczywiiscie nie zawsze.
Jak auto zimne (czasami) kontrolki zaświecą i bzyka od kopa,
Ale jak nagrzane (czasami) to tylko "widzę ciemność"
TOWARZYSZE POMOCY!
MY Z GOLFÓW MUSIMY TRZYMAĆ SIĘ RAZEM.
Moderator: Moderator
Posty: 18
• Strona 1 z 2 • 1, 2
Tzw. kostka stacyjki jest do wymiany (nie kontaktuje). Dodatkowym objawem jest brak kierunkowskazów i sygnału w momencie, gdy nie odpala, czy tak?
-

Zico63 - Members
- Posty: 1569
- Dołączył(a): 13 gru 2007, o 02:32
- Lokalizacja: B.-B.
Dzięki Towarzyszu ale kostka stacyjki była wymieniona pół roku temu i przez pewien okres ato chodziło jak brzytwa. Ale teraz jakiś miesiąc temu znowu zaczoł się horror pojechałem z nim do elektryka który sprawdził przepływ prądu na kostce - ponoć jest? Elektryk pogrzebał coś przy autoalarmie (podobno było zrobione obejście przez to tak robił) minoł miesiąc nzów gitara działął jak brzytwa i zaś się zaczeło teraz jak się uruchomi auto mocno nagrzewa się przekaźnik 109 oraz 18 (drugi i trzeci od drzwi kierowcy) nie wiem co jest może mam zmienić elektryka? kolego podpowiedz.
Z góry Dzięki
Z góry Dzięki
- czapi
- Berbeć
- Posty: 3
- Dołączył(a): 11 maja 2008, o 18:31
- Lokalizacja: polska
kolego też tak mam rozebrałem skrzynke z bezpiecznikami i niby napięcie wszędzie daje. jutro sprawdze jeszcze stacyje.też byłem niedawno u elektryka i niby wymieniał stacyjke koło miesiąca było ok ,a teraz nie mam wogóle kontrolek po przekręceniu kluczyka.jak znajde przyczyne to napisze
pio-kla
- pio-kla
- Berbeć
- Posty: 1
- Dołączył(a): 27 kwi 2008, o 16:20
- Lokalizacja: Szczecinek
Z tego wynika że jest gdzieś w obwodzie potężny, nieplanowany pobór prądu. Po włączeniu zapłonu należałoby starannie przebadać pobór przez poszczególne urządzenie (przez wyłączenie wszystkich i kolejne włączanie po jednym) - czy pobierają zgodnie z parametrami. No bo jeśli padła wcześniej kostka, dalej przekaźnik alarmu nie wytrzymał i teraz grzeją się przekaźniki sterujące (109 i 18) - to już poprostu jest dla układu za dużo!!!
-

Zico63 - Members
- Posty: 1569
- Dołączył(a): 13 gru 2007, o 02:32
- Lokalizacja: B.-B.
JA MAM TAKI PROBLEM ZE GDY CHCE ODPALIĆ MOJE AUTKO (1,9 TDI 94r) TO MUSZE JE PRZYGAZOWAC DO OKOLO 2000 OBR INACZEJ NIE ODPALI. BEZ TEGO MANEWRU NIE ODPALI NAWET GDY JEST CIEPLY. PROSZE O POMOC DZIEKI
[ Dodano: 2008-05-14, 19:52 ]
A DOKLADNIE WYGLADA TO TAK PODKRECAM DO 3000 I PUSZCZAM GAZ, OBROTY SPADAJA I W OSTATNIEJ CHWILI MRUGNIE KONTROLKA SWIEC I TAK JAKBY WLACZYL SIE TRYB AWARYJNY , CYK I CHODZI NORMALNIE

[ Dodano: 2008-05-14, 19:52 ]
A DOKLADNIE WYGLADA TO TAK PODKRECAM DO 3000 I PUSZCZAM GAZ, OBROTY SPADAJA I W OSTATNIEJ CHWILI MRUGNIE KONTROLKA SWIEC I TAK JAKBY WLACZYL SIE TRYB AWARYJNY , CYK I CHODZI NORMALNIE

- durecki
- Berbeć
- Posty: 1
- Dołączył(a): 14 maja 2008, o 19:43
- Lokalizacja: opole
Witam mam dokładnie taki sam problem jak ty tz. durecki , na samym początku myślałem że to coś z pompą wtryskową więc zawiozłem go do mechanika od pomp, dosłownie posprawdzał mi wszystko!!! doszedł do tego że przy odpaleniu urywa się dosłownie na pare sekund prąd w pompie-a jak dam troszke gazu to go zakręci i odpali.Najprawdopodobnie siadł IMMOBILIZER,lub alarm.Za niedługo będę jechał to gówno wywalić i zobaczymy co się okaże.
Mam takiego samego golfika jak ty:1,9 TDI 1Z 94r.
Dodam że na VAGu -zero błędów wszystko OK.
Mam takiego samego golfika jak ty:1,9 TDI 1Z 94r.
Dodam że na VAGu -zero błędów wszystko OK.
-

Suchy87 - Czytacz
- Posty: 38
- Dołączył(a): 27 lut 2008, o 01:03
- Lokalizacja: Bielsko-B.
ja przy zakupie dostałem takiego pilotka z dwoma przyciskami, jednym czerwonym a drugi zielony. Sprzedawca powiedział, że to immobilizer. Ale chyba bateria siadła, bo nic nie działa. Czy to rzeczywiście immo ? Jeśli tak to jak działa ? Czy domyka również szyby i szyber ?
TDI 1Z 90 KM
-

golfiak - Czytacz
- Posty: 50
- Dołączył(a): 12 lut 2008, o 23:11
- Lokalizacja: Poznań
Witam. Mały wykładzik z podstaw elektryki samochodowej
:
czapi: Potrzebujesz miernika i schematu. Schemat powinieneś bez problemu znaleźć w internecie a jeżeli nie masz miernika wystarczy Ci nawet taki za 15zł z bezcłowego.
Musisz znaleźć na schemacie za co odpowiedzialne są przekaźniki które Ci się grzeją.
Na schemacie znajdziesz które z wyprowadzeń przekaźnika to styczniki a które to element sterujący. Myślę że bez problemu dojdziesz do tego które kable lecą od styczników do elementu który jest nim sterowany.
Prześledź bieg tych kabli, sprawdź czy gdzieś nie są zwarte. Duża temperatura oznacza zawsze duży prąd. A duży to oznaka zwarcia lub uszkodzenia jakiejś cewki, elektromagnesu lub tranzystora w taki sposób że powoduje zwarcie.
Możesz odłączyć element którym steruje przekaźnik i sprawdzić czy przekaźnik dalej się grzeje (tylko najpierw daj mu ostygnąć). Jeżeli nie to prosta logika wskazuje na to co jest uszkodzone. Jeżeli dalej jest grzanie musisz wziąć się za dokładne sprawdzanie kabli.
Miernikiem możesz zmierzyć trzy podstawowe parametry:
- czy pomiedzy dwoma punktami występuje napięcie (ustawienie na Volty, ustaw przedział do 20V), możesz tak sprawdzić czy do danego elementu dochodzi napięcie. Np. jak się wepniesz się styki silnika od wycieraczek to pokaże Ci 12V jak wycieraczki będą chodzić.
- czy przez dany kabel płynie prąd i jak jest on duży (ustawienie na Ampery, ustaw maksymalną wartość jaką masz na podziałce i uważaj bo jeżeli na tym ustawieniu podlączysz się przypadkiem bezpośrednio między plus a minus zasilania, to miernik zrobi takie fajne buuum (niejednokrotnie sprawdzone
) )
- rezystancję między danymi punktami (ustawienie na Ohm, symbol greckiej omegi). Możesz tak sprawdzić czy kabel jest sprawny, powinien on mieć bardzo małą rezystancję rzędu pojedynczych ohmów.
Można też tym sprawdzać cewki, elektromagnesy i silniki. Elementy te mają zwykle rezystancję rzędu kilku do kilkdziesięciu ohmów, jeżeli jest równa 0 lub 1 to cewka ma zwarcie, jeżeli jest duża rezystancja to cewka jest spalona.
Trzeba też pamiętać że pomiędzy dwoma przewodami lecącymi do danego elementu nie powinno być niskiej rezystancji. Tak dzieje się kiedy jest zwarcie. Zwarcie to nic innego jak niska rezystancja pomiędzy dwoma punktami gdzie nie powinno jej być! To także sprawdź. Jeżeli nie ma zwarcia, kable przewodzą, po odłączeniu elementu sterowanego przekaźnik się dalej grzeje to szukaj przyczyny z drugiej strony przekaźnika lub w samym przekaźniku
Muszę już kończyć, jak będe miał chwilkę to może jeszcze coś podpowiem z podstaw elektryki samochodowej
:
czapi: Potrzebujesz miernika i schematu. Schemat powinieneś bez problemu znaleźć w internecie a jeżeli nie masz miernika wystarczy Ci nawet taki za 15zł z bezcłowego.
Musisz znaleźć na schemacie za co odpowiedzialne są przekaźniki które Ci się grzeją.
Na schemacie znajdziesz które z wyprowadzeń przekaźnika to styczniki a które to element sterujący. Myślę że bez problemu dojdziesz do tego które kable lecą od styczników do elementu który jest nim sterowany.
Prześledź bieg tych kabli, sprawdź czy gdzieś nie są zwarte. Duża temperatura oznacza zawsze duży prąd. A duży to oznaka zwarcia lub uszkodzenia jakiejś cewki, elektromagnesu lub tranzystora w taki sposób że powoduje zwarcie.
Możesz odłączyć element którym steruje przekaźnik i sprawdzić czy przekaźnik dalej się grzeje (tylko najpierw daj mu ostygnąć). Jeżeli nie to prosta logika wskazuje na to co jest uszkodzone. Jeżeli dalej jest grzanie musisz wziąć się za dokładne sprawdzanie kabli.
Miernikiem możesz zmierzyć trzy podstawowe parametry:
- czy pomiedzy dwoma punktami występuje napięcie (ustawienie na Volty, ustaw przedział do 20V), możesz tak sprawdzić czy do danego elementu dochodzi napięcie. Np. jak się wepniesz się styki silnika od wycieraczek to pokaże Ci 12V jak wycieraczki będą chodzić.
- czy przez dany kabel płynie prąd i jak jest on duży (ustawienie na Ampery, ustaw maksymalną wartość jaką masz na podziałce i uważaj bo jeżeli na tym ustawieniu podlączysz się przypadkiem bezpośrednio między plus a minus zasilania, to miernik zrobi takie fajne buuum (niejednokrotnie sprawdzone
) )
- rezystancję między danymi punktami (ustawienie na Ohm, symbol greckiej omegi). Możesz tak sprawdzić czy kabel jest sprawny, powinien on mieć bardzo małą rezystancję rzędu pojedynczych ohmów.
Można też tym sprawdzać cewki, elektromagnesy i silniki. Elementy te mają zwykle rezystancję rzędu kilku do kilkdziesięciu ohmów, jeżeli jest równa 0 lub 1 to cewka ma zwarcie, jeżeli jest duża rezystancja to cewka jest spalona.
Trzeba też pamiętać że pomiędzy dwoma przewodami lecącymi do danego elementu nie powinno być niskiej rezystancji. Tak dzieje się kiedy jest zwarcie. Zwarcie to nic innego jak niska rezystancja pomiędzy dwoma punktami gdzie nie powinno jej być! To także sprawdź. Jeżeli nie ma zwarcia, kable przewodzą, po odłączeniu elementu sterowanego przekaźnik się dalej grzeje to szukaj przyczyny z drugiej strony przekaźnika lub w samym przekaźniku
Muszę już kończyć, jak będe miał chwilkę to może jeszcze coś podpowiem z podstaw elektryki samochodowej

- zeddicus
- Berbeć
- Posty: 19
- Dołączył(a): 28 maja 2008, o 22:59
- Lokalizacja: Olsztyn
witam wszystkich.mam problem z golfem 1.9 tdi.ostatnio zostal on skradziony z parkingu lecz na szczescie policja znalazla go w lesie.lecz w tej chwili nie moge go odpalic.wazne tez jest to ze rozlaczona byla jakas plastikowa kosc z dwiema kostkami,znalazlem ja pod siedzeniem i podlaczylem i dalej nic.tzn.wszystki kontrolki swieca auto zapali ale po 1 se.gasnie a ja nigdy nie mialem takich problemow.nie mam ani zadnego alarmu ani immobilizera.prosze pomoc!!!
- malina242
- Berbeć
- Posty: 4
- Dołączył(a): 13 cze 2008, o 18:36
- Lokalizacja: rosiny
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości
