Witam !
Nabyłem ostatnio golfa 3 z silnikiem 1.9 D.
Wszystko fajnie, tylko że moje auto ma jeden feler. Mianowicie jest jakiś problem elektryczny pomiędzy czujnikiem temp a sterowaniem świecami żarowymi. Sprawa wygląda tak że świece grzeje mi zawsze czy ciepły czy zimny tyle samo ok 8s. Rano przy występujących teraz temperaturach mam problemy z płynnym startem silnika. Robiłem taki test że ściągałem wtyczkę z czujnika temp i wtedy świece powinny grzać maksymalnie długo bo sterownik dostaje sygnał o bardzo zimnym silniku, jednak nic to nie dale. Tak samo słyszę pukniecie przekaźnika po wspomnianym powyżej czasie.
Chciałbym się Was tutaj poradzić czy jest jakaś szansa na prawidłowe połączenie tych elementów. Widziałem na filmikach na YT jak długo fajnie grzeją świece zimnych silników, potem pyk i klekota, proszę o pomoc o wyrozumiałość. Przyjmę każdą dobrą radę.
Moderator: Moderator
Posty: 4
• Strona 1 z 1
Na mój gust to świece grzeją tyle co potrzeba, czyli te 8s, potem się wyłączają, kontrolka gaśnie i trzeba natychmiast kręcić rozrusznikiem. Po uruchomieniu silnika świece znów się załączają i grzeją jeszcze jakiś czas, aż silnik się nagrzeje. A to dlatego grzeją kilka sekund i się wyłączają, żeby nie obciążać akumulatora podczas rozruchu. Jedynym sposobem na to jest włączyć zapłon np 3 razy po kolei, tzn przekręcasz kluczyk na raz, kontrolka świec świeci, jak zgaśnie to wyłączasz kluczyk i powtarzasz to 3-4 razy i uruchamiasz rozrusznik. Przy starszych motorach pomaga. Inna sprawa jeśli świece nie załączają Ci się po uruchomieniu silnika
- lukszumk3
- Czytacz
- Posty: 96
- Dołączył(a): 7 sty 2014, o 22:09
- Lokalizacja: Sławęcice
Panowie, stawiam winę przekaźnika, jak i świec.
Trudny rozruch spowodowany będzie pewnie tym, ze nie wszystkie świece grzeją, sam mam w AAZ 1 przepaloną i rano jest ciężko go ruszyc,a co jak mrozy przyjdą... na szczescie remontuje silnik aktualnie.
Co do tego "sterownika" - chodzi o przekaźnik swiec.
Podmien go na próbę i zobacz jak wtedy.
Swiece powinny grzać przy temp mniejszej niz 70oC, wyłacz wszystko w aucie i jadąc autem przy 70 stopniach na liczniku powinienes cyknięcie przekaźnika usłyszec - u mnie idzie to zaobserwować.
I nie, świece nie grzeją jak jest tylko kontrolka, kontrolka gaśnie a swiece grzeją dalej niezaleznie czy uruchomisz auto czy nie, również polecam włączyć zapłon i poczekac chwilke po zgasnieciu kontrolki tez usłyszysz charakterystyczne cyknięcie przekaźnika.. Wyłączają się na dobre dopiero pow. 70 stopni.
Trudny rozruch spowodowany będzie pewnie tym, ze nie wszystkie świece grzeją, sam mam w AAZ 1 przepaloną i rano jest ciężko go ruszyc,a co jak mrozy przyjdą... na szczescie remontuje silnik aktualnie.
Co do tego "sterownika" - chodzi o przekaźnik swiec.
Podmien go na próbę i zobacz jak wtedy.
Swiece powinny grzać przy temp mniejszej niz 70oC, wyłacz wszystko w aucie i jadąc autem przy 70 stopniach na liczniku powinienes cyknięcie przekaźnika usłyszec - u mnie idzie to zaobserwować.
I nie, świece nie grzeją jak jest tylko kontrolka, kontrolka gaśnie a swiece grzeją dalej niezaleznie czy uruchomisz auto czy nie, również polecam włączyć zapłon i poczekac chwilke po zgasnieciu kontrolki tez usłyszysz charakterystyczne cyknięcie przekaźnika.. Wyłączają się na dobre dopiero pow. 70 stopni.
Mój golf Variant
AAZ: KKK K14~1.5Bar, Skrzynia CTN(TDi), dół TDi.
AAZ: KKK K14~1.5Bar, Skrzynia CTN(TDi), dół TDi.
-

pawelus6 - Gaduła
- Posty: 575
- Dołączył(a): 17 cze 2012, o 18:49
- Lokalizacja: Śląsk, Knurów
- Rocznik: 0
- Silnik: Dziala
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
Nie wiem jak u innych, ale u mnie po przekręceniu kluczyka grzeją świece, potem kontrolka gaśnie. Jednocześnie kontrolki na desce zaczynają świecić jaśniej. Przekaźnik cyka i świece nie grzeją. Potwierdza to pomiar prądu na kablu świec z aku.
Po odpaleniu silnika świece zaczynają znów grzać, wyłączają się po około 3 minutach od momentu uruchomienia silnika.
Istnieje możliwość że u kogoś pod sterownik świec (bo jest to sterownik z przekaźnikiem) jest podłączony sygnał z cewki rozrusznika. Wówczas po przekręceniu kluczyka w pozycje 2, sterownik świec wyłącza grzanie na czas rozruchu.
Świece w D i TD to podstawa na zimę, a pomiar omomierzem na nic się zdaje bo z pomiaru wychodzi że świeca sprawna, a ona i tak słabo grzeje.... trzeba wyciągać i pod akumulator
Po odpaleniu silnika świece zaczynają znów grzać, wyłączają się po około 3 minutach od momentu uruchomienia silnika.
Istnieje możliwość że u kogoś pod sterownik świec (bo jest to sterownik z przekaźnikiem) jest podłączony sygnał z cewki rozrusznika. Wówczas po przekręceniu kluczyka w pozycje 2, sterownik świec wyłącza grzanie na czas rozruchu.
Świece w D i TD to podstawa na zimę, a pomiar omomierzem na nic się zdaje bo z pomiaru wychodzi że świeca sprawna, a ona i tak słabo grzeje.... trzeba wyciągać i pod akumulator
- lukszumk3
- Czytacz
- Posty: 96
- Dołączył(a): 7 sty 2014, o 22:09
- Lokalizacja: Sławęcice
Posty: 4
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości
