Witam
mam golfa z silnikiem TDI 1Z 90KM ostatnio zrobiłem jakies 200 km bardzo spokojnej jazdy tak max do 2700 obrotów bo miałem duzo krótkich odcinków i nie chciałem na zimnym silniku go butowac. Dzisiaj postanowiłem sie troche przewieżdz dalej zeby troche podeptac bo ilez mozna spokojnie jezdzic i zauwazełem niepokojące objawy bo przy około 3500 obrotów na 4 i 5 biegu zaczyna tak jakos przyspieszac i hamowac autem i ledwie osaiaga 4000 obrotów a po drugie po trasie jak juz chwile pochodzil na wolnych obrotac to po zgaszeniu silnika jeszcze chwile tak jakby bylo słychac turbine. Wie ktos moze co to jest?
Moze to być zaworek N75??
Moderator: Moderator
Posty: 28
• Strona 1 z 3 • 1, 2, 3
Zapiołem VAG'a ale nic nie pokazało zadnych blędów. Zastanawiam sie nad tym zaworkiem co dochodza do niego trzy wezyki od turbiny. Bo dawniej jak przekreciłem kluczyk w stacyjce co było słychac jak tyka a teraz go słychac dopiero jak silnik pracuje
- marcin2105
- Czytacz
- Posty: 135
- Dołączył(a): 9 cze 2008, o 23:04
- Lokalizacja: Potok
marcin2105, u mnie N75 też tyka po przekręceniu stacyjki, a jak kiedyś przestał tykać to okazało się że jest zwalony, tylko objawy były trochę inne.
zgadzam się z kolegom, trochę wysoko go kręcisz..
a własnie, przy jakich obrotach odcina turbinę??
lysutki napisał(a):no to ladnie katujesz swojego dieselka do 4000 obr? czy czasem turbo w tym silniku nie wylacza sie przy 3500?
zgadzam się z kolegom, trochę wysoko go kręcisz..
a własnie, przy jakich obrotach odcina turbinę??
-

lesmian83 - Czytacz
- Posty: 25
- Dołączył(a): 15 sty 2008, o 08:18
- Lokalizacja: Piaseczno
witam, dolaczam sie do tematu. ja mam tak samo w takim samym silniku. taka jazda jest okazjonalna,tzn na takich obrotach, ale chyba jest cos nie tak skoro na 4 biegu dojdzie do 3500 obrotow i koniec... a pedal w podlodze
,a jak odpuszcze gaz i znow nacisne to jakby zaczyna lepiej ciagnac. to napewno nie jest normalne zachowanie silnika
ale co to moze byc???
a i jeszce to ze na postoju,1,2,3 biegu jest ok,tylko ta 4
na 5 nie sprawdzalem, bo nie mialem jeszcze kiedy i gdzie 
,a jak odpuszcze gaz i znow nacisne to jakby zaczyna lepiej ciagnac. to napewno nie jest normalne zachowanie silnika
ale co to moze byc???
a i jeszce to ze na postoju,1,2,3 biegu jest ok,tylko ta 4
na 5 nie sprawdzalem, bo nie mialem jeszcze kiedy i gdzie 
-

Karol B. - Members
- Posty: 1620
- Dołączył(a): 30 lis 2008, o 21:15
- Lokalizacja: Podlasie-BSK
qrde ludzie sorka ze sie wtrace ale gdzie wy tak katujecie te samochody ja dochodze do maksa 3000obrotow na biegu i zmiana. dorzuce pytanie nie na temat z gory przepraszam od jakich obrotow zalazcza sie turbinka. wydaje mi sie ze od troche ponad 2000??? mam racje???
JAK RYCERZE ZAWSZE BRONIMY HONORU {Z}
-

Golfik1986 - Ekspert
- Posty: 1325
- Dołączył(a): 18 paź 2008, o 20:54
- Lokalizacja: Bydgoszcz
b]Karol B.[/b], masz rację, ale nie do końca
autko powinno iść narmalnie/równo na kazdych obrotach, aż do momentu odcięcia turbiny. Na każdym biegu jest jakaś graniczna wartość obrotów przy której ECU odcina turbo.
Co do objawów które podają Karol B. i marcin2105 przyczyn takiej zawieszki może być kilka:
- nieszczelne przewody od turbo
- zapchany przepływomierz
- filtr powietrza do wymiany
- padnięty zawór N75
U mnie problemem był padniety elektro zawór N75 który dawał fałszywą informację do sterownika o przeładowaniu turbiny, efekt był taki że ECU wchodził w tryb awaryjny i odcinał mi doładowanie przy 120/140 km/h.
Panowie poczytajcie tematy na forum bo ten problem był już nie raz poruszany:
http://www.golf3.pl/topics10/utrata-moc ... vt1337.htm
http://www.golf3.pl/topics10/mala-predosc-vt2311.htm
http://www.golf3.pl/topics10/130-km-h-i ... vt3641.htm
Golfik1986, z tego co wiem turbinka w naszych goferach powinna się załaczać przy obrotach około 1900, ale ja mam wrażenie że u mnie jest to około 2100
autko powinno iść narmalnie/równo na kazdych obrotach, aż do momentu odcięcia turbiny. Na każdym biegu jest jakaś graniczna wartość obrotów przy której ECU odcina turbo.
Co do objawów które podają Karol B. i marcin2105 przyczyn takiej zawieszki może być kilka:
- nieszczelne przewody od turbo
- zapchany przepływomierz
- filtr powietrza do wymiany
- padnięty zawór N75
U mnie problemem był padniety elektro zawór N75 który dawał fałszywą informację do sterownika o przeładowaniu turbiny, efekt był taki że ECU wchodził w tryb awaryjny i odcinał mi doładowanie przy 120/140 km/h.
Panowie poczytajcie tematy na forum bo ten problem był już nie raz poruszany:
http://www.golf3.pl/topics10/utrata-moc ... vt1337.htm
http://www.golf3.pl/topics10/mala-predosc-vt2311.htm
http://www.golf3.pl/topics10/130-km-h-i ... vt3641.htm
Golfik1986, z tego co wiem turbinka w naszych goferach powinna się załaczać przy obrotach około 1900, ale ja mam wrażenie że u mnie jest to około 2100

-

lesmian83 - Czytacz
- Posty: 25
- Dołączył(a): 15 sty 2008, o 08:18
- Lokalizacja: Piaseczno
turbina załącza się przy 2100 obr co do tego że katowanie bo 4000 obr. jak jest silnik odpowiednio nagrzany to mu się nic nie stanie gorzej jak by to było na zimnym silniku a co do problemu kolegi ja mam podobny tzn. już się rozwiązał padło ecu a dokładniej mapowanie czy coś takiego w ecu i psuje wszystko 

-

tomekzmc - Czytacz
- Posty: 32
- Dołączył(a): 16 paź 2008, o 18:05
- Lokalizacja: zamość
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

do 4000 obr? czy czasem turbo w tym silniku nie wylacza sie przy 3500? (sory za offtopa)