przestawiał mi się kont wtrysku oraz na znakach się nie zgadzał aż w końcu pozdejmowałem paski/rozrząd też i złapałem za koło na wale. W moim przypadku jak mocniej ruszyłem kołem na lewo/prawo to miało luz. Koszty to ok. 150zł śruba+koło no i klej do gwintów . A jeszcze pytanie czy ty masz koło na klinie czy tak jak ja na pół księżycu czy jakoś tam się to nazywa Parę godzinek i po sprawie
Z tego co patrzyłem w etke to chyba mam polksiezyc. Nie mam terz tyle kasy aby zrzucic cały rozrząd i wymienić te koło;/ moze ustawić na razie znow ten kat i zobaczyc co bedzie dalej?Z tego co obseruje od wczoraj to kat jest cały czas zanizony o 10 od prawidłowego dla danej temperatury silnika
w silniku TDI jest tylko "półksiezyc" ale mówi sie na to tez klin-bo klinuje koło przed przesunieciem.
chyba ze na dole jest wszystko w porzadku a np wina tkwi w kole pasowym rozrzadu wałka rozrządu lub pompy wtryskowej lub wina napinacza paska... na poczatek sprawdza sie klin na dole.
zdejmujesz pokrywe wałka rozrzadu
osłone rozrzadu
zaslepke na skrzyni biegow od góry gdzie znajdziesz punkt O/T czyli GMP(Górne Martwe Połozenie) tłoka pierwszego cylindra. kreska na kole zamachowym ma sie pokrywac ze strzałka na obudowie skrzyni
z tyłu walka rozrzadu jest wyciecie nie nentralnie na srodku-ma byc w poziomie tak abys mógwłozyc płaskownika 4mm lub nawet sówmiarke
a w koło pompy wtryskowej blokadę w najmnniejszy otwór jaki tam w kole jest. i patrzysz co sie nie zgadza... czy wał na dole.wałek nierzadu czy pompa.
gadałem z gosciem, który ostatnio mi ustawiał ten kat i powiedział, że ustawi raz jeszcze i jak znow sie rozjedzie będziemy walczyć dalej. Mówi, że mnie pamieta, i że wyglądało mu na to iż wszystko jest oki z rozrządem. nie wiem moze faktycznie tak zrobie - tymbardziej, że nie ma teraz $ na naprawy;/
galon113 powiedz ty mi jeszcze jak bardzo Ci rozjerzdzało ten kat wtrysku?? zawsze w doł czy może raz tak a raz tak. Po trochu coraz bardziej czy może raz mocno za chwile mniej itp?? Musze jakoś na razie sie pokulac i kase odłozyc bo na swieta jakos krucho
Byłem dzisiaj u tych mechaniorów, no i ustawili mi raz jeszcze ten kat, ponad to wzieli jakiś wielki klucz i od spodu chcieli spróbowac dokręcić śrube tej zębatki, nie dało się jej dokręcić co by wskazywało na to, że z tą zębatką jest wszystko oki. Powiedzieli, że jeśli znów się przestawi trzeba będzie zrzucić rozrząd, zdjąc profilaktycznie tą zębatke i sprawdzić czy jest oki.