Moderator: Moderator
Posty: 7
• Strona 1 z 1
dolewanie benzyny do ON w zimie
Co o tym sądzicie? jeśli to pomaga to ile dolewać?, chodzi o to, że jeżdżę na letnim ON, bo zakupiłem hurtową ilość:-), a przy mrozach jakie zapowiadają może być nieciekawie, szukałem sporo w google, ale nic konkretnego nie znalazłem
-

krisTDI - Berbeć
- Posty: 7
- Dołączył(a): 30 paź 2009, o 19:50
- Lokalizacja: oława
Kolego ja tak robiłem, kilka lat temu jak było -20C. Na cały bak ON lałem 5l BP.
Moj ojciec ma transport i tez w takie mrozy tak robił (starsze samochody). Starsze silniki to przepala, ale nie radze lać do nowszych naszpikowanych elektronika bo to możne dużo kosztowac. Przy takich mrozach jak mamy to wydaje mi sie ze niewarto mieszać.
Moj ojciec ma transport i tez w takie mrozy tak robił (starsze samochody). Starsze silniki to przepala, ale nie radze lać do nowszych naszpikowanych elektronika bo to możne dużo kosztowac. Przy takich mrozach jak mamy to wydaje mi sie ze niewarto mieszać.
Moc jest bogiem,Prędkość nałogiem,Nitro zabawa a Turbo podstawa!!!
-

stowa86 - Czytacz
- Posty: 50
- Dołączył(a): 14 sty 2009, o 00:43
- Lokalizacja: ok. INOWROCŁAW
Zamiast kombinowac, idz do hipermarketu, za 20zl kup 500ml supresantu i jest spokoj. Jedna nakretka jest na caly bak.
VW Vento 1.9TDI 1Z ++
Na potęge Posępnego Czerepu, mocy przybywaj!
Captain Planet, he's our hero. Gonna take pollution down to (Euro)0
Na potęge Posępnego Czerepu, mocy przybywaj!
Captain Planet, he's our hero. Gonna take pollution down to (Euro)0
- Bradley
- Fanatyk
- Posty: 1120
- Dołączył(a): 15 maja 2009, o 13:17
- Lokalizacja: Bielsko-Biała / Katowice
Nie lej benzyny do TDI bo to nic dobrego nie wróży, to nie te diesle co w ciężarówce czy traktorze
ja swojego czasu w zimę jak kupiłem z niepewnego źródła ropę (po korzystnej cenie) to dolewałem z Tesco takie środki za 14zł były nie pamiętam nazwy ale pewnie to jeszcze jest ... na opakowaniu było napisane że max do - 18*C ropa nie ma prawa zmienić konsystencji itd... były z miarką i tak mi się wydaje, że "pięćdziesiątke" bez względu na to ile ropy jest się wlewało (na 60l max).
ja swojego czasu w zimę jak kupiłem z niepewnego źródła ropę (po korzystnej cenie) to dolewałem z Tesco takie środki za 14zł były nie pamiętam nazwy ale pewnie to jeszcze jest ... na opakowaniu było napisane że max do - 18*C ropa nie ma prawa zmienić konsystencji itd... były z miarką i tak mi się wydaje, że "pięćdziesiątke" bez względu na to ile ropy jest się wlewało (na 60l max).- morsdicti
- Members
- Posty: 625
- Dołączył(a): 1 lis 2008, o 23:55
- Lokalizacja: Pomorskie
Posty: 7
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Zajrzyj do niej, tam jest coś o tym napisane. O ile dobrze kojarzę to chyba wlewa się coś koło 5l wachy na 50l ON, ale na 100 % pewny nie jestem. Zaraz poszukam.