Witajcie
Mam problem z kontrolką świec żarowych, a mianowicie:
Odkąd pamiętam, gdy kupiłem auto ta kontrolka (spirala) gasła bardzo szybko. Myślałem wtedy, że po prostu grzanie świec nie jest konieczne, bo jest ciepło. Ale nawet teraz przy kilkunastostopniowych mrozach kontrolka gaśnie w zasadzie w pół sekundy po przekręceniu kluczyka. Gdybym od razu przekręcił kluczyk to pokręcę chwile rozrusznikiem, silnik zapali, ale wytelepie samochodem dość konkretnie i dopiero po jakiejś chwili się uspokoi. Nauczyłem się (czytając forum), że trzeba czekać na "cyknięcie", dlatego też po przekręceniu kluczyka czekam odpowiednio długo, aż usłyszę to "cyk" i wtedy zapalam i już jest ok, nic nie telepie i chodzi wszystko równo. Wiadomo, że to nie jest jakiś wielki problem, bo wygląda na to, że świece grzeją prawidłowo, ale chce zapytać dlaczego ta kontrolka tak szybko gaśnie i co może być tego przyczyną? Może to jakaś błahostka? Jakiś czujnik, który mógłbym np sam wymienić i by wszystko działało ok.
Z góry dziękuję wszystkim za pomoc
Pozdrawiam
wojtas3
Moderator: Moderator
Posty: 7
• Strona 1 z 1
ja powiem tak ze mialem podobny objaw i wynikiem tego bylo to ze padly mi 4 swiece i tesh mi odrazu gasla a teraz po wymianie pali sie dluzej
JAK RYCERZE ZAWSZE BRONIMY HONORU {Z}
-

Golfik1986 - Ekspert
- Posty: 1325
- Dołączył(a): 18 paź 2008, o 20:54
- Lokalizacja: Bydgoszcz
ja nie patrze w tym samochodzie na kontrolke tylko slucham kiedy kliknie przekaznik,slychac wtedy nawet jak wentylator od nadmuchu zaczyna szybciej chodzi jak wylaczaja sie swiece a ta kontrolka w tym typie to jakas kpina
- robercik
- Badacz tematu
- Posty: 313
- Dołączył(a): 23 sie 2008, o 19:06
- Lokalizacja: łuków
Posty: 7
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości
