Napinacz paska alternatora

Wszystkie informacje o silnikach diesla.

Moderator: Moderator

Napinacz paska alternatora

Postprzez hellaflush » 18 lis 2012, o 22:13

Hej.
Chciałbym się upewnić czy z tego filmu można coś więcej wywnioskować. Słychać piski i trzeszczenie. Póki co do wymiany mam na pewno napinacz paska alternatora oraz sam pasek. Nie wiem jak z tulejką z prętem napinacza oraz rolką? Jaki jest koszt tych części?

http://www.youtube.com/watch?v=CYw0zOPi ... e=youtu.be

Dodam, że po włączeniu jakiegoś odbiornika np świateł, radia praca silnika staje się bardziej słyszalna. Nie wiem czy to jest wina łożysk w alternatorze czy może jednak napinacza?

Jak jest z montażem altka? Obejdzie się bez kanału? Głównie chodzi mi o dolną śrubę.

Pozdro :)
Avatar użytkownika
hellaflush
Gaduła
 
Posty: 802
Dołączył(a): 10 maja 2012, o 17:02
Lokalizacja: 71

Napinacz paska alternatora

 

Postprzez pablomed » 18 lis 2012, o 23:37

Nie wiem czy to alternator albo rolka, zdejm pasek odpal na chwilę to wyjdzie szydło z worka. Dostęp do dolnej śruby jest łatwy od góry, włożysz rękę z kluczem bez problemu, rolkę napinacza można zmienić w całości albo zmienić jej samo łożysko
pablomed
Members
 
Posty: 5992
Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
Lokalizacja: małopolskie

Postprzez Artur8120 » 22 lis 2012, o 13:54

Hej ja miałem podobne objawy jak rano odpalałem. Słychać było jakby świerszcze spod maski dawały koncert. Ja zrobiłem tak:
1. Zdjąłem pasek i odpaliłem - silnik chodził cichutko, więc wiadomo o co chodzi
2. Odkręciłem rolkę napinacza paska alternatora.
3. Odkręciłem sprężynę napinacza i wybiłem pręt do którego przykręca się rolkę, ku mojemu zdziwieniu pręt w miejscu gdzie ma oparcie na tulejkach był wytarty w skutek czego był luz na pręcie co oznaczało że pod wpływem obcjążenia skosował cały napinacz i powodował odgłos "chrząszczy".
4. Postanowiłem wymienić te dwie tulejki (koszt 25 zł. szt.) i napawać pręt w miejscu wytarcia i oszlifowania. Po oszlifowaniu i dopasowaniu wbiłem delikatnie pręt na swoje miejsce i sprawdziłem czy nie ma luzów.
Następnie wcisnąłem troszkę smaru (ponieważ brak smarowania spowodował wytarcie się pręta)
5. Poskładałem wszystko i odpaliłem silnik - i było super ale czasami jeszcze zapiszczał więc postanowiłe zamontować sprzęgiełko alternatora.
6. To był strzał w dziesiątkę ponieważ sprzęgiełko wytłumiło drgania na pasku alternatora i silnik wreszcie przestał piszczeć. hurraaaaaa.
Artur8120
Berbeć
 
Posty: 8
Dołączył(a): 14 lut 2010, o 17:07
Lokalizacja: Matiaszów


- - -



Powrót do Silniki diesla

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości