Moderator: Moderator
Posty: 17
• Strona 2 z 2 • 1, 2
mój znajomy też walczył z czujnikiem położenia wału,co prawda w fordzie (ale to też auto i klepak )wymienił nawed 2,pojazd dalej mu niespodziewanie gasł,okazało sie po długiej walce że ma przebicie w wiązce przewodów z czujnika do komputera.
MATA
- Mata
- Czytacz
- Posty: 41
- Dołączył(a): 6 cze 2008, o 14:49
- Lokalizacja: piła
Witam!
Odkopuje swój temat gdyż dopiero dzisiaj zlokalizowałem i usunąłem na dobre usterke, której dotyczy cały ten temat
Napisze gdzie u mnie była wina i mam nadzieję, że tym samym pomogę komuś w przyszłości uniknąć niepotrzebnego "rozkopywania" auta i zbędnego wydawania kasy
A więc... u mnie za wszystko winę ponosi uszkodzona (prawdopodobnie w przeszłości była ona nagryziona przez jakiegoś gryzonia) wiązka kabli biegnąca do komputera sterującego pracą silnika.
Wiązka ta uszkodzona była w miejscu gdzie znajduje się filtr cząstek stałych (przeciwpyłkowy) i na pierwszy rzut oka wyglądała na zdrowiutką. Dopiero po wypięciu z zatrzasków i wyciągnięciu jej nieco wyżej można było od spodu dostrzec maleńkie uszkodzenie i nieco błękitno-zielonej śniedzi.
Bardzo dziękuję wszystkim którzy próbowali mi pomóc
Temat do zamknięcia
Odkopuje swój temat gdyż dopiero dzisiaj zlokalizowałem i usunąłem na dobre usterke, której dotyczy cały ten temat
Napisze gdzie u mnie była wina i mam nadzieję, że tym samym pomogę komuś w przyszłości uniknąć niepotrzebnego "rozkopywania" auta i zbędnego wydawania kasy
A więc... u mnie za wszystko winę ponosi uszkodzona (prawdopodobnie w przeszłości była ona nagryziona przez jakiegoś gryzonia) wiązka kabli biegnąca do komputera sterującego pracą silnika.
Wiązka ta uszkodzona była w miejscu gdzie znajduje się filtr cząstek stałych (przeciwpyłkowy) i na pierwszy rzut oka wyglądała na zdrowiutką. Dopiero po wypięciu z zatrzasków i wyciągnięciu jej nieco wyżej można było od spodu dostrzec maleńkie uszkodzenie i nieco błękitno-zielonej śniedzi.
Bardzo dziękuję wszystkim którzy próbowali mi pomóc
Temat do zamknięcia

-

Repsol - Badacz tematu
- Posty: 286
- Dołączył(a): 9 lut 2009, o 20:28
- Lokalizacja: Małopolskie
Witam. Przesledzilem temat, gdyz dzisiaj zgasl mi golfik
Zastanawiam sie nad przyczyna-przekaznikem nr 109. Mysle ze to moze byc on, gdyz przed zgasnieciem bylo slychac wyrazne cykniecie ze skrzynki z bezpiecznikami... W skrocie - jade-> cykniecie glosne-> zgasl silnik. Gdy chcialem go odpalic to po przekreceniu kluczyka kontrolka od swiec byla przycmiona, jakby na pol zapalona...pozostale byly normalnie zapalone. Krecilo silnikem, ale nie moglem odpalic... Po odczekaniu okolo 2 minut wszystkie kontrolki byly ok i autko odpalilo na dotyk
Czy faktycznie moze to byc wina przekaznika 109? Gdyz mam podejrzenia ze to on po tym cyknieciu...
Zastanawiam sie nad przyczyna-przekaznikem nr 109. Mysle ze to moze byc on, gdyz przed zgasnieciem bylo slychac wyrazne cykniecie ze skrzynki z bezpiecznikami... W skrocie - jade-> cykniecie glosne-> zgasl silnik. Gdy chcialem go odpalic to po przekreceniu kluczyka kontrolka od swiec byla przycmiona, jakby na pol zapalona...pozostale byly normalnie zapalone. Krecilo silnikem, ale nie moglem odpalic... Po odczekaniu okolo 2 minut wszystkie kontrolki byly ok i autko odpalilo na dotyk
Czy faktycznie moze to byc wina przekaznika 109? Gdyz mam podejrzenia ze to on po tym cyknieciu...-

Karol B. - Members
- Posty: 1620
- Dołączył(a): 30 lis 2008, o 21:15
- Lokalizacja: Podlasie-BSK
Karol B mnie to wygląda bardziej na kostkę stacyjki.
Po uruchomieniu silnika spróbuj trochę poruszać kluczykiem w stacyjce (nie obracaj nim tylko ruszaj we wszystkie strony). Możesz też odkręcić plastikową obudowę stacyjki i sprawdzić wtyczkę wchodzącą do kostki.
Przekaźnik 109 jest przekaźnikiem pompy wtryskowej i wydaje mi się, że rzecza normalną jest to iż on "cyka" kiedy silnik jest włączany lub wyłączany.
Zawsze możesz go wyjąć ze skrzynki, zdjąć z niego obudowę i sprawdzić zimne luty. Wiem, że one pękają w tych przekaźnikach i auto może przez to gasnąć.
Po uruchomieniu silnika spróbuj trochę poruszać kluczykiem w stacyjce (nie obracaj nim tylko ruszaj we wszystkie strony). Możesz też odkręcić plastikową obudowę stacyjki i sprawdzić wtyczkę wchodzącą do kostki.
Przekaźnik 109 jest przekaźnikiem pompy wtryskowej i wydaje mi się, że rzecza normalną jest to iż on "cyka" kiedy silnik jest włączany lub wyłączany.
Zawsze możesz go wyjąć ze skrzynki, zdjąć z niego obudowę i sprawdzić zimne luty. Wiem, że one pękają w tych przekaźnikach i auto może przez to gasnąć.
[shadow=red] Sprzedam 2 x Kawa ZX-6R, 2001r oraz 2004r (636 na wtrysku) [/shadow] Sprzęty w nienagannej kondycji... Więcej info na PW.
-

Repsol - Badacz tematu
- Posty: 286
- Dołączył(a): 9 lut 2009, o 20:28
- Lokalizacja: Małopolskie
Kluczykiem juz nie raz tak ruszalem na boki i bylo wszystko ok... A ta wtyczke tez ruszalem, gdy rozbieralem tam jak mialem problem z klaksonem i tez wszystko bylo ok...
-

Karol B. - Members
- Posty: 1620
- Dołączył(a): 30 lis 2008, o 21:15
- Lokalizacja: Podlasie-BSK
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 17 gości
