Witam!
Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że jestem laikiem i raczej nie znam się na samochodach.
Posiadam golfa III 1.9TD 55kW/75km, rok 1995.
Mój problem polega na tym, że ostatnio tzn. od dwóch dni zaczął mi zapalać za dopiero 4/5 razem jak nie lepiej. Silnik normalnie kręci ale nie odpala samochód. Wymienione mam: akumulator, świece, filtr paliwa, olej itp. także, rozrząd wymieniany był 20tys. km temu. Zastanawiam się czy to nie czasami pompa paliwa. Od jakiegoś czasu zaczął mi wskakiwać na wyższe obroty po jakimś czasie jazdy. Na jałowym po jakimś czasie słyszę w stacyjce "cyk" i obroty zaczynają mi się zwiększać, aż po pewnym czasie dochodzą do 1000rpm! Czy to wina pompy paliwowej, na którą przyszedł czas? Dziś rano nie chciał mi w ogóle zapalić, kręciłem go z 10x. Teraz poszedłem jeszcze raz zapalić i zapalił za pierwszym, choć z lekkim "wstrząśnięciem auta". Zrobiłem parę kółek odstawiłem go, zgasiłem i jak znowu próbowałem zapalić także nie zapalił. Więc pod pompowałem go trochę sprzęgłem i zapalił i ze 3x go startowałem i za każdym razem teraz zapalił. Co śmieszniejsze obrotomierz faluje i zwiększają się te obroty, a jak skręcę kierownicą na maxa w którąś stronę i trzymam tak to obroty są takie jak zawsze, czyli spadają do ok. 850rpm.
Dziękuję za pomoc mam nadzieję, że dość jasno wyjaśniłem problem.
Moderator: Moderator
Posty: 12
• Strona 1 z 1
Kostka? Jaka kostka, wiem, że są te porcelanowe i jest ich ze 4 może mi ktoś podać która ? Oraz czy to kostka odpowiada, że nie chce odpalic? Teraz nie chciał znowu a jak go długo podpompowałem na sprzęgle to odpalił. Dodam, że na rozgrzanym odpala za każdym razem od razu.
- matizc
- Berbeć
- Posty: 6
- Dołączył(a): 1 paź 2012, o 14:44
- Lokalizacja: Wrocław
witam
miałem problem po wjechaniu w kałuże kręcił nie odpalał. Odpaliłem na placku i pojechałem do mechanika .zostawiłem do zdiagnozowania mechanik niby Fachowiec stwierdził pokrzywione korbowody i ze w sumie najlepiej wymienić silnik .po przeliczeniu po prostu się nie opłacało i kupiłem nowy samochód .Golfik stał w garażu ok tygodnia i o zgrozo chcąc sprawdzić akumulator golfik odpalił od strzała .co się okazało najprawdopodobniej zalał się interkuler i po samoczynnym wysuszeniu golf śmiga do dziś .Ku przestrodze nie korzystajcie z tak zwanego mechanika z Wyr ul.Profilowa woj.śląskie.Niby mechanik pracował w serwisie VW nie dziwie się że już nie pracuje
miałem problem po wjechaniu w kałuże kręcił nie odpalał. Odpaliłem na placku i pojechałem do mechanika .zostawiłem do zdiagnozowania mechanik niby Fachowiec stwierdził pokrzywione korbowody i ze w sumie najlepiej wymienić silnik .po przeliczeniu po prostu się nie opłacało i kupiłem nowy samochód .Golfik stał w garażu ok tygodnia i o zgrozo chcąc sprawdzić akumulator golfik odpalił od strzała .co się okazało najprawdopodobniej zalał się interkuler i po samoczynnym wysuszeniu golf śmiga do dziś .Ku przestrodze nie korzystajcie z tak zwanego mechanika z Wyr ul.Profilowa woj.śląskie.Niby mechanik pracował w serwisie VW nie dziwie się że już nie pracuje
- lukasz82
- Berbeć
- Posty: 8
- Dołączył(a): 3 sty 2009, o 21:03
- Lokalizacja: chorzow
kolego, to jest mozliwe że pokrzywiłeś korby, miałem taki sam przykład w Transporterze 2.4D , ojciec wjechał w taką wiekszą kałuże i po rozbiórce silnika okazało sie że 2 korby sa krzywe i to tak konkretnie
no ale z tym intercoolerem tez moze byc taka opcja
pzdr
no ale z tym intercoolerem tez moze byc taka opcja
pzdr
-

k0la - Badacz tematu
- Posty: 387
- Dołączył(a): 17 lis 2009, o 12:40
- Lokalizacja: Wolfsburg
Witam!
Mam pytanie, odnośnie tamtej sprawy, czy ktoś z was wie, co może byc odpowiedzialne za załączanie się na wyższe obroty silnika ? Czyli po krótkiej jeździe widzę, że samochód wskakuje na wyższe obroty, czy za to może odpowiadać np. jakiś przekaźnik? Wróciłem dopiero z niemiec więc mam okazję dopiero teraz napisać, a na dniach jadę do mechanika i ciekaw jestem co powie. Pozdrawiam.
Mam pytanie, odnośnie tamtej sprawy, czy ktoś z was wie, co może byc odpowiedzialne za załączanie się na wyższe obroty silnika ? Czyli po krótkiej jeździe widzę, że samochód wskakuje na wyższe obroty, czy za to może odpowiadać np. jakiś przekaźnik? Wróciłem dopiero z niemiec więc mam okazję dopiero teraz napisać, a na dniach jadę do mechanika i ciekaw jestem co powie. Pozdrawiam.
- matizc
- Berbeć
- Posty: 6
- Dołączył(a): 1 paź 2012, o 14:44
- Lokalizacja: Wrocław
zastanów się czy to może nie ssanie, może Ci nie załączać się a na ciepłym silniku już nie potrzebuje
-

BodeQ23 - Czytacz
- Posty: 109
- Dołączył(a): 15 gru 2011, o 13:04
- Lokalizacja: Stara Jastrząbka
wykręć to "ssanie" i podepnij na krótko do akumulatora,
jeśli jest sprawne to powinno działać tak:
zimne ma wciśnięty bolec z linką i po podłączeniu do aku powinno pomału ten bolec wysuwać, wtedy masz pewność ze działa, i wtedy to kwestia regulacji na tej krótkiej lince, jesli oczywiście masz automatyczne "ssanie"
jeśli bolec nie reaguje znaczy to tylko jedno, że musisz wydać parę stówek na nowe
zasada działania- bolec wciśnięty jest na "ssaniu"
bolec wysunięty bez "ssania"
i jeszcze jedno da sie to ustrojstwo wyjąć bez demontażu pompy
przerabiałem to ostatnio
jeśli jest sprawne to powinno działać tak:
zimne ma wciśnięty bolec z linką i po podłączeniu do aku powinno pomału ten bolec wysuwać, wtedy masz pewność ze działa, i wtedy to kwestia regulacji na tej krótkiej lince, jesli oczywiście masz automatyczne "ssanie"
jeśli bolec nie reaguje znaczy to tylko jedno, że musisz wydać parę stówek na nowe
zasada działania- bolec wciśnięty jest na "ssaniu"
bolec wysunięty bez "ssania"
i jeszcze jedno da sie to ustrojstwo wyjąć bez demontażu pompy
przerabiałem to ostatnio

-

mkkay - Members
- Posty: 684
- Dołączył(a): 16 paź 2012, o 21:31
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
proste że się da wyciągnąć, największy problem to dostać to g..., ja w inny sposób sobie z tym poradziłem. A co do sprawdzania tego to nie trzeba wyciągać, można poprosić kogoś żeby zobaczył czy się rusza podczas zapalania albo odkręcić kabelek i w ten sposób sprawdzić, ewentualnie sprawdź czy dostaje prąd ten czujnik.
-

BodeQ23 - Czytacz
- Posty: 109
- Dołączył(a): 15 gru 2011, o 13:04
- Lokalizacja: Stara Jastrząbka
to może napisz jak sobie poradziłeś??
moja biała strzała- moj-golf/biala-strzala-variant-1-9td-t50990.html
Nie dyskutuj z idiotą! Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
Nie dyskutuj z idiotą! Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
-

mkkay - Members
- Posty: 684
- Dołączył(a): 16 paź 2012, o 21:31
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Witam was po raz kolejny!
Czy ktoś z was mógłby powiedzieć gdzie znajduje się owe ssanie by je sprawdzić? Kompletnie się na tym nie znam z zawodu jestem informatykiem i daleko mi do aut. Wczoraj miałem jeszcze zabawniejszą sytuację, mianowicie, samochód jakoś mi odpala w sumie za 1 razem i na zimnym i na ciepłym, wczoraj coś nie chciał na ciepłym złapać, tzn. złapał za trzecim razem kręcenia, ale co śmieszniejsze wróciłem z zakupów (silnik na wpół zimny) ale włączając się kontrolka świec zaczęła migać... więc cofnąłem kluczyk jeszcze raz przekręciłem i to samo... miga kontrolka od świec. Spróbowałem go odpalić... nic... po 3x zakręcenia (za każdym razem jak przekręciłem to kontrolka świec migała) odpalił... jechałem i kontrolka przestała migać jak silnik się nagrzał. Dziś rano przekręciłem kluczyk, kontrolka nie migała tylko normalnie się świeciła i odpalił od ręki.
Czy ktoś może mi powiedzieć co za cuda dzieją się z tym moim Golfem? Czy wymienić może pompę paliwa? (przynajmniej wiem gdzie jest i jak się wymienia)
czy może przekaźnik 109 bo też o nim mówi się na necie (oczywiście nie wiem, gdzie się znajduje). Wybaczcie kłopotliwego forumowicza ale dzięki wam mogę obejść się bez jazdy do "Magicznych mechaników" z Wrocławia, którzy chyba nigdy nie widzieli Golfa III, bo nie wiedzą nigdy "co mu dolega".
Pozdrawiam.
Czy ktoś z was mógłby powiedzieć gdzie znajduje się owe ssanie by je sprawdzić? Kompletnie się na tym nie znam z zawodu jestem informatykiem i daleko mi do aut. Wczoraj miałem jeszcze zabawniejszą sytuację, mianowicie, samochód jakoś mi odpala w sumie za 1 razem i na zimnym i na ciepłym, wczoraj coś nie chciał na ciepłym złapać, tzn. złapał za trzecim razem kręcenia, ale co śmieszniejsze wróciłem z zakupów (silnik na wpół zimny) ale włączając się kontrolka świec zaczęła migać... więc cofnąłem kluczyk jeszcze raz przekręciłem i to samo... miga kontrolka od świec. Spróbowałem go odpalić... nic... po 3x zakręcenia (za każdym razem jak przekręciłem to kontrolka świec migała) odpalił... jechałem i kontrolka przestała migać jak silnik się nagrzał. Dziś rano przekręciłem kluczyk, kontrolka nie migała tylko normalnie się świeciła i odpalił od ręki.
Czy ktoś może mi powiedzieć co za cuda dzieją się z tym moim Golfem? Czy wymienić może pompę paliwa? (przynajmniej wiem gdzie jest i jak się wymienia)
czy może przekaźnik 109 bo też o nim mówi się na necie (oczywiście nie wiem, gdzie się znajduje). Wybaczcie kłopotliwego forumowicza ale dzięki wam mogę obejść się bez jazdy do "Magicznych mechaników" z Wrocławia, którzy chyba nigdy nie widzieli Golfa III, bo nie wiedzą nigdy "co mu dolega".
Pozdrawiam.
- matizc
- Berbeć
- Posty: 6
- Dołączył(a): 1 paź 2012, o 14:44
- Lokalizacja: Wrocław
Posty: 12
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

