Witam wszystkich
Mam problemik z odpalaniem golfa tylko wtedy gdy jest zimno CZytałem na forum wiele i robiłem tak jak wszyscy Sprawdziłem bezpiecznik od świec żarowych Ten główny ktory mam zamontowany nad wszystkimi bezpiecznikami w kabinie 80 Jest cały
Sprawdziłem przekaźnik Niby u elektryka wskazuje że działa i słychać że załancza Oki kupiłem inny włożyłem go i sprawdziłem czy prąd dochodzi ale też zonk Jakieś małe ilość 1V na maksa we fajkach się znajduje No coś jest nie tak
Oczywiście byłem pod komputerem Podłaczył I błędów nie znalazł żadnych
Potrzebuje help i to wielkiej
Moderator: Moderator
Posty: 10
• Strona 1 z 1
Naj prawdo podobniej masz problem z przewodem doprowadzającym prąd od przekażnika do śaieć ,może jast poprostu przegrzany przy przekażnikudla tego noe zauważyliście tego.
Wyjmij przekaźnik i spóż w gniazdo to powinno być widać przegrzanie, a jeżeli nie to to spotkałem się już z sytuacją że myszy przegryzły przewody w miejscy przejścia do kabiny.
Wyjmij przekaźnik i spóż w gniazdo to powinno być widać przegrzanie, a jeżeli nie to to spotkałem się już z sytuacją że myszy przegryzły przewody w miejscy przejścia do kabiny.
- Rysiaczek
- Berbeć
- Posty: 2
- Dołączył(a): 24 mar 2008, o 18:16
- Lokalizacja: Tuczno
Ja właśnie nie mam w tym mejscu bezpieczników Jest w środku kabiny nad beziecznikami jeden duży bezpiecznik 80A I jest cały
Pytanko Czy jest możliwość jak nie dochodzi prąd do świec uzależnione to że nie ma prądu w czujniku temperatury bo wskazówka od ciepła silnika nie rusza mi się I sądze że przez to prąd nie dochodzi do świec bo nie widzi temperatury??
Pytanko Czy jest możliwość jak nie dochodzi prąd do świec uzależnione to że nie ma prądu w czujniku temperatury bo wskazówka od ciepła silnika nie rusza mi się I sądze że przez to prąd nie dochodzi do świec bo nie widzi temperatury??
- Mefiu04
- Berbeć
- Posty: 2
- Dołączył(a): 17 mar 2008, o 21:09
- Lokalizacja: ŁASIN
W TDI teraz nie ma grzania świec... panowie ogarnijcie sie TDI to juz jest inne rozwiazanie od D czy TD.silnikiem TDI skteruje komputer.
Mefiu04, a tobie jak cieżko pali auto to sprawdź- kąt początku wtrysku i rozruchową dawke paliwa. jak masz możliwośc to porównaj też wskazania temperatury jaką ci pokazuje na balcie a jaka pokaże ci VAG...moze czujnik oszukiwać(zły sygnał podaje do ECU)... chyba ze paliwo ucieka z pompy do zbiornika- nieszczelny układ paliwowy lub nie trzymaja zaworki zwrotne w pompie...
Mefiu04, a tobie jak cieżko pali auto to sprawdź- kąt początku wtrysku i rozruchową dawke paliwa. jak masz możliwośc to porównaj też wskazania temperatury jaką ci pokazuje na balcie a jaka pokaże ci VAG...moze czujnik oszukiwać(zły sygnał podaje do ECU)... chyba ze paliwo ucieka z pompy do zbiornika- nieszczelny układ paliwowy lub nie trzymaja zaworki zwrotne w pompie...
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
Pozwolę sobie podpiąć się pod temat. Mój problem wygląda tak:
Przekręcam kluczyk, czekam na te wszystkie kontrolki aż zgasną, potem czekam na taki znak od auta ("teraz") przekręcam i odpala na chwile... odpalając podchodzi do 1,5 (tys) obrotów i spadają do zera...
Zaczął odpalać na hasło z seksmisji
("KUR** MAĆ)
tak serio to po wciśnięciu sprzęgła odpalił (nie wiem czy to przypadek). Jak już raz odpali to potem odpala na dotyk. Podczas jazdy nie ma żadnych problemów. Przyśpieszenie jest, nie dusi się, nie gaśnie. Normalnie wszystko ok. Ale jak jest zimny to jest problem. I to tak ni z dupy ni z drzewa.
Zostawiłem go w poniedziałek rano pod dworcem, wróciłem w środę i już w środę poraz pierwszy się tak stało. Z każdym dniem jest coraz gorzej...
co to może być?
Przekręcam kluczyk, czekam na te wszystkie kontrolki aż zgasną, potem czekam na taki znak od auta ("teraz") przekręcam i odpala na chwile... odpalając podchodzi do 1,5 (tys) obrotów i spadają do zera...
Zaczął odpalać na hasło z seksmisji
("KUR** MAĆ)
tak serio to po wciśnięciu sprzęgła odpalił (nie wiem czy to przypadek). Jak już raz odpali to potem odpala na dotyk. Podczas jazdy nie ma żadnych problemów. Przyśpieszenie jest, nie dusi się, nie gaśnie. Normalnie wszystko ok. Ale jak jest zimny to jest problem. I to tak ni z dupy ni z drzewa.
Zostawiłem go w poniedziałek rano pod dworcem, wróciłem w środę i już w środę poraz pierwszy się tak stało. Z każdym dniem jest coraz gorzej...
co to może być?
Nie mam golfa. Pytam w imieniu szwagra 

-

Scooby - Czytacz
- Posty: 76
- Dołączył(a): 1 lip 2008, o 10:07
- Lokalizacja: dziki, dziki zachód
a swiece zarowe sprawdzales??
Zakladam, ze Scooby, nie mieszka na Syberii. Swiece grzeja ponizej +5C +/-, wiec nie sadze zeby przy obecnie panujacych temperaturach w Polsce mialby z tym problem.
Scooby, sprawdz to co pisal Sotom bo prochu nie wymyslisz.
VW Vento 1.9TDI 1Z ++
Na potęge Posępnego Czerepu, mocy przybywaj!
Captain Planet, he's our hero. Gonna take pollution down to (Euro)0
Na potęge Posępnego Czerepu, mocy przybywaj!
Captain Planet, he's our hero. Gonna take pollution down to (Euro)0
- Bradley
- Fanatyk
- Posty: 1120
- Dołączył(a): 15 maja 2009, o 13:17
- Lokalizacja: Bielsko-Biała / Katowice
Posty: 10
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości
